Maciusiak nie wysłał reprezentacji do Willingen. "Nie było sensu"
"W PZN mówią o strzale w dziesiątkę Maciusiaka. "Nie było sensu jechać do Willingen""
Polecane przez InfoHub
Skorzystaj z szybkich pożyczek bankowych dostępnych w pełni online, bez wizyty w placówce. Decyduj o wysokości i terminie spłaty w prostym formularzu internetowym. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Reprezentacja Polski w skokach narciarskich nie odniosła sukcesów w tym sezonie. Zawodnicy nie byli w najlepszej kondycji, a trener Maciusiak musiał podjąć decyzję, która pozwoliłaby im na odpoczynek i przygotowanie się do następnych zawodów. Decyzja ta była spowodowana potrzebą odpoczynku dla Kacpera Tomasiaka oraz brakiem konieczności przeprowadzania treningów. "Więcej byłoby z tego szkody niż pożytku", powiedział Rafał Kot w rozmowie z WP SportoweFakty. Maciusiak musiał podjąć decyzję, która pozwoliłaby jego zawodnikom na odpoczynek i przygotowanie się do następnych zawodów.
Maciej Maciusiak, trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich, zdecydował się nie wysyłać pierwszego garnituru reprezentacji do Willingen. Według Rafała Kota, członka zarządu PZN, decyzja ta była spowodowana potrzebą odpoczynku dla Kacpera Tomasiaka oraz brakiem konieczności przeprowadzania treningów. "Więcej byłoby z tego szkody niż pożytku", powiedział Rafał Kot w rozmowie z WP SportoweFakty. Decyzja Maciusiaka nie powinna nikogo zaskakiwać, biorąc pod uwagę fakt, że reprezentacja Polski w skokach narciarskich nie jest w najlepszej kondycji w tym sezonie. Maciusiak musiał podjąć decyzję, która pozwoliłaby jego zawodnikom na odpoczynek i przygotowanie się do następnych zawodów.
Komentarz Redakcji
Czy Maciusiak miał rację, nie wysyłając reprezentacji do Willingen?
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.