Real Madryt zmaga się z poważnymi problemami kadrowymi przed nadchodzącym El Clasico po tym, jak Ferland Mendy doznał kolejnej kontuzji w meczu z Espanyolem. Francuski obrońca musiał opuścić boisko już w 11. minucie spotkania, co potwierdziło diagnozę urazu ścięgna mięśnia prostego udowego. Jest to już piąty uraz zawodnika w bieżącym sezonie, co stawia pod znakiem zapytania jego dalszą karierę w barwach Królewskich. Mendy, który trafił do Madrytu w 2019 roku za 50 milionów euro, od dłuższego czasu zmaga się z chronicznymi problemami zdrowotnymi. Sytuacja ta drastycznie ogranicza pole manewru trenera Alvaro Arbeloi w kluczowym momencie sezonu.
Kontuzja Mendy'ego to ogromne osłabienie dla Realu, który wciąż walczy o matematyczne szanse na mistrzostwo Hiszpanii, tracąc 11 punktów do liderującej Barcelony. Francuz prawdopodobnie przejdzie operację, co oznacza dla niego koniec sezonu i pięciomiesięczną przerwę w treningach. Brak defensora w starciu z Dumą Katalonii, obok nieobecności Edera Militao i Kyliana Mbappe, stawia Królewskich w niezwykle trudnym położeniu. Statystyki są bezlitosne: od momentu transferu zawodnik opuścił już 170 meczów z powodu urazów. Klub musi teraz szybko znaleźć rozwiązanie, aby godnie zakończyć rozgrywki i przygotować się do kolejnej kampanii.
Komentarz Redakcji
Ferland Mendy w Madrycie częściej ogląda mecze z trybun niż z murawy, co czyni go jednym z najdroższych kibiców w historii klubu. Jeśli Real szukał definicji szklanego zawodnika, to właśnie ją znalazł.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.