PSG w kryzysie: Jak Luis Enrique ratuje mistrzów Europy przed upadkiem w Ligue 1
"Zadyszka PSG nie martwi Enrique. „Nie skupiajmy się na wyniku”. PSG rozegrało w tym sezonie na krajowym podwórku cztery mecze i żadnego nie wygrało. Co więcej, w ciągu tych rozegranych 360 minut prowadziło przez zaledwie pół godziny. Mało tego, pierwszy raz od prawie 22 lat w czterech ligowych meczach z rzędu (wliczając ostatni mecz sezonu 25/26) straciło więcej niż jedną bramkę. Luis Enrique uspokaja jednak zmartwionych zadyszką mistrzów Europy. Twierdzi, że na 10 takich meczów, jak ten przegrany ostatnio z Monaco, jego zespół wygrałby osiem. Falstart PSG Na krajowym podwórku PSG nie wygrało pięciu ostatnich meczów. Sezon Ligue 1 zakończyło wyjazdową porażką 1:2 z Paris FC. Podopieczni Luisa Enrique grali już jednak o pietruszkę. Później obronili Ligę Mistrzów, choć samego meczu nie wygrali, gdyż po 120 minutach z Arsenalem było 1:1. Nowy sezon rozpoczęli od obrony kolejnego międzynarodowego trofeum, ale od czasu triumfu w Superpucharze Europy nie wygrali już ani razu. W Lens przegrali mecz o Superpuchar Francji, a w Ligue 1 zaczęli od zaledwie dwóch punktów w trzech meczach. Na inaugurację, którą przez złą murawę przeniesiono z Parc des Princes do Rennes, zremisowali 2:2. Taki sam wynik padł tydzień później w Lille. W obu tych meczach PSG w końcówce odrabiało dwubramkową stratę. Teraz w pierwszym od 10 maja domowym meczu prowadziło z Monaco, lecz po przerwie drużyna z Księstwa zdołała odwrócić wynik. Znów Paryżanie w ostatnich minutach mogli doprowadzić do remisu 2:2. Lukas Hradecky popisał się jednak fenomenalną paradą po technicznym strzale Ousmane’a Dembele sprzed pola karnego. TAK SIĘ ZATRZYMUJE PSG! Lukáš Hrádecký został bohaterem w doliczonym czasie gry! Bramkarz popisał się spektakularną interwencją po strzale Ousmane’a Dembélé i uratował swój zespół! pic.twitter.com/4G6cxUYI7X — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 4, 2026 Obrona? „Dobrze wszystko jest w porządku” Jak podaje Opta, PSG pierwszy raz od lutego 2005 roku w czwartym ligowym meczu z rzędu straciło więcej niż jedną bramkę. W pomeczowej w rozmowie z Ligue 1+, czyli nadawcą rozgrywek we Francji, Luis Enrique został zapytany, czy nie martwi go ta postawa defensywy. Hiszpan nie widzi jednak powodów do zmartwień. Stwierdził, że jego obrona prezentowała wysoki poziom, a zespół miał po prostu pecha. – Nie powinniśmy się martwić. Mówię szczerze. To wyjątkowa sytuacja. Ile strzałów [celnych] oddało dziś Monaco? Dwa. Ile padło z tego goli? Dwa. Nie powinniśmy skupiać się na wyniku. Dzisiaj rewelacyjnie naciskaliśmy, znacznie lepiej niż w wielu meczach, w których nie traciliśmy bramki. Dziś pech był po naszej stronie. To, co widziałem w obronie, było na bardzo wysokim poziomie. Wynik nie może przekreślić wszystkich dobrych rzeczy, które zrobiliśmy – stwierdził 56-letni szkoleniowiec. Kiedy mija już 3. kolejka nowego sezonu, a Ty dalej nie wygrałeś meczu w lidze, którą dopiero co zdominowałeś… 𝐏𝐒𝐆 𝟏:𝟐 𝐀𝐒 𝐌𝐎𝐍𝐀𝐂𝐎 #modanafrancję pic.twitter.com/ZjZYeGiJCo — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 4, 2026 Gratuluję wygranej, ALE… Enrique oddał szacunek Filipe Luisowi, który jako pierwszy trener w historii Monaco zaczął kadencję od pięciu wygranych. Oprócz zwycięstw w obu meczach z Górnikiem na konto Brazylijczyka idą jeszcze triumfy nad Marsylią i Le Havre, i to na zero z tyłu. Trener PSG dodał jednak, że biorąc pod uwagę przebieg piątkowego meczu, Monaco na dziesięć takich spotkań wygrałoby tylko jedno, a w aż ośmiu przegrało. – Muszę przyznać, że Monaco broniło bardzo dobrze. Podobało mi się, jak grali. Są na szczycie tabeli, gratulacje dla nich i dla Filipe Luisa. Monaco wie, że jeśli zagraliby z nami w ten sposób dziesięć meczów, my wygramy osiem, jeden zremisujemy, a jeden przegramy. I ta porażka akurat przydarzyła się dzisiaj. Szczerze mówiąc zasłużyliśmy na zwycięstwo. Takie jest moje zdanie. First Monaco manager to win his first five matches in all competitions: FILIPE LUIS. pic.twitter.com/hT9onDzeeZ — Ligue 1 English (@Ligue1_ENG) September 4, 2026 – To typowy mecz, w którym jesteś lepszy od przeciwnika, stwarzasz więcej sytuacji, ale bramkarz drużyny przeciwnej jest najlepszym zawodnikiem na boisku. Jak w meczach, które graliśmy z Newcastle [w listopadzie 2023], Atletico [w listopadzie 2024], Sportingiem [w styczniu br.], czy Liverpoolem [w marcu 2025]. To taki mecz, w którym zasługujesz na zwycięstwo, ale piłka nożna opiera się na golach, a my byliśmy gorsi pod tym względem. Ale jestem zadowolony z mojej drużyny – kontynuował. Enrique stwierdził też, że siedem punktów straty do lidera tylko zmotywuje jego drużynę. – Jeśli chcecie, możecie obstawiać, kto zostanie mistrzem na koniec sezonu. Siedem punktów? Dobrze, postaramy się to naprawić jak najszybciej – przyznał. Przed przerwą na kadrę PSG czekają jeszcze dwa ligowe mecze – oba na wyjeździe. 13 września o 20:45 mistrzowie Europy zagrają w Breście, równo siedem dni później o tej samej porze czeka ich „Le Classique” z Marsylią. Przed wyjazdem do Bretanii podejmą jeszcze prowadzony przez Yayę Toure Slovan Bratysława. Marsz po trzecią z rzędu Ligę Mistrzów rozpoczną 9 września o 21:00. ZOBACZ RÓWNIEŻ PSG znów bez zwycięstwa. Monaco triumfuje w Paryżu! W PSG na bogato. Ogłosili podpisanie kilku nowych kontraktów Koszmar polskiego obrońcy. Prawdopodobnie ma sezon z głowy fot. Newspix Artykuł Zadyszka PSG nie martwi Enrique. „Nie skupiajmy się na wyniku” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Zadyszka PSG nie martwi Enrique. „Nie skupiajmy się na wyniku” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.
Paris Saint-Germain, klub uważany za jednego z najsilniejszych w europejskiej piłce nożnej, boryka się od początku sezonu 2026/27 z niepokojącą serią porażek w Ligue 1. W ostatnich czterech meczach ligowych, wliczając ostatni sezon, drużyna straciła więcej niż jedną bramkę w każdym z nich – co nie zdarzało się od lutego 2005 roku. Tymczasem, mimo sukcesów międzynarodowych, takich jak obrona tytułu w Lidze Mistrzów i Superpucharze Europy, sytuacja na krajowym podwórku staje się coraz bardziej zaniepokajająca. Luis Enrique, szkoleniowiec hiszpańskiego klubu, mimo krytyki i rosnących oczekiwań, pozostaje optymistyczny, podkreślając, że zespół jest w stanie odbić się od dna. Jednakże, analiza statystyk i wyników wskazuje na poważne problemy taktyczne i psychologiczne, które mogą zagrozić dominacji PSG we francuskiej lidze. Warto zauważyć, że klub, mimo ogromnych inwestycji w transfery, nie potrafi utrzymać stabilności w rozgrywkach krajowych, co może być sygnałem dla innych klubów o słabnącym wpływie finansowym i sportowym PSG na rynku transferowym oraz w rozgrywkach ligowych. Dodatkowo, porażki w ostatnich meczach, w tym przegrana z Paris FC, pokazują, że rywale z niższej części tabeli nie boją się PSG i wykorzystują słabości paryskiego giganta. Tymczasem, klub musi również zmierzyć się z rosnącymi oczekiwaniami fanów i mediów, którzy spodziewają się sukcesów zarówno w kraju, jak i za granicą.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
DAMSKA BLUZKA MUSTANG Emily C Sporty 1008917 11634
Seria porażek PSG w Ligue 1 może mieć dalekosiężne konsekwencje dla klubu i całej francuskiej ligi. Po pierwsze, słabe wyniki na własnym podwórku mogą osłabić pozycję klubu w europejskich rozgrywkach, zwłaszcza że rywale w Lidze Mistrzów będą wykorzystywać każdą słabość. Po drugie, rosnące frustracje fanów mogą prowadzić do zwiększonego nacisku na zarząd klubu, co może skutkować zmianami w sztabie szkoleniowym lub nawet w strategii transferowej. Ponadto, słaba forma PSG może wpłynąć na zainteresowanie mediów i sponsorów, którzy mogą zaczynać szukać alternatyw dla klubu, który nie spełnia oczekiwań. W dłuższej perspektywie, kryzys PSG może również wpłynąć na cały rynek transferowy, gdzie kluby będą bardziej ostrożne w negocjacjach z PSG ze względu na jego niestabilność sportową. Jednakże, Enrique ma szansę odwrócić trend, jeśli uda mu się zdiagnozować i naprawić problemy taktyczne oraz psychologiczne zespołu.
Komentarz Redakcji
PSG to klub, który przez lata dominował w europejskiej piłce nożnej, jednak obecna seria porażek w Ligue 1 pokazuje, że nawet giganci mogą spaść z piedestału. Enrique ma przed sobą ogromne wyzwanie – nie tylko odbudowanie formy zespołu, ale także przywrócenie wiary fanów w sukces. Jeśli nie uda mu się to zrobić, PSG może stracić nie tylko mistrzostwo Francji, ale i swoją pozycję lidera w europejskim futbolu.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.