Reprezentacja Polski zmienia bazę treningową: Międzylesie zastąpi Legię i Katowice
"Tam udadzą się kadrowicze po Szwecji. „90 kilometrów od Warszawy”. Przed reprezentacją Polski wyjątkowo długie zgrupowanie, podczas którego rozegra aż cztery spotkania. Byliśmy przyzwyczajeni, że w ostatnim czasie Biało-Czerwoni trenowali na obiektach Legii lub w Katowicach. Teraz dojdzie jednak do pewnej zmiany, a także zostanie zorganizowany mini obóz kilkadziesiąt kilometrów od stolicy. Plany na najbliższe dni zdradził dyrektor kadry. Pierwsze dni zgrupowania piłkarze Jana Urbana spędzą w Warszawie, jednak nie będą trenować ani przy Łazienkowskiej, ani w Książenicach w Legia Training Center, tylko na boiskach ZWAR-u Międzylesie, co ma być tymczasową bazą reprezentacji Polski do momentu powstania tego pełnoprawnego ośrodka. Na początku września na łamach WP Sportowych Faktów opowiadał o tym prezes PZPN Cezary Kulesza. – W Międzylesiu jest boisko wysokiej jakości. Zleciłem audyty geodezyjne i odpowiednie ekspertyzy. W tej lokalizacji najszybciej możemy stworzyć taką bazę tymczasową. Chcemy doprowadzić boisko do wysokiej jakości jak najszybciej, ale na najbliższe zgrupowanie możemy nie zdążyć. Praca wre, ale jesteśmy uzależnieni od pogody. Według zamówionych analiz możemy się wyrobić, jeśli najbliższe dni nie będą przesadnie deszczowe – mówił Kulesza. Teraz do tej sprawy oraz planów na kolejne dni na spotkaniu z mediami odniósł się dyrektor techniczny kadry. „Drużynie przyda się inny bodziec”. Tam wybierze się reprezentacja po spotkaniu w Szwecji Adrian Mierzejewski potwierdził, że właśnie tam, gdzie mówił Cezary Kulesza, będą trenować podopieczni Jana Urbana w pierwszych dniach zgrupowania. – Trwają prace, które mają optymalnie przygotować boisko ZWAR-u Międzylesie. Będziemy tam trenować już we wtorek – przyznał dyrektor techniczny kadry Adrian Mierzejewski, cytowany przez TVP Sport. I można się spodziewać, że to zdecydowanie nie będzie ostatnia wizyta Biało-Czerwonych na tych boiskach. Plany są takie, by na kolejnych zgrupowaniach również tam trenować, aż do momentu powstania długo wyczekiwanego ośrodka treningowego PZPN-u. W każdym razie nie będzie to jedyna nowość podczas najbliższego zgrupowania. Po wyjazdowym spotkaniu w Sztokholmie ze Szwecją reprezentacja wróci do Polski, jednak kolejne dni spędzi poza Warszawą. Kadra prowadzona przez Jana Urbana odbędzie mini obóz w Sochocinie położonym blisko 100 kilometrów od stolicy. – Uznaliśmy, że drużynie przyda się inny bodziec. – Po powrocie ze Szwecji ruszymy do hotelu w Sochocinie, czyli około 90 kilometrów od Warszawy. To ładnie położony obiekt, wokół lasu. Sądzę, że kadrowicze będą mogli zresetować się w ten sposób i zyskać dodatkowy spokój. W planach będzie też trening. Wrócimy do stolicy dzień przed spotkaniem z Rumunią – dodał Mierzejewski. W Warszawie reprezentacja Polski ponownie zjawi się przed meczem z Rumunią. Później zmierzy się jeszcze w wyjazdowym spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną, z którą domowym starciem zainauguruje zmagania w tej edycji Ligi Narodów. ZOBACZ RÓWNIEŻ Austriacka legenda wychwala Polaka! Urban go nie powołał PZPN się chwali. A to… najgorsza frekwencja w historii Jan Urban roastuje kadrowiczów. Tego w bingo nie mieliśmy Fot. Newspix Artykuł Tam udadzą się kadrowicze po Szwecji. „90 kilometrów od Warszawy” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Tam udadzą się kadrowicze po Szwecji. „90 kilometrów od Warszawy” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.
Od wielu lat reprezentacja Polski w piłce nożnej korzystała z tradycyjnych baz treningowych, takich jak obiekt Legii Warszawa przy Łazienkowskiej czy kompleks w Katowicach. Jednak w ostatnich miesiącach pojawiły się plany radykalnej zmiany, związane z budową nowego ośrodka treningowego PZPN-u. W międzyczasie, jako tymczasowe rozwiązanie, wybranym miejscem stało się ZWAR Międzylesie, położone zaledwie 90 kilometrów od Warszawy. Decyzja ta wynika z konieczności szybkiego przygotowania odpowiedniej infrastruktury, która spełni wymagania reprezentacji. Według danych z września 2026, prezes PZPN Cezary Kulesza potwierdził, że boisko w Międzylesiu jest już w trakcie modernizacji, choć jego pełnowartościowe oddanie do użytku może zależeć od warunków atmosferycznych. ZWAR Międzylesie, jako ośrodek wojskowy, oferuje wysokiej jakości infrastrukturę sportową, co czyni go atrakcyjnym miejscem dla kadry narodowej. Warto zauważyć, że podobne rozwiązania były już testowane w innych krajach, gdzie wojska korzystały ze swoich obiektów jako baz treningowych dla reprezentacji narodowych, co pozwoliło na optymalizację kosztów i szybkie dostosowanie warunków do potrzeb sportowców. W Polsce taka praktyka może stać się nowym standardem, szczególnie w kontekście opóźnień w budowie dedykowanych ośrodków sportowych.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
4F Buty do biegania FLOW RUN NIGHT MOTION męskie - czarne 40
Zmiana lokalizacji bazy treningowej reprezentacji Polski na ZWAR Międzylesie to nie tylko kwestia logistyczna, ale także strategiczny ruch PZPN-u. Pozwala on na szybsze przygotowanie odpowiednich warunków treningowych bez konieczności czekania na ukończenie budowy nowego ośrodka, co jest szczególnie istotne przed ważnymi turniejami, takimi jak Euro 2028. Dla piłkarzy zmiana ta oznacza nowy bodziec i możliwość trenowania w warunkach, które mogą być bardziej zbliżone do tych spotykanych na międzynarodowych arenach. W dłuższej perspektywie, rozwiązanie to może również wpłynąć na poprawę współpracy między instytucjami państwowymi, takimi jak PZPN a wojskiem, co może przynieść korzyści nie tylko dla sportu, ale także dla całego systemu szkoleniowego w Polsce. Ponadto, wykorzystanie obiektów wojskowych może stać się modelem do naśladowania dla innych federacji sportowych, które również borykają się z problemem braku odpowiedniej infrastruktury.
Komentarz Redakcji
Decyzja o przeniesieniu bazy treningowej reprezentacji Polski do Międzylesia to kolejny dowód na to, jak chaotycznie wygląda sytuacja wokół infrastruktury sportowej w Polsce. Zamiast inwestować w dedykowane ośrodki, PZPN korzysta z tymczasowych rozwiązań, które mogą okazać się bardziej efektywne, ale również mniej komfortowe dla zawodników. To jednak okazja, by pokazać, że nawet w trudnych warunkach polscy piłkarze potrafią osiągać wysokie rezultaty.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.