Rutynowe nacinanie krocza w czasie porodu jest procederem, który został wprowadzony w XIX wieku. Wtedy uważano, że jest to konieczne do zapobiegania powikłaniom porodowym. Jednak od lat wiemy, że poród nie jest chorobą, a epizjotomia nie chroni kobiet przed ciężkimi urazami. Współczesna medycyna daje nam wiele innych sposobów na zapobieganie powikłaniom porodowym, takich jak monitorowanie ciąży i przygotowanie kobiet do porodu. Czas już na zmianę i porzucenie rutynowej epizjotomii.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Elegancka czarna ołówkowa spódnica Amelia z falbanką PLUS SIZE XXL OVERSIZE
Rutynowe nacinanie krocza wciąż jest w Polsce faktem, pomimo że od lat wiemy, że poród nie jest chorobą. Epizjotomia nie chroni kobiet przed ciężkimi urazami. To nie jest tylko problem etyczny, ale również realne ryzyko kliniczne, prawne i wizerunkowe dla lekarzy, położnych i pielęgniarek. Eksperci w MEDtalk-show Między Medykami w MedonetPRO dyskutują o tym problemie.
Komentarz Redakcji
Czas już na zmianę! Rutynowa epizjotomia to przestarzały proceder, który nie ma miejsca w współczesnej medycynie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.