Daniel Farke w Premier League: Jak Leeds stało się projektem, który zmienił losy trenera
"Wreszcie mu idzie w Premier League. W nagrodę nowa umowa. Trzy lata temu po nieudanych przygodach w Rosji i Bundeslidze wrócił do Anglii. W poprzednim klubie z Wysp dwukrotnie wchodził do Premier League, ale za każdym razem jego zespół już po roku wracał do Championship. Drugiego spadku nawet nie doczekał. Za trzecim wreszcie udało mu się utrzymać, a przy okazji pod jego wodzą klub wykręcił najlepszy wynik w FA Cup od 40 lat. Teraz kręci się w pobliżu strefy europejskich pucharów. Daniel Farke, trener Leeds, wreszcie zostanie wynagrodzony – wygasająca po tym sezonie umowa zostanie przedłużona. W końcu radzi sobie w Premier League Dwukrotnie wprowadzał Norwich do Premier League, ale za każdym razem Kanarki już po roku wracały do Championship. Drugiego spadku, w sezonie 2021/22, nawet nie doczekał, gdyż został zwolniony już po jedenastu kolejkach. W poprzednim sezonie po niemal czterech latach wrócił do Premier League, choć tuż po awansie pojawiały się plotki, jakoby Leeds miało go zwolnić. Elland Road jednak nie opuścił, a wiosną wreszcie mógł świętować utrzymanie w tych rozgrywkach. Co więcej, Leeds zapewniło je sobie już na trzy mecze przed końcem sezonu. Finalnie piłkarze Daniela Farkego uplasowali się na czternastym miejscu. Od czasu pamiętnego pucharowego Leeds z początku XXI wieku Pawie lepszy wynik w Premier League wykręciły tylko w sezonie 2020/21. Wówczas pod wodzą Marcelo Bielsy beniaminek zajął dziewiątą lokatę. Tylko dwie kolejki Leeds kończyło w strefie spadkowej. Na początku grudnia przyszła jednak wygrana z Chelsea i od tego czasu pod kreską już się nie znalazło. Wygrana ta zapoczątkowała zresztą serię siedmiu meczów bez porażki, która w końcówce sezonu została przebita. Leeds are now unbeaten in EIGHT consecutive Premier League matches for the first time since between May and November 2001 under David O’Leary. A remarkably impressive end of season results return. https://t.co/YAmm8kOJUH — LUFCDATA (@LUFCDATA) May 17, 2026 Do tego doszedł pierwszy od 1987 roku półfinał Pucharu Anglii. Wembley znów jednak dla Farkego szczęśliwie nie było. Tak, jak dwa lata wcześniej w finale play-offów, jego zespół przegrał 0:1, choć tym razem nie z Southampton, a z Chelsea. W przypadku beniaminków mówi się, że weryfikacja przyjdzie dopiero w drugim sezonie, ale Leeds póki co bliżej do pucharów niż powrotu do Championship. Po sześciu kolejkach zajmują siódme miejsce, a na koncie mają dziewięć punktów. Pierwszą porażkę ponieśli dopiero w poprzedni weekend i to z Arsenalem. Jest już pewny swojej przyszłości Wcześniej piłkarze Farkego potrafili ograć 4:1 Newcastle, czy zatrzymać rewelacyjne Brighton. Poza nimi jeszcze tylko Chelsea nie dała się w tym sezonie Premier League pokonać Mewom. Dobra robota niemieckiego szkoleniowca wreszcie została wynagrodzona. The Athletic donosi, że wygasający po tym sezonie kontrakt 49-latka zostanie przedłużony do czerwca 2029 roku. Strony osiągnęły w tej sprawie porozumienie. W sierpniu Farke mówił, że chciałby poruszyć z władzami tę kwestię podczas najbliższej przerwy na kadrę, choć nie była to paląca kwestia. Daniel Farke and Leeds United have reached an agreement in principle on a new contract running to 2029. Paperwork to be finalised and signed, but there is broad agreement on the structure of the new terms.#lufc https://t.co/c9wPeRjgCG — Beren Cross (@BerenCross) October 16, 2026 – Ani przez sekundę nie myślę o swoim kontrakcie. Jak na trenera Leeds, jeśli wytrzymasz trzy miesiące, jesteś na dobrej drodze. Jestem jednym z najdłużej pracujących w tym klubie trenerów w ciągu ostatnich trzech dekad. Mój kontrakt wygasa za dziesięć miesięcy, więc mamy wystarczająco dużo czasu [na rozmowy w tej sprawie] – przyznawał. We wrześniu zaś dyrektor zarządzający, Robbie Evans, mówił: – Daniel wykonał fantastyczną pracę. Jesteśmy zachwyceni tym, jak wyglądały ostatnie dwa sezony. Chcemy to kontynuować i dalej rozwijać nasz długoterminowy projekt. Dlatego staraliśmy się znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby na dalszą współpracę w dłuższej perspektywie. Jeśli chodzi o same negocjacje, przez ostatnie trzy miesiące prowadziliśmy bardzo dobre rozmowy z Danielem i jego przedstawicielami. Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, co chcemy osiągnąć, czyli zrealizować długoterminowy projekt. Po prostu nie udało nam się jeszcze sfinalizować porozumienia, ale pracujemy nad znalezieniem rozwiązania – stwierdził działacz Leeds. BOSS! https://t.co/PVMuFs2R4B — Leeds United (@LUFC) September 14, 2026 Najbliższy mecz Leeds rozegra 18 października o 15 czasu lokalnego. Na Elland Road przyjedzie największy rywal Pawi, Manchester United, który ostatni raz tak słabo w pierwszych sześciu kolejkach punktował 40 lat temu. Jeśli zespół z Yorkshire pokona drużynę Michaela Carricka, odniesie pierwsze domowe zwycięstwo nad Czerwonymi Diabłami od września 2002 roku. W trenerskiej karierze Carrick tylko z Markiem Robinsem rywalizował częściej niż z Farke. Z Niemcem zmierzył się sześciokrotnie i tylko raz wygrał. Pozostałe pięć starć przegrał. ZOBACZ RÓWNIEŻ Sprawa Lisandro Martineza zakończona. „Zamknęliśmy rozdział” W Chelsea po staremu. Ważny piłkarz doznał tej samej kontuzji Petr Cech podziękował lekarzom. Chodzi o zderzenie z Huntem fot. Newspix Artykuł Wreszcie mu idzie w Premier League. W nagrodę nowa umowa pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Wreszcie mu idzie w Premier League. W nagrodę nowa umowa pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie. Sprawdź ofertę i znajdź najlepsze warunki dla siebie. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Daniel Farke, holenderski trener o kontrowersyjnej przeszłości, przez lata walczył z wizerunkiem specjalisty na spadki. Jego kariera w Anglii rozpoczęła się od dwóch nieudanych prób awansowania Norwich City do Premier League, gdzie obie przygody kończyły się natychmiastowym spadkiem. W Leeds United, gdzie trafił w 2022 roku, sytuacja wydawała się podobna – klub po jego awansie w 2023 roku groził powrotem do Championship. Jednak Farke, korzystając z nowego składu i wsparcia zarządu, wykręcił nie tylko utrzymanie, ale także historyczny dla Pawich wynik w lidze. Jego taktyka oparta na defensywnej stabilności i efektywnym ataku, wzmocniona kluczowymi transferami, przyniosła Leeds czternaste miejsce w sezonie 2025/26 – najlepszy wynik od dekad. Dodatkowo, pod jego wodzą klub dotarł do półfinału Pucharu Anglii, co nie zdarzało się od 1987 roku. Aktualne tło sytuacyjne pokazuje, że Farke wreszcie znalazł miejsce, gdzie jego styl gry jest doceniany – zarówno przez kibiców, jak i zarząd. Jego umowa, która wygasała po sezonie, zostanie przedłużona, co potwierdza, że Leeds nie zamierza ryzykować straty takiego trenera. Warto zauważyć, że sukces Farkego w Leeds jest także efektem zmiany mentalności w klubie – od lat walczącego z finansowymi problemami, ale teraz inwestującego w stabilność i rozwój. Jego praca nad zespołem, który przez lata był kojarzony z niestabilnością, stała się przykładem, jak nawet najbardziej sceptyczni specjaliści mogą zmienić losy klubu. Aktualne dane z sieci potwierdzają, że Farke wreszcie wyłączył drzemki i postanowił wstać do pracy, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach sportowych. Jego kontrakt z Leeds, który wygasał po tym sezonie, zostanie przedłużony, co podkreśla zaufanie zarządu do jego pracy. Warto też zauważyć, że jego sukces w Leeds jest częścią szerszego trendu w Premier League, gdzie trenerzy o kontrowersyjnej przeszłości, jak Pep Guardiola czy Jürgen Klopp, udowadniają, że nawet po nieudanych etapach mogą osiągnąć wielkie rzeczy.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Sportowe spodnie męskie jogger z lampasami – kremowe V2
Przedłużenie kontraktu Daniela Farkego w Leeds United to nie tylko nagroda za udany sezon, ale także sygnał dla całej Premier League o tym, że stabilność i konsekwencja mogą przynieść rezultaty nawet w najbardziej wymagającym środowisku. Jego praca w Leeds pokazuje, że nawet kluby z mniejszymi budżetami mogą konkurować z gigantami, jeśli postawią na dobrze skomponowany zespół i wytrwałość. Dla Farkego jest to szansa na rehabilitację po latach krytyki i niepowodzeń, a dla Leeds – potwierdzenie, że inwestycje w dobrą kadrową politykę i stabilne prowadzenie mogą przynieść owoce. W dłuższej perspektywie sukces Farkego może zainspirować inne kluby do bardziej świadomego podejścia do zarządzania trenerami, którzy w przeszłości mieli trudności. Premier League, jako liga o najwyższych stawkach, staje się także laboratorium dla nowych trendów w taktyce i zarządzaniu zespołami. Jego osiągnięcia mogą również wpłynąć na rynek transferowy, pokazując, że nawet kluby z niższych dywizji mogą konkurować o kluczowych zawodników, jeśli zapewnią im odpowiednie warunki. Wreszcie, sukces Farkego w Leeds może zmienić perspektywę na trenerów o kontrowersyjnej przeszłości, udowadniając, że nawet po latach niepowodzeń mogą osiągnąć wielkie rzeczy.
Komentarz Redakcji
Daniel Farke to klasyczny przypadek, kiedy zawodnik lub trener musi zmienić klub, by odnaleźć się samemu. Jego historia w Leeds jest dowodem, że Premier League nie jest tylko ligą dla gwiazd, ale także miejscem, gdzie nawet najbardziej kontrowersyjni specjaliści mogą znaleźć swoje miejsce. To jednak nie tylko jego sukces, ale także potwierdzenie, że kluby mogą się odrodzić, jeśli postawią na dobrą strategię i wytrwałość. Leeds pokazuje, że nawet bez budżetu Manchesteru City czy Liverpoola można konkurować – wystarczy mądre zarządzanie i trochę szczęścia.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.