W październiku 2026 roku Samsung uruchomił stabilną wersję systemu One UI 9, bazującego na Androidzie 17, dla swoich flagowych modeli, takich jak Galaxy S25, S25 Ultra, S24 czy składany Galaxy Z Fold7. Aktualizacja miała przynieść nowoczesne funkcje, ale w praktyce stała się dla wielu użytkowników koszmarem. Problemy zaczynają się od podstawowych funkcji, takich jak łączność Wi-Fi, która po aktualizacji przestaje działać lub regularnie się rozłącza, nawet przy sieciach 2,4 GHz. Wiele zgłoszeń dotyczy również braku rozpoznawania kart SIM, co uniemożliwia korzystanie z połączeń głosowych, SMS-ów czy danych mobilnych. Dodatkowo, użytkownicy raportują problemy z nowszymi standardami Wi-Fi 7, które w niektórych przypadkach całkowicie blokują dostęp do internetu. Samsung nie potwierdził jeszcze oficjalnie przyczyn tych usterek, a tymczasowe rozwiązania, takie jak reset do ustawień fabrycznych czy przełączenie na tryb awaryjny, często nie przynoszą rezultatu. Warto zauważyć, że podobne problemy pojawiły się już po wprowadzeniu Windows 11, gdzie system również wywołał falę skarg z powodu niekompatybilności z niektórymi urządzeniami. W przypadku Samsunga sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdyż dotyka zarówno nowszych modeli, jak i urządzeń z poprzednich generacji, które wciąż są na rynku. Dodatkowo, w tle pojawiają się informacje o planowanym zakończeniu wsparcia dla niektórych modeli w 2025 i 2026 roku, co może dodatkowo pogorszyć sytuację użytkowników, którzy nie będą mogli zaktualizować swoich telefonów do nowszych wersji systemu.
Aktualizacja One UI 9 w Samsungach stała się przykładem, jak nawet największe koncerny technologiczne mogą wprowadzać na rynek produkty, które w praktyce nie spełniają podstawowych oczekiwań użytkowników. Problemy z łącznością, które dotykają zarówno sieci Wi-Fi, jak i mobilnej, mogą prowadzić do frustracji i utraty zaufania do marki, zwłaszcza że Samsung nie reaguje szybko na zgłoszenia. Dla wielu klientów, którzy inwestowali w flagowe modele, takie jak Galaxy S25 Ultra czy Z Fold7, brak stabilnego połączenia internetowego oznacza utrudnienia w codziennym życiu, pracy czy nauce. Dodatkowo, sytuacja ta może wpłynąć na rynek smartfonów, gdzie konkurencyjne marki, takie jak Apple czy Google, mogą wykorzystać słabości Samsunga w kampaniach marketingowych. W dłuższej perspektywie, jeśli Samsung nie zdoła szybko naprawić tych usterek, może to również wpłynąć na sprzedaż nowych modeli, które będą postrzegane jako ryzykowne inwestycje z powodu potencjalnych problemów z aktualizacjami. Warto również zauważyć, że podobne problemy z aktualizacjami systemowymi nie są nowością w branży technologicznej, jednak ich skalę i wpływ na użytkowników trudno przecenić.
Komentarz Redakcji
Samsung udowadnia, że nawet po latach dominacji na rynku smartfonów, nie jest w stanie zapewnić stabilności w podstawowych funkcjach, takich jak łączność. Problemy z One UI 9 to nie tylko kłopot z aktualizacją, ale sygnał dla całej branży, że bezpieczeństwo i niezawodność nie mogą być traktowane jako drugorzędne w stosunku do nowych funkcji. Klienci płacą za flagowe modele nie tylko za design czy wydajność, ale przede wszystkim za pewność, że urządzenie będzie działać bez zakłóceń. Samsungowi należy się surowa lekcja humilacji – i szybka poprawka.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.