Karabach po raz pierwszy od 2014 roku bez Europy. Van den Brom zrewanżował się Lechowi
"Klęska zespołu Polaka. Były trener Lecha się zrewanżował. Rok temu Mateusz Kochalski jeździł z zespołem m.in. na Anfield i Estadio da Luz, czy też podejmował Chelsea. W tym sezonie nie będzie nawet wycieczki do Albanii, czy innej Andory. Karabach nie zakwalifikował się bowiem choćby do Ligi Konferencji. Z Ligi Europy wicemistrza Azerbejdżanu za burtę wyrzucili Bułgarzy. Teraz Ogiery zrobiły wiadomo co metr przed toaletą. W doliczonym czasie gry meczu z Twente dały sobie wbić gola na wagę dogrywki, a w niej konkurent polskiego bramkarza pomógł rywalom dopełnić dzieła zniszczenia. Brom znów spotkał się z Karabachem Przez lata Karabach próbował, próbował i w 2014 roku wreszcie się doczekał. Wówczas Ogiery pierwszy raz w swojej historii zakwalifikowały się do fazy zasadniczej europejskiego pucharu. I od tego czasu jesień zawsze spędzały na arenie międzynarodowej. Aż do teraz. Podopieczni Gurbana Gurbanowa, któremu w sierpniu stuknęło już 18 lat w roli trenera Karabachu, nie dostali się nawet do Ligi Konferencji. Wicemistrza Azerbejdżanu za burtę wyrzucił John van den Brom. Szkoleniowiec Twente zrewanżował się za klęskę, którą poniósł latem 2022 roku. Wówczas od dwumeczu z Karabachem Holender rozpoczynał swoją kadencję w Lechu. Do Baku mistrzowie Polski lecieli z jednobramkową zaliczką. Przy Bułgarskiej Mikael Ishak jako jedyny wpisał się na listę strzelców. Rewanż lepiej rozpocząć się nie mógł. Już w 18. sekundzie Kristoffer Velde podwyższył wynik dwumeczu na 2:0. Później jednak przyszedł eurowpier… Wizyta w Azerbejdżanie skończyła się klęską 1:5. Porażka ta oznaczała, że Lech od razu spadł o dwa szczeble – do Ligi Konferencji. Przynajmniej tam napisał później znakomitą historię. Czy na pewno „𝐎𝐧𝐞 𝐌𝐚𝐧 𝐒𝐡𝐨𝐰” Bramkarz Lecha, Artur Rudko został okrzyknięty głównym winowajcą porażki z Karabachem… czy słusznie #tvpsport pic.twitter.com/90t1q5uxZg — TVP SPORT (@sport_tvppl) July 13, 2022 Zrewanżował się Gurbanowowi Tym razem role się odwróciły. To zespół van den Broma przystępował do rewanżu z wynikiem 0:1, a w trakcie meczu rywale podwyższyli na 2:0. I rewanż również odbywał się w Baku. Dopiero w ostatnim kwadransie podstawowego czasu gry Twente złapało kontakt. Gola strzelił Marko Pjaca, który raptem kilka minut wcześniej wszedł na boisko. Wicemistrz świata z 2018 roku zaliczył prawdziwe wejście smoka. W doliczonym czasie to Chorwat przedłużył dośrodkowanie, po czym Maks Bruns z bliskiej odległości pokonał Martina Zlomisilicia. No właśnie, nie Mateusza Kochalskiego, bo Gurbanow trzeci raz z rzędu postawił w pucharach na Bośniaka. Na początku dogrywki Holendrzy wyszli na prowadzenie. Wout Weghorst przelobował konkurenta Polaka. A pod koniec dogrywki Younes Taha dopełnił dzieła zniszczenia. Asystę przy bramce Marokańczyka zaliczył Zlomisić. Po wycofaniu od obrońcy Karabachu chciał posłać lagę, ale… nie trafił w piłkę. Pressujący go Taha wykorzystał kuriozalny błąd rywala. Dodajmy, że Ogiery od kilku minut musiały radzić sobie w dziesiątkę. Drugą żółtą kartkę za odmachnięcie się Weghorstowi obejrzał Marko Janković. Napastnik Twente trochę jednak przyaktorzył. Marko Janković moet het veld verlaten na een akkefietje met Wout Weghorst pic.twitter.com/UYiSF86TEf — ESPN NL (@ESPNnl) August 27, 2026 Twente pierwszy raz w historii zagra w fazie zasadniczej Ligi Europy. Eliminacje zaczęło w Lidze Europy, jednak przegrało walkę o trzecią rundę z Ferencvarosem. Wicemistrzowie Węgier leszczami się nie okazali, ponieważ w play-offach rozbili w dwumeczu 5:0 Trabzonspor z Mohamedem Salahem w składzie. Ostatni raz klub z Enschede w pucharach wystąpił w sezonie 2024/25. Po odpadnięciu z trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów od razu wylądował w fazie ligowej Ligi Europy. Tam zajął przedostatnie premiowane grą w 1/16 finału miejsce. Karabach natomiast, jako się rzekło, po 13 latach znów rywalizować będzie tylko na krajowym podwórku. W tym czasie dziesięć razy zagrał w Lidze Europy, dwukrotnie w Lidze Mistrzów, a sezon 21/22 spędził w Lidze Konferencji. Dopiero w 2021 roku, właśnie w Lidze Konferencji, pierwszy raz w historii wyszedł z grupy. W zeszłym sezonie Ogiery osiągnęły swój największy sukces na arenie międzynarodowej – zagrały w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. W fazie ligowej pokonały m.in. Benfikę w Lizbonie, Eintracht Frankfurt, czy zremisowały z Chelsea. Jednym z bohaterów tamtych meczów był Kochalski. ZOBACZ RÓWNIEŻ Historyczny sukces małego kraju. Pierwszy raz zagrają w Europie Dramat Rangersów. Liga Konferencji też nie dla Szkotów Real najszczęśliwszy po losowaniu Ligi Mistrzów. Największy pechowiec: City fot. Newspix Artykuł Klęska zespołu Polaka. Były trener Lecha się zrewanżował pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Klęska zespołu Polaka. Były trener Lecha się zrewanżował pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Konta oszczędnościowe oferują atrakcyjne oprocentowanie i brak opłat za prowadzenie, co pozwala maksymalizować zgromadzone środki. Dostęp do środków jest szybki i wygodny dzięki przeledom internetowym oraz możliwościom wypłat w bankomatach. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Klub Karabach FK, znany z niezwykłej stabilności w europejskich pucharach od 2014 roku, doświadcza obecnie najgorszego okresu w swojej historii. Zespół, który przez lata był stałym gościem na arenie międzynarodowej, tym razem nie zdołał zakwalifikować się nawet do Ligi Konferencji, co oznacza koniec jego europejskich ambicji w sezonie 2026/2027. Przyczyną tej sytuacji jest seria porażek, w tym kluczowy mecz z holenderskim Twente, którego trener John van den Brom zrewanżował się za porażkę z 2022 roku, kiedy to jego podopieczni Lecha Poznań odpadli z Ligi Mistrzów właśnie z Karabachem. Wówczas to właśnie van den Brom rozpoczynał swoją przygodę z Lechem, a mecz w Baku zakończył się spektakularną porażką Polaków 1:5. Teraz, po czterech latach, to właśnie Twente wyeliminowało Azerów, a van den Brom stał się bohaterem dla swoich obecnych zawodników. Dodatkowo, reprezentacja Polski również przeżywa kryzys sportowy, co widać na przykładzie braku sukcesów w piłce nożnej czy koszykówce, gdzie polscy koszykarze nie mają pewnych miejsc w europejskich klubach. Wszystko to wskazuje na ogólny spadek formy polskich drużyn na arenie międzynarodowej, zarówno w klubach, jak i reprezentacjach.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Sportowa pikowana kurtka męska o satynowym wykończeniu – niebieska V6 - Rozmiar: S
Klęska Karabachu oznacza nie tylko koniec europejskich marzeń dla tego klubu, ale także sygnalizuje głębsze problemy w strukturze piłkarskiej Azerbejdżanu, gdzie brak stabilności w wynikach prowadzi do wykluczenia z międzynarodowych rozgrywek. Dla polskich klubów, takich jak Lech Poznań, porażka z Karabachem w 2022 roku była punktem zwrotnym, który skłonił do zmian kadrowych i taktycznych. Teraz, gdy van den Brom zrewanżował się, pokazuje to, jak dynamiczna jest scena piłkarska w Europie i jak szybko mogą zmieniać się losy drużyn. W dłuższej perspektywie może to wpłynąć na zainteresowanie inwestorów w kluby z mniejszych lig, które nie są w stanie konkurować z finansowo silniejszymi rywalami. Dodatkowo, porażki reprezentacji Polski w ostatnich turniejach, jak Euro 2024, gdzie Lewandowski nie zdołał pomóc drużynie, pokazują, że polski futbol potrzebuje głębokich reform, zarówno w kwestii przygotowania młodzieży, jak i strategii gry na najwyższym poziomie.
Komentarz Redakcji
Karabach to klub, który przez lata udowadniał, że stabilność w europejskich pucharach jest możliwa nawet dla drużyn z mniejszych lig. Teraz, gdy po raz pierwszy od 2014 roku nie ma go w żadnych rozgrywkach, pytanie brzmi: czy to koniec ery, czy tylko chwilowy spadek formy? Dla polskich klubów, które często walczą o miejsce w europejskich pucharach, ta porażka jest ostrzeżeniem, że nawet najsilniejsi rywale mogą się okazać słabsi, gdy tylko zmieni się trener czy taktyka.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.