SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Dele Alli: Od Tottenhamu do czwartoligowca – jak upadek gwiazdy staje się biznesem

"Dele Alli trenuje na obiektach… czwartoligowca. „Drzwi są otwarte”. Dele Alli dołączy do beniaminka League Two? Absolutnie za tym pomysłem jest szkoleniowiec tego klubu. Ale dlaczego o byłym gwiazdorze Tottenhamu mówimy w ogóle w kontekście drużyny z najniższego szczebla zawodowego? Dlatego, że ostatnio trenuje na jej obiektach. Jak wyjawił trener, klub wynajmuje swoje obiekty treningowe, ponieważ taka jest jego strategia biznesowa. I właśnie z tej możliwości były reprezentant Anglii zdecydował się skorzystać. Zapomniana gwiazda angielskiej piłki W styczniu 2022 roku Dele Alli opuścił Tottenham i od tego czasu rozegrał zaledwie 29 meczów. A od początku sezonu 2023/24 na boisku spędził raptem… dziewięć minut. W czerwcu 2024 roku wygasła jego umowa z Evertonem, dla którego ostatni występ zanotował dwa lata wcześniej. Cały sezon 2022/23 miał spędzić w Besiktasie, ale wiosną doznał kontuzji pachwiny i wypożyczenie skrócono. Na lodzie Everton go jednak nie zostawił, bo po wygaśnięciu kontraktu klub z niebieskiej części Merseyside pozwalał mu wracać do zdrowia na swoich obiektach. O traumach, o uzależnieniu, o emocjach. Potęga szczerości Dele Allego Dopiero pół roku po formalnym rozstaniu z The Toffees udało mu się znaleźć nowego pracodawcę. Dołączył do beniaminka Serie A, Como. 2 marca 2025 roku pierwszy raz od dwóch lat znalazł się w kadrze meczowej. A dwa tygodnie później pierwszy raz od tego czasu pojawił się na boisku. Wszedł w 81. minucie meczu z Milanem, lecz już 10 minut później musiał zejść. Obejrzał bowiem czerwoną kartkę. I to by było na tyle, jeśli chodzi o jego dorobek w Como. We wrześniu ub. roku umowa, która miała obowiązywać do końca sezonu 2025/26, została rozwiązana. Dele Alli was sent off after receiving a red card just nine minutes into his first professional appearance in two years. Even Kyle Walker was pleading with the ref to keep the initial yellow and to not change it to a red pic.twitter.com/B6hWGYeHks — ESPN FC (@ESPNFC) March 15, 2025 Widziany na obiektach… czwartoligowca Po rozstaniu z Como Tottenham, w barwach którego w latach 2015-22 zaliczył 269 występów, umożliwił mu trenowanie na swoich obiektach. Teraz w mediach społecznościowych 30-latek zamieścił nagranie z treningu na obiekcie czwartoligowego Barnet. Jak poinformował w radiu talkSPORT szkoleniowiec beniaminka League Two, Dean Brennan, klub z północnego Londynu umożliwia wynajem swoich obiektów, z czego Alli zdecydował się skorzystać. Brennan wyjawił, że wynajem obiektów treningowych Barnet to część strategii biznesowej klubu. – Nie mieszkamy w Disneylandzie. Na naszym poziomie chłopaki muszą opłacać rachunki, raty kredytów. Na nasze mecze nie przychodzi 10, 20 tysięcy kibiców. Mamy ich tylko kilka tysięcy – mówił w porannym programie „Breakfast” Alana Brazila i Gabriela Agbonlahora. Dele Alli spotted training at the Hive. Is this hinting at a potential move to Barnet for the free agent? Personally I think he would bring a bit of personality to our front line and really bring out the best in out players. Thoughts bees fans?#barnet #barnetfc #leaguetwo pic.twitter.com/mmtD4CBAjH — King Austin The Frith (@DirasJiras) September 22, 2026 Trener z chęcią go przyjmie Brennan stwierdził też, że z chęcią widziałby byłego reprezentanta Anglii na treningu swojej drużyny. Prowadzący zapytali go, czy gdyby była taka możliwość to chciałby podpisania przez Barnet kontraktu z Allim. Irlandczyk z Północy bez wahania odpowiedział, że jak najbardziej. – Biorę go w ciemno. Trzeba być szalonym, żeby go nie wziąć. To poważny piłkarz, przechodzi przez naprawdę trudny okres. Oczywiste, że musi być jakiś problem, skoro nikt nie chce go zatrudnić. W naszym klubie trenuje wielu chłopaków bez kontraktu. Jeżeli Dele chciałby wpaść do nas na trening, drzwi są otwarte. Może wykorzystać treningi z naszą grupą, by wrócić do formy. Żaden problem, mogę go przywrócić jak Harry Redknapp Di Canio. Każdy zasługuje na drugą szansę – kontynuował 46-letni szkoleniowiec. Brennan odnosił się do pamiętnego incydentu z września 1998 roku, kiedy to Paolo Di Canio został zawieszony na jedenaście meczów za popchnięcie sędziego podczas meczu Premier League Sheffield Wednesday – Arsenal. Choć zawieszenie się zakończyło, w barwach Sheffield już nie zagrał. Mimo to w styczniu 1999 roku prowadzący wówczas West Ham Redknapp ściągnął włoskiego napastnika na Upton Park. On this day in 1999 #WestHam signed Paolo Di Canio for £1.5m from #SheffieldWednesday. West Ham manager Harry Redknapp, on signing Di Canio, admitted he was taking a chance but said of the player „He can do things with the ball that people can only dream of” pic.twitter.com/SweGNpzC0e — 3Retro_Football (@3Retro_Football) January 27, 2025 Barnet, które w tym roku po siedmiu latach przerwy wróciło na szczebel zawodowy, po siedmiu kolejkach prowadzi w tabeli League Two. Zaliczyło cztery wygrane i trzy remisy. Nad wiceliderem z Walsall ma dwa punkty przewagi. Z dorobkiem 17 goli ma najlepszy atak w lidze. ZOBACZ RÓWNIEŻ Wayne Rooney ma polskie korzenie. „Rodzina babci to Żydzi” Rooney pozwie kolegę z kadry? Chodzi o aferę z alkoholem Townsend opowiedział o incydencie z walcem. „Kilka siniaków jest” fot. Newspix Artykuł Dele Alli trenuje na obiektach… czwartoligowca. „Drzwi są otwarte” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Dele Alli trenuje na obiektach… czwartoligowca. „Drzwi są otwarte” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Dele Alli, niegdyś jedna z największych obietnic angielskiej piłki nożnej, obecnie stoi przed niepewną przyszłością sportową. Jego ostatnie treningi na obiektach czwartoligowego klubu stanowią kolejny epizod w długiej serii problemów zawodowych i osobistych, które od lat towarzyszą mu po odejściu z Tottenhamu. Aktualnie, pomimo braku kontraktu, zawodnik korzysta z możliwości treningowych udostępnianych przez kluby w ramach strategii biznesowej wynajmu obiektów. Jego historia jest przykładem, jak kontuzje, uzależnienia i nieudane transfery mogą zniszczyć karierę piłkarza, który kiedyś był uważany za kluczowego zawodnika w Premier League. Warto zauważyć, że podobne przypadki zdarzają się w piłce nożnej, gdzie zawodnicy o słabnącej formie często trafiają do niższych lig lub kończą karierę w młodzieżowych zespołach. W tym przypadku jednak sytuacja Alli jest szczególnie skomplikowana, gdyż mimo braku gry na wysokim poziomie, jego obecność w mediach i społeczności piłkarskiej pozostaje znacząca. Warto również spojrzeć na kontekst ekonomiczny – wynajem obiektów przez kluby niższych lig staje się coraz popularniejszym biznesowym rozwiązaniem, które pozwala na generowanie dodatkowych dochodów przy jednoczesnym wspieraniu zawodników w trudnej sytuacji. Jego ostatni epizod w Serie A w Como zakończył się spektakularnie – czerwona kartka po zaledwie 10 minutach gry, co dodatkowo skomplikowało jego szanse na powrót do formy. Obecnie, mimo że drzwi do zawodowej kariery pozostają otwarte, jego przyszłość wydaje się niepeczna, a każdy kolejny krok wymaga nie tylko fizycznej, ale i psychologicznej regeneracji.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Sportowa męska kurtka ombre z odblaskami i polarową podszewką – granatowo-czerwona V3 - Rozmiar: L

79,99 zł Zniżka: -60%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Sytuacja Dele Allego rzuca światło na głębokie problemy strukturalne w piłce nożnej, gdzie zawodnicy o słabnącej formie często nie znajdują miejsca nawet w niższych ligach. Jego obecność na obiektach czwartoligowca może być interpretowana jako sygnał, że system nie jest w stanie efektywnie zintegrować zawodników, którzy nie spełniają już oczekiwań na wysokim poziomie. Dla społeczeństwa jest to przypomnienie, jak krucha może być kariera sportowca, nawet jeśli kiedyś był gwiazdą. W kontekście rynku transferowego sytuacja Alli pokazuje, że nawet zawodnicy o takim potencjale jak on mogą zostać wykluczeni z gry z powodu kontuzji, problemów osobistych i nieudanych transferów. Dla klubów niższych lig wynajem obiektów staje się coraz bardziej atrakcyjnym biznesowo rozwiązaniem, które pozwala na generowanie dodatkowych dochodów przy jednoczesnym wspieraniu zawodników w trudnej sytuacji. Jednakże, dla samego Alli, każdy kolejny dzień bez gry jest kolejnym krokiem w kierunku końca kariery, co może mieć poważne konsekwencje psychologiczne i finansowe. Jego historia staje się również przykładem, jak ważna jest wsparcia dla zawodników w trudnych momentach, zarówno ze strony klubów, jak i instytucji piłkarskich.

Komentarz Redakcji

Dele Alli to żywy dowód na to, jak system piłkarski potrafi zabić marzenia. Zamiast wsparcia, otrzymuje wynajem boiska w czwartoligowcu – to nie jest reintegracja, tylko symboliczny pogrzeb kariery. Piłka nożna powinna nauczyć się, że zawodnicy to ludzie, a nie wyrzutnia do kolejnych nieudanych transferów.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

SPORT

Wisła Kraków rewolucjonizuje transfery: Jak Moneyball zmienia polską piłkę nożną

SPORT

Włoska siatkówka mężczyzn w kryzysie – co dalej po przerwanym meczu?

SPORT

Yu Zidi – 13-letnia chińska furia pływacka, która zmienia zasady gry w basenie

SPORT

Rodri w szoku: Flick vs Guardiola – jak zmienił się futbol w Barcelonie

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!