Danijel Loncar, chorwacki obrońca, po trzech latach w Pogoni Szczecin zbliża się do końca przygody w polskim klubie. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2025 roku, a klub najprawdopodobniej nie zaoferuje przedłużenia. Przed Pogoną Loncar rozegrał setki minut w NK Osijek, gdzie zasłużył na uznanie jako jeden z lepszych stoperów chorwackiej ekstraklasy. W Szczecinie początkowo miał problemy z kontuzjami i regularną grą, ale w ostatnim sezonie stał się kluczowym graczem defensywy.
Odejście Lonceara może oznaczać kolejną kadrę przegrupowania w Pogoni, która będzie musiała zastąpić doświadczonego obrońcę. Chorwat ma oferty z czołówki HNL, w tym od HNK Rijeka i Istra 1961, co pokazuje, że nadal cieszy się uznaniem w ojczyźnie. Jego potencjalny powrót do Chorwacji to także refleksja nad efektywnością transferów zagranicznych w Ekstraklasie – nie każdy zagraniczny zawodnik odnosi tu trwały sukces. Sytuacja przypomina, że często dopiero późno w karierze niektórzy piłkarze osiągają formę, ale wtedy już patrzą w kierunku powrotu.
Komentarz Redakcji
Klub grał, Loncar leżał – teraz, gdy wstał, nikt nie chce go trzymać. Ciekawe, czy Chorwacja doceni to, co Polska postanowiła oddać.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.