Ceferin vs Infantino: Jak FIFA zagrała z piłką nożną w interesie nielicznych
"Ceferin ostro odnośnie FIFA. „Piłka nie jest na sprzedaż”. Aleksander Ceferin wypowiada się na temat FIFA po zamieszaniu związanym z aferą wokół planu Gianniego Infantino. Chodzi oczywiście o pomysł dotyczący komercjalizacji praw organizacji mundialu. Prezes UEFA uważa, że zaufanie w światowej piłce opiera się na jedności, transparentności oraz zarządzaniu piłką w interesie całego futbolu, a nie w interesie nielicznych osób. Mimo, że Słoweniec nie rzuca bezpośrednio nazwiska Infantino, wszyscy wiedzą w kogo tak naprawdę chce uderzyć. Ceferin uderza w Infantino: „Nie każdy stawia grę ponad własne ambicje” Aleksander Ceferin nie gryzł się w język i postanowił skomentować ostatnie zamieszanie związane z FIFA. Wszystko oczywiście przez Gianni’ego Infantino. Prezes FIFA chciał utworzyć specjalną spółkę, która miałaby zarządzać komercyjnymi prawami do przyszłych mistrzostw świata i innych wielkich turniejów. Oczywiście z tego pomysłu musiał się szybko wycofać, gdyż jego wielka idea nie została pozytywnie odebrana w piłkarskim środowisku. Teraz Ceferin jasno skrytykował „Łysego od kulek”. Zarzuca mu, że ważniejsze są dla niego indywidualne korzyści niż dobro całej piłki nożnej. Mimo, że Słoweniec nie rzuca w swojej wypowiedzi nazwiska prezesa, to ewidentnie widać, do kogo te słowa kieruje. – Nie każdy stawia grę ponad własne ambicje. Zaufanie do naszego sportu opiera się na trzech filarach: jedności, przejrzystości i zarządzaniu, które służy ogółowi, a nie nielicznym. W ostatnim czasie wszystkie trzy zostały zlekceważone przez ludzi, którzy przysięgali ich chronić. – powiedział prezes UEFA El presidente de la Uefa, Aleksander Ceferin, afirmó este miércoles 23-S que „el fútbol no está en venta”, frente a quienes „ignoraron” los principios de „unidad, transparencia y una gobernanza que sirva a la mayoría” que rigen la confianza del público en este deporte. pic.twitter.com/DRoKXzHA2I — Diario Panorama (@diariopanorama) September 23, 2026 „Piłka nożna nie jest na sprzedaż” UEFA i inne konfederacje po przedstawieniu przez FIFA nowego projektu jasno stwierdziły, że Infantino próbował przeprowadzić ogromną zmianę bez odpowiednich konsultacji. Sama UEFA uznała, że prawa do mundialu i najważniejszych rozgrywek FIFA nie powinny być traktowane jak zwykły aktyw finansowy, który można tak po prostu sprzedać prywatnym inwestorom. Tarcia pomiędzy tymi federacjami są już w zasadzie normą. Teraz Ceferin jeszcze mocniej daje znać, że nie podobają mu się działania światowej federacji. Trudno się dziwić. – Piłka nożna nie jest na sprzedaż. To przesłanie UEFA niesie od lat. – mówi prezes UEFA Infantino próbuje gasić pożar Infantino widzi, że jego kolejna kadencja jest dosyć mocno zagrożona. Takie komentarze, jak ten Ceferina pokazują, że środowisko odbiera go coraz gorzej. Prezes zaczyna więc działać. 21 września wysłał do Rady FIFA oraz wszystkich 211 federacji członkowskich list. Daje w nim do zrozumienia, że wie, że sposób, w jaki sprawa komercjalizacji praw została przeprowadzona, wywołał niepokój. Gratulujemy niesamowitej analizy sytuacji! Wybory na prezydenta FIFA odbędą się w marcu 2027 roku i prawdopodobieństwo, że Infantino zostanie wybrany na kolejną kadencję staje się coraz mniejsze. Jednak póki nie ma oficjalnych wyników, niczego nie można przesądzać, a popularny „Łysy od kulek” wciąż walczy o kolejną reelekcję. UEFA president Aleksander Ceferin says trust in world football has not been restored following the collapse of FIFA’s controversial private investment plan. : https://t.co/3e0wGnPLQQ pic.twitter.com/oelJCrz9lX — AJE Sport (@AJE_Sport) September 23, 2026 Fot. Newspix ZOBACZ RÓWNIEŻ Lineker to „sigma”? Wyjaśnia Infantino i mówi o Putinie Nowa afera PZPN! Kulesza nagrywany przez Wachowskiego Były reprezentant jasno o Urbanie. „To jest wciąż zgaduj zgadula” Artykuł Ceferin ostro odnośnie FIFA. „Piłka nie jest na sprzedaż” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Ceferin ostro odnośnie FIFA. „Piłka nie jest na sprzedaż” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Nie daj zjeść oszczędności inflacji! Sprawdź najwyżej oprocentowane lokaty i konta oszczędnościowe na rynku. Sprawdź ofertę już teraz. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Konflikt między UEFA a FIFA wokół komercjalizacji praw do mistrzostw świata nabrał w ostatnich dniach nowego wymiaru. W centrum burzy znalazł się projekt prezesa FIFA Gianniego Infantino, który zakładał utworzenie spółki prywatnej zarządzającej prawami telewizyjnymi i marketingowymi do najważniejszych turniejów, w tym mundialu. Pomysł spotkał się z ostrym sprzeciwem konfederacji, w tym UEFA, która argumentowała, że takie rozwiązanie podważyłoby podstawowe zasady zarządzania piłką nożną – jedność, przejrzystość i służenie interesom całego sportu, a nie wybranych inwestorów. Ceferin, prezydent UEFA, w swojej ostatniej wypowiedzi bezpośrednio skrytykował Infantino, zarzucając mu, że postawił własne ambicje ponad dobro futbolu. Warto zauważyć, że podobne kontrowersje pojawiły się już w przeszłości, np. podczas negocjacji kontraktów telewizyjnych czy dyskusji nad reformą kalendarza rozgrywek. Jednak tym razem konflikt przybrał szczególnie ostry charakter, gdyż Infantino próbował przeprowadzić zmianę bez konsultacji z partnerami UEFA i innych konfederacji. W tle kryje się także rosnące niezadowolenie fanów i klubów z komercjalizacji piłki nożnej, która w ostatnich latach stała się przedmiotem spekulacji finansowych, a nie sportowej pasji. Warto przypomnieć, że FIFA zarobiła w ostatnich latach miliardy z praw telewizyjnych i sponsorskich, co wzmogło presję na dalszą komercjalizację, ale jednocześnie wywołało obawy o utratę autentyczności sportu. Aktualne wydarzenia pokazują, że piłka nożna stanęła przed kolejnym rozdrożem – czy pozostanie sportem dla wszystkich, czy stanie się przedmiotem prywatnych interesów.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Męskie buty sportowe sneakersy z ekoskóry o zamszowym wykończeniu– czarne V1 - Rozmiar: 43
Ostra wymiana zdań między Ceferinem a Infantino ma dalekosiężne konsekwencje dla przyszłości piłki nożnej. Po pierwsze, konflikt może osłabić jedność organizacyjną futbolu, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do podziału na konkurencyjne struktury, co z pewnością nie będzie korzystne dla rozwoju sportu. Po drugie, jeśli FIFA kontynuuje politykę komercjalizacji bez konsultacji z partnerami, ryzyko utraty zaufania fanów i sponsorów będzie rosło, co może wpłynąć na wartość praw telewizyjnych i marketingowych. Po trzecie, sytuacja ta może przyspieszyć poszukiwania alternatywnych modeli zarządzania piłką nożną, np. przez kluby czy kontynentalne federacje, które chciałyby odzyskać kontrolę nad własnymi dochodami. W dłuższej perspektywie, jeśli konflikt nie zostanie zażegnany, może to prowadzić do fragmentacji piłkarskiego świata, gdzie różne organizacje będą działać w swoich interesach, a nie w interesie całego futbolu. Warto również zauważyć, że takie sytuacje mogą wpłynąć na wartość giełdową klubów i lig, które są silnie uzależnione od dochodów z praw telewizyjnych i sponsorskich. Ostatecznie, to fanowie i społeczność piłkarska mogą stracić najbardziej, jeśli sport stanie się przedmiotem spekulacji finansowych, a nie pasji i rywalizacji.
Komentarz Redakcji
Ceferin nie tylko broni ideałów piłki nożnej, ale także pokazuje, że FIFA pod Infantino stała się instytucją, która zapomina o podstawowych wartościach sportu. To nie tylko kwestia pieniędzy – to kwestia zaufania, które jest najcenniejszym aktywem futbolu. Jeśli Infantino nie zrozumie tego teraz, może stracić nie tylko władzę, ale i sam sens istnienia FIFA.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.