Raków Częstochowa w kryzysie: Właściciel przyznaje się do wyczerpania i rewizji strategii
"Właściciel Rakowa ze szczerym wyznaniem. „Były momenty, że miałem dość”. Sytuacja Rakowa Częstochowa nie jest obecnie w najlepsza. Ba, nie jest nawet średnia na jeża. W ostatnich dniach doszło do zmiany trenera i nowym opiekunem Medalików został Tomasz Kaczmarek. Ma przed sobą bardzo trudną misję. Musi podnieść poziom sportowy w klubie, który zamyka tabelę z kompletem porażek w sześciu meczach. Obecny wraz z nim na konferencji prasowej właściciel klubu Michał Świerczewski przyznał, że ostatnie dni były dla niego bardzo trudne i miał mnóstwo wątpliwości. Problemy Rakowa. Kaczmarek na ratunek 10 września odbyła się pierwsza konferencja z udziałem nowego trenera Rakowa Tomasza Kaczmarka. Obecny był także właściciel klubu Michał Świerczewski. Jest to prawdopodobnie jeden z najtrudniejszych i najdelikatniejszych momentów, od kiedy przedsiębiorca jest osobą odpowiedzialną za drużynę Medalików. Zabrał on głos w sprawie bardzo słabej sytuacji sportowej klubu i nie tylko. Raków po sześciu kolejkach Ekstraklasy zamyka ligową tabelę z zerowym dorobkiem punktowym i najgorszą defensywą rozgrywek. – Przed tym sezonem próbowaliśmy po raz kolejny uciec do przodu. Osiągnąć wyniki sportowe, grać w europejskich pucharach, bo bez stadionu tylko tym możemy stworzyć przewagę w stosunku do innych polskich klubów. Z różnych powodów to się nie udało. Nie chcę powiedzieć, że to była ostatnia taka próba, ale musimy się zatrzymać i zrewidować założenia. Nie możemy po raz kolejny ponosić ryzyka związanego z ucieczką do przodu. Naszym celem jest stabilizacja, polegająca na zbudowaniu bardziej stabilnych fundamentów. Michał Świerczewski: – Czy miałem takie momenty, że miałem już dość? Tak. Pamiętam, że była taka sytuacja, że nie spałem całą noc. Byłem bardzo zmęczony i zastanawiałem się, czy to już nie jest dla mnie za dużo. – Porozmawiałem jednak z osobą, która jest dla mnie bardzo ważna i… pic.twitter.com/Jm5ZFfQ9bj — Kamil Głębocki (@kamilglebocki) September 10, 2026 Właściciel Rakowa dodał w temacie ostatnich dni, że prywatnie bardzo go to uderzyło. – Rzadko miewam takie historie, że mam tego serdecznie dość, ale pierwszy raz miałem w ostatnich dniach dwa razy taką noc, kiedy nie przespałem i zastanawiałem się, czy to jest ten moment, że jestem tym za bardzo zmęczony i nie, że należy się poddać, ale miałem takie wątpliwości. Porozmawiałem z kimś kto jest mi bliski i doszliśmy do wniosku, że jest to moje dziecko, co prawda adoptowane, ale jednak dziecko. Trochę wstydem byłoby takie adoptowane dziecko zostawić, gdy nie jest jeszcze wystarczająco dorosłe. – Życie może te słowa zweryfikować, ale nie zakładam czegoś takiego, abym miał zostawić Raków, czy to będzie Ekstraklasa, pierwsza czy druga liga. Chyba, że pojawi się ktoś, kto jest w stanie zapewnić temu klubowi lepszy los – to zapraszam wszystkich chętnych – zakończył Świerczewski. Posłuchajcie konferencji prasowej z udziałem trenera Tomasza Kaczmarka oraz władz Klubu ZAPIS KONFERENCJI https://t.co/8uTZ3VIBRt pic.twitter.com/yuAQLaQW2s — Raków Częstochowa (@Rakow1921) September 10, 2026 W ostatnim czasie Bogusław Leśnodorski przyznał na antenie Weszło TV, że w sytuacji Rakowa zatrudniłby jako następcę Dawida Kroczka byłego selekcjonera reprezentacji Polski Czesława Michniewicza. Podkreślił, że w Częstochowie „potrzeba kogoś ze świeżym spojrzeniem, kto ma duże doświadczenie i zna się na piłce”. Świerczewski, choć dość ryzykownie, postawił na Kaczmarka, płacąc klauzulę Radomiakowi. Drużyna Rakowa ma więc trenera, który w tym sezonie Ekstraklasy pozostawił klub z Radomia na 12. miejscu w ligowej tabeli. Gorszą obronę ligi… ma jedynie Raków. Tomasz Kaczmarek na pierwszej konferencji przyznał za to, że jest świadomy wyzwania, które ma przed sobą i wierzy w powodzenie swojej misji. – Dla mnie Raków był zawsze nie tylko dobrze zorganizowanym, ale też zespołem z którym się bardzo trudno grało i z którym trudno było wygrać. To na pewno uciekło i trzeba to odbudować. W tej szatni jest bardzo dużo osobowości i dużo jakości. To nie jest coś, czego się nie da wypracować. – Dlaczego odszedłem z Radomiaka i przyszedłem tutaj? Dla mnie ta decyzja była bardzo logiczna. Chciałem tu pracować, z tymi ludźmi, w tym klubie. Wiem jakie Raków ma możliwości. To są duże możliwości. Jestem przekonany, że uda nam się odwrócić sytuację. Raków zagra 11 września z Motorem Lublin przed własną publicznością. To pierwsza okazja na odbicie się od dna ligowej tabeli i zmianę wynikowego trendu, który do tej pory jest bardzo niepokojący. Ile bowiem czasu można przegrywać? ZOBACZ RÓWNIEŻ Oficjalnie: Raków dokonał wyboru. Nowy trener ma wyciągnąć klub z kryzysu Oficjalnie: Dawid Kroczek może sobie szukać nowej roboty Leśnodorski na temat Rakowa. „Widziałbym tam Michniewicza” Fot. Newspix Artykuł Właściciel Rakowa ze szczerym wyznaniem. „Były momenty, że miałem dość” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Właściciel Rakowa ze szczerym wyznaniem. „Były momenty, że miałem dość” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Analiza
Raków Częstochowa, klub z tradycjami sięgającymi lat 30. XX wieku, od kilku sezonów boryka się z problemami sportowymi i finansowymi. W sezonie 2026/27 sytuacja jest szczególnie dramatyczna – po sześciu kolejkach Ekstraklasy zespół z Częstochowy zamyka tabelę z zerowym dorobkiem punktowym, co czyni go najsłabszą drużyną w lidze. Przyczyny kryzysu są złożone: brak stabilności kadrowej, słaba defensywa, a także problemy związane z brakiem własnego stadionu, co ogranicza możliwości rozwoju klubu w perspektywie europejskich pucharów. Właściciel klubu, Michał Świerczewski, od lat inwestuje w projekt, jednak ostatnie porażki i brak postępów sportowych doprowadziły do kryzysu zaufania. W ostatnich dniach doszło do zmiany trenera – nowym opiekunem drużyny został Tomasz Kaczmarek, który ma przed sobą niezwykle trudne zadanie. Według doniesień medialnych, Świerczewski przyznał się do momentów, kiedy myślał o rezygnacji, co świadczy o głębokim wyczerpaniu i frustracji. W tle sytuacji Rakowa widoczne są także problemy strukturalne polskiej Ekstraklasy, gdzie kluby bez własnych stadionów mają ograniczone możliwości konkurencji z zespołami o lepszej infrastrukturze. Dodatkowo, rosnące koszty transferowe i presja fanów na wyniki sportowe pogłębiają presję na właścicieli i trenerów. Właściciel Rakowa podkreślił, że klub musi zrewidować swoje założenia i skupić się na stabilizacji, zamiast ryzykownych inwestycji w europejskie puchary. Decyzja ta może oznaczać koniec ambitnych planów na najbliższe lata, co w dłuższej perspektywie może wpłynąć na pozycję klubu w hierarchii polskiego futbolu.
Kontekst i Tło
Kryzys Rakowa Częstochowa ma dalekosiężne konsekwencje zarówno dla klubu, jak i dla całej Ekstraklasy. Z jednej strony, sytuacja ta może przyspieszyć proces konsolidacji w polskim futbolie, gdzie kluby bez stabilnych fundamentów finansowych i sportowych będą musiały podjąć trudne decyzje. Z drugiej strony, brak własnego stadionu i ciągłe zmiany strategiczne mogą prowadzić do dalszego osłabienia pozycji klubu w hierarchii ligowej, co z kolei wpłynie na zainteresowanie fanów i potencjalnych sponsorów. Właściciel przyznając się do wyczerpania, pokazał, że kryzys jest głęboki i wymaga radykalnych zmian. Dla polskiego futbolu jest to sygnał, że bez stabilności finansowej i sportowej trudno osiągnąć sukcesy w europejskich pucharach. W dłuższej perspektywie może to również wpłynąć na atrakcyjność Ekstraklasy dla młodych talentów, którzy coraz częściej decydują się na grę za granicą. Kryzys Rakowa może również zainspirować dyskusję na temat potrzeby reform w polskim futbolu, w tym wprowadzenia obowiązkowych stadionów dla klubów ligowych.
Komentarz Redakcji
Kiedy właściciel klubu przyznaje się do wyczerpania i myśli o rezygnacji, a zespół zamyka tabelę z kompletem porażek, nie chodzi już tylko o problemy sportowe. To sygnał, że model biznesowy i strategia rozwoju Rakowa Częstochowa zawiodły. Czy kolejne zmiany trenerów i rewizje planów przyniosą oczekiwane rezultaty, czy klub skazany jest na dalsze dno tabeli? Bez radykalnych zmian strukturalnych, w tym rozwiązania problemu braku własnego stadionu, przyszłość klubu wygląda mrocznie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Polecane przez InfoHub
Kredyty samochodowe umożliwiają szybkie sfinansowanie wymarzonego auta przy elastycznych warunkach spłaty dopasowanych do Twojego budżetu. Warto sprawdzić dostępne oferty – możesz zyskać atrakcyjne oprocentowanie i skorzystać z promocji, więc **Sprawdź ofertę**. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.