Widzew Łódź jest jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce. Został założony w 1920 roku i od tego czasu odniósł wiele sukcesów, w tym mistrzostwo Polski i Puchar Polski. W ostatnich latach klub doświadczył pewnego spadku formy, ale wciąż jest jednym z najbardziej utytułowanych zespołów w kraju. W tym roku Widzew Łódź postanowił wzmocnić swoją drużynę, aby powrócić do pierwszej ligi. Zainwestował w nowych piłkarzy, w tym w Nicolę Zalewskiego, który jest jednym z najlepszych lewoskrzydłowych w kraju. Widzew Łódź ma nadzieję, że nowi piłkarze pomogą im powrócić do pierwszej ligi i odnieść kolejne sukcesy.
Widzew Łódź zimą wydał pieniądze większe niż niektóre całe ligi. Nie oznacza to jednak, że łodzianie złożyli broń – wręcz przeciwnie. Według informacji Weszło RTS tej zimy może… raz jeszcze pobić transferowy rekord Ekstraklasy. Lewoskrzydłowy – to obecnie priorytet działaczy Widzewa Łódź. Zimą klub chciałby wzmocnić ofensywę, licząc na podniesienie jakości na tej pozycji. I to znaczne, bo po rynku krąży kwota, którą łodzianie są gotowi przeznaczyć na ten cel. Potężne transfery Widzewa Łódź. Dobrzycki zaczął lepiej niż Cupiał? Ekstraklasa. Widzew Łódź znów pobije rekord transferowy Ekstraklasy? Osman Bukari, który zimą wzmocnił Widzew Łódź za pięć i pół miliona euro, może długo nie nacieszyć się rekordem ligi. Choć na popularnej platformie transferowej widnieje, że RTS może wydać na transfer ofensywnego piłkarza dwa miliony euro, to w środowisku słyszymy, że kwota jest znacznie, znacznie wyższa. Źródła Weszło twierdzą, że pośrednicy transferowi dostali informację, że Widzew za jakościowego zawodnika zapłacić może nawet pięć – sześć milionów euro. Gdyby taki transfer doszedł do skutku, oznaczałoby to, że Widzew dwukrotnie w jednym okienku pobił transferowy rekord Ekstraklasy. Tylko co to właściwie oznacza „jakościowy piłkarz” z perspektywy dzisiejszego Widzewa Łódź? Po środowisku krąży informacja, którą potwierdzają nam kolejne osoby – że Widzew, szukając lewoskrzydłowego, pytał o Nicolę Zalewskiego. Transfer reprezentanta Polski na ten moment nie jest realny, ale to żadna tajemnica, że Robert Dobrzycki celuje w kadrowiczów i chciałby konsekwentnie ściągać do Łodzi najlepszych polskich piłkarzy.
Komentarz Redakcji
To nie koniec transferów, bo Widzew Łódź ma jeszcze w kieszeni
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.