Susza pustoszy pola w całej Europie, a Komisja Europejska przyznaje, że nie dysponuje stałym funduszem na odszkodowania dla rolników. W ostatnich dniach media podkreślają, że brak pieniędzy na pomoc dotyczy także Polski, gdzie minister ujawnił datę wcześniejszych wypłat zaliczek dopłat. Jednocześnie największy polski ubezpieczyciel informuje o milionowych stratach po powodzi, które już częściowo pokrył. KE wskazuje na konieczność długoterminowych inwestycji w magazynowanie wody, nawadnianie i poprawę jakości gleby. W raporcie podkreślono, że straty upraw w UE potroiły się w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat. Polska wraz z sześcioma innymi państwami wystąpiła do Komisji z listem domagającym się szybszego uruchamiania pomocy przy 20‑procentowych stratach i zwiększenia wsparcia dla ubezpieczeń rolniczych.
Brak stałego funduszu UE oznacza, że polscy rolnicy nie mogą liczyć na automatyczne odszkodowania po suszy, co zwiększa ich podatność na kryzysy. Długoterminowe rozwiązania, takie jak inwestycje w magazyny wody i lepsze praktyki rolnicze, mogą złagodzić skutki, ale nie zastąpią natychmiastowej pomocy. Polska i partnerzy z Europy Środkowo‑Wschodniej domagają się zmiany kryteriów uruchamiania wsparcia, aby pomoc przychodziła wcześniej i przy niższym procencie strat. Proponują także podniesienie udziału środków publicznych w ubezpieczeniach rolniczych z 70 do 90 procent. Jeśli UE nie zareaguje, rolnicy mogą stracić jeszcze większe plony, a konsekwencje społeczne i ekonomiczne będą rosnąć.
Komentarz Redakcji
Brak szybkiej pomocy to ryzyko dla bezpieczeństwa żywnościowego. Warto, by unijne decyzje odzwierciedlały realne potrzeby rolników.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.