Jan Bednarek po kontuzji w Porto: co dalej z obrońcą?
"Można odetchnąć ws. Jana Bednarka. Uraz nie tak poważny. Bez żadnych problemów FC Porto wygrało sobotnie spotkanie ligowe na wyjeździe z Viseu. Był jednak inny kłopot – z boiska z powodu kontuzji musiało zejść dwóch obrońców, w tym Jan Bednarek. Na szczęście informacje na temat zdrowia Polaka są pozytywne. Każda akcja Smoków w ligowym spotkaniu kończyła się golem. W pierwszych 45 minutach zawodnicy mistrza Portugalii oddali tylko trzy strzały na bramkę Viseu, no i prowadzili 3:0. Kibiców Porto mogły niepokoić przedwczesne zmiany obrońców. Zaidu musiał zejść już po 20 minutach, gdy po kopnięciu złapał się za pachwinę. Chwilę przed przerwą strzał gospodarzy zablokował natomiast Jan Bednarek, którego trącił jeszcze jeden z przeciwników. Dość pechowo. Po całym zajściu Polak złapał się za kolano z mocnym grymasem bólu na twarzy. Dodajmy, że za to kolano, którego poważnej kontuzji szczęśliwie uniknął w meczu o Superpuchar, kiedy ucierpiał w starciu z… fatalną murawą. Na drugą połowę Bednarek już jednak nie wyszedł, co było niepokojące. – Wygląda na to, że w przypadku Bednarka mogło dojść do skręcenia kolana – poinformował włoski szkoleniowiec Francesco Farioli, czym nas dodatkowo postresował, bo nie zapowiadało się to pozytywnie. Jednak Bednarek jest zdrowy Zaidu rozpoczął program leczenia kontuzji prawego przywodziciela, która wykluczy go z gry na około dwa miesiące, ale Farioli może być zadowolony, że nie stracił drugiego ze swoich obrońców. „A Bola” podaje bowiem, że Jan Bednarek będzie dostępny i to w najbliższej, piątkowej kolejce na mecz z Moreirense. Jan Bednarek treinou integrado no FC Porto esta segunda-feira, após ter sido substituído ao intervalo frente ao Académico de Viseu. Depois de ter abandonado lesionado o encontro com o Académico de Viseu, Jan Bednarek voltou a tranquilizar o FC Porto. O… https://t.co/qjzW5q4GsP pic.twitter.com/Num0OI3TyP — Portal dos Dragões (@PortalDragoes) August 31, 2026 Jan Bednarek trenował już na pełnych obrotach w Centrum Treningowo-Sportowym Jorge Costa w Olival, po tym jak został zmieniony w przerwie meczu z Academico de Viseu. Reprezentant Polski jest więc w pełni sił. Za to w Moreirense niedostępny będzie Oskar Pietuszewski. Polski skrzydłowy jest w końcowej fazie rekonwalescencji po kontuzji, której doznał kilka dni przed rozpoczęciem sezonu. Pietuszewski nie zagrał ani minuty w tym sezonie i jeszcze sobie na jego występ poczekamy. FC Porto nie wie, jak to jest tracić gole, bo polska defensywa znów zamieniła się w ścianę. Mistrz Portugalii rozegrał już pięć spotkań i wszystkie wygrał do zera. Fot. Newspix ZOBACZ RÓWNIEŻ Porto ma nowego napastnika. Nie strzelił gola od roku Znowu czyste konto Polaków z Porto. Bednarek zszedł w przerwie Trener przekazał wieści w sprawie Pietuszewskiego. Odnowił mu się uraz Artykuł Można odetchnąć ws. Jana Bednarka. Uraz nie tak poważny pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Można odetchnąć ws. Jana Bednarka. Uraz nie tak poważny pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.
W sobotnim meczu ligowym FC Porto przeciwko Viseu Jan Bednarek musiał opuścić boisko po kontuzji kolana, które wywołało silny ból i grymas na twarzy. To nie pierwsze urazowe spotkanie Polaka – w poprzednim meczu o Superpuchar doznał kontuzji prawego przywodziciela, wykluczającej go na dwa miesiące. W trakcie pierwszej połowy Bednarek zablokował strzał przeciwnika, po czym został potrącony i natychmiast odczuł dyskomfort w kolanie. Włoski trener Francesco Farioli początkowo obawiał się skręcenia, ale po wstępnych badaniach uznał uraz za niegroźny. Po przerwie Bednarek nie powrócił na boisko, lecz już w poniedziałek trenował w pełnym zakresie w centrum treningowym Jorge Costa w Olival. Klub potwierdził, że obrońca będzie dostępny w najbliższym meczu z Moreirense, zaplanowanym na piątek. Media portugalskie, w tym "A Bola", podkreślają, że zdrowie Bednarka nie jest zagrożone, a jego powrót wzmocni defensywę Porto przed decydującymi etapami sezonu.
Uraz Bednarka, choć nie poważny, wywołał krótkotrwały kryzys w składzie defensywnym FC Porto, zmuszając trenera do szybkiego dostosowania taktyki i wykorzystania rezerwowych obrońców. Dla reprezentacji Polski sytuacja jest istotna, ponieważ Bednarek jest kluczowym elementem linii obrony i jego dostępność przed nadchodzącymi eliminacjami do Euro 2028 może wpłynąć na skład kadry. Z punktu widzenia rynku transferowego, szybka rehabilitacja podnosi wartość zawodnika i ogranicza ryzyko ewentualnych roszczeń od klubów. Dodatkowo, pozytywna informacja o stanie zdrowia podnosi morale fanów Porto, którzy obawiali się dalszych braków w obronie. Długoterminowo, zdarzenie podkreśla znaczenie nowoczesnych metod medycznych i monitoringu urazów w piłce wysokiego poziomu, co może przyspieszyć wdrażanie zaawansowanych programów prewencyjnych w europejskich klubach.
Komentarz Redakcji
Porto straciło jednego z filarów defensywy na kilka minut, ale szybka rehabilitacja Bednarka pokazuje, że nowoczesna medycyna sportowa już nie pozwala na długie wykluczenia. Polski obrońca wraca na boisko w idealnym momencie, kiedy jego obecność jest najbardziej potrzebna.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.