Manchester United dokonał w 1999 roku jedynego odwrócenia dwubramkowej straty po przegranej u siebie w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Awans zapewnił gol Olega Marszałka w finale, ale ówczesne mecze nie obowiązywała zasada bramek wyjazdowych jako pierwszy kryterium decydujące. Obecnie FC Barcelona, tracąc 3-0 z Paryżem, potrzebowałaby podobnego wyczynu, ale w dużo trudniejszych warunkach regulaminowych. Historia MUnu jest jedynym precedensem sukcesu po tak trudnej sytuacji.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekkie męskie sneakersy zamszowe w stylu sportowym – granatowe V2 - Rozmiar: 41
Obecne zasady Ligi Mistrzów nie pomagają zespołom próbującym odwracać porażki – bramki wyjazdowe nie liczą się podwójnie, a po serii remisów decyduje seria rzutów karnych. To czyni próbę Barcelony jeszcze bardziej heroiczna, choć statystycznie nierealna. Do tej pory żaden zespół nie odrobił straty 3-0 po pierwszym meczu w fazie pucharowej. Nawet jeśli Barcelona wygra 3-0, decyzję podejmą piłkarze z punktu 11 metrów.
Komentarz Redakcji
Barca wierzy w cuda, ale UEFA dawno je wylicytowała. Historia Rashforda to nie przepis – to pamiątka z innej epoki futbolu.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.