Jakub Myszor wraca do Górnika Łęczna – walka o utrzymanie w I lidze
"Polak wrócił do kraju. Powalczy o utrzymanie w I lidze"
Polecane przez InfoHub
Skorzystaj z szybkich pożyczek bankowych dostępnych w pełni online, bez wizyty w placówce. Decyduj o wysokości i terminie spłaty w prostym formularzu internetowym. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Górnik Łęczna po sezonie 2024/25 spadł z Ekstraklasy i od tego czasu walczy o powrót, jednocześnie borykając się z ograniczonym budżetem i koniecznością utrzymania płynności finansowej. I liga w Polsce jest bardzo wyrównana, a walka o utrzymanie często decyduje o przyszłości klubów pod względem sponsorów i przychodów z transmisji. Polscy piłkarze, którzy nie odnajdują się za granicą, coraz częściej wracają do rodzimych drużyn, licząc na szybki powrót do formy. Myszor, mimo że nie zdołał zabłysnąć w Alb
23‑letni pomocnik Jakub Myszor po nieudanej, krótkiej przygodzie w alfabijskiej ekstraklasie powrócił do Polski, podpisując z Górnikiem Łęczna kontrakt do czerwca 2027 roku. W Albanii występował w KF Teuta, gdzie w 13 meczach nie zaliczył żadnego gola ani asysty i w pięciu ostatnich spotkaniach nie był widziany na boisku. W Polsce Myszor ma już doświadczenie w Cracovii, gdzie w sezonie 2021/22 zdobył trzy bramki i trzy asysty, a w kolejnej kampanii dodał kolejne dwie bramki i jedną asystę przed kontuzją. Prezes Górnika, Grzegorz Szkutnik, podkreślił, że młody zawodnik wniesie dynamikę i intensywność, potrzebne do walki o utrzymanie w lidze. Klub aktualnie znajduje się w dolnej części tabeli I ligi i potrzebuje wzmocnień, by uniknąć spadku do niższego szczebla.
Komentarz Redakcji
Po nieudanej przygodzie w Albanii wrócił, by ratować drużynę, której jedyną bronią jest nowy kontrakt.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.