Na warszawskim parkiecie dominowała zieleń, ale inwestorzy z Wall Street wprowadzili nowe napięcia. Spadki cen ropy po deeskalacji na Bliskim Wschodzie nie wystarczyły, by odwrócić trend GPW. WIG20 stracił 0,24%, a szeroki indeks WIG 0,11%, podczas gdy mWIG40 zyskał 0,37%. Obroty wyniosły 2,97 mld zł, z czego 2,57 mld zł pochodziło z WIG20. Na rynkach zachodnich S&P 500 tracił 0,3%, a Nasdaq spadał o 1,1%. Fed pozostaje w centrum uwagi, a inwestorzy oczekują decyzji o stopach procentowych. Brent spadł o ok. 2% do 85 USD po sygnałach dyplomatycznych USA i Iranu.
Dino i Pepco okazały się liderami wzrostów w WIG20, przy czym Dino podskoczyło o 5,64%, odzyskując część strat z ostatnich miesięcy. Orlen wywiera presję na rynek, a jego akcje wykazują stabilny trend. Wzrosty w sektorze detalicznym i energetycznym kontrastują z osłabieniem amerykańskiego sektora chipów, który zmierza ku najgorszemu miesiącowi od 2002 roku. Decyzja Fed o utrzymaniu stóp w przedziale 3,50‑3,75% może utrzymać ostrożność inwestorów. Rynkowe nastroje pozostają mieszane, a dalsze ruchy będą zależały od danych makroekonomicznych i dalszych wiadomości o ropie.
Komentarz Redakcji
Polski rynek pokazuje, że lokalne gwiazdy potrafią przebić się przez globalne turbulencje. Dino i Pepco to dowód, że detaliczny sektor ma jeszcze sporo energii do rozdania.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.