SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Olkowski brutalnie podciął – sędzia zignorował faul, a VAR w drugiej lidze nie ratuje

"Olkowski oberwał w brzuch, ale to za mało na kartkę. Absurd w drugiej lidze [WIDEO]. Nic tak nie oddaje poziomu polskiego sędziowania, jak sytuacja z niedzielnego meczu 2. ligi, w której bardzo mocno ucierpiał Paweł Olkowski. Były reprezentant Polski, jeszcze do niedawna zawodnik Górnika Zabrze, od lata jest graczem walczącego po wrót do 1. ligi GKS-u Tychy. W niedzielę tyska drużyna straciła punkty w Szczecinie. Możliwe, że wskutek rażącego błędu, który popełnił arbiter Paweł Szuta. Sędzia główny meczu GKS-u ze Świtem zdecydowanie powinien podjąć inną decyzję i wyrzucić z boiska jednego z piłkarzy gospodarzy. Werdykt tymczasem był dość szokujący. Paweł Olkowski mocno ucierpiał. Gdzie był sędzia? Trudno obecnie pozytywnie oceniać sędziowanie w Polsce. W ostatnim czasie spore zamieszanie wywołał list Pawła Sokolnickiego, zwracający uwagę na niedostateczne wyszkolenie arbitrów do pracy z VAR-em. Poziom sędziów krytykował też Lukas Podolski. Po meczu z Wisłą Kraków uznał, że choć widowisko na boisku było fajne, to zespół arbitrów odstawał poziomem. Problemy arbitrów są rzeczą dość powszechną, bez względu na szerokość geograficzną, ale niestety – czasem w związku z tym dzieją się na boiskach rzeczy, które zwracają szczególną na uwagę. I taka wydarzyła się na trzecim poziomie rozgrywkowym w Polsce. 𝐉𝐚𝐤 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐤𝐚𝐫𝐧𝐲… 𝐭𝐨 𝐜𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 Takie cuda w mecz Świt Szczecin vs GKS Tychy… Oglądaj online https://t.co/h43Ztcw6Um pic.twitter.com/6PQiluftEF — TVP SPORT (@sport_tvppl) August 30, 2026 Drastyczny faul Dawida Szwieca na Pawle Olkowskim zakończył się… brakiem kartki. Wiemy, że w drugiej lidze nie ma VAR-u, ale gdzie był sędzia główny a także jeden z jego asystentów? To nie był milimetrowy spalony, a oczywiste i brutalne wejście. To była namiastka z finału mundialu w RPA, gdzie Nigel de Jong w identyczny sposób zatrzymał Xabiego Alonso. Paweł Szuta pozostawił to bez kary indywidualnej i zastanawiamy się zupełnie serio – co doprowadziło do takiego procesu myślowego. Ta zatrważająca sytuacja boiskowa została celnie skomentowana przez oficjalne konto GKS-u Tychy na portalu X. To nie zawody karate, a sytuacja z meczu @laczynas2liga. pic.twitter.com/prkchZUUBI — Klub Piłkarski GKS Tychy (@KP_GKSTychy) August 30, 2026 – To nie zawody karate, a sytuacja z meczu drugiej ligi. Naprawdę trudno nam to zrozumieć. Ten faul był tak oczywisty jak stwierdzenie, że Iga Świątek zmiotła z kortu Amandę Anisimową w finale Wimbledonu 2025, i równie brutalny jak porównanie walki piłkarzy na boisku do dziecka odbijającego od rozpędzonego pociągu. Olkowski tutaj mógł naprawdę bardzo poważnie ucierpieć. Po przerwie nie wrócił na boisko w Szczecinie. A Szwiec? Rozegrał cały mecz, w 90. minucie otrzymał żółtą kartkę. W sytuacji sprzed przerwy obrońca dokonał faulu mniej więcej 40 sekund po innym zdecydowanym wejściu w wykonaniu Adama Frączczaka. Wtedy Szuta zachował się właściwie. Nie chcemy oglądać takich sytuacji jak z Olkowskim i kropka. Było to wejście rodem z piłki południowoamerykańskiej, gdzie piłkarze potrafią dostawać kilka czy kilkanaście meczów zawieszenia. Oj, nie jest dobrze ostatnio z polskim sędziowaniem. Pytanie, kiedy doczekamy się reakcji w temacie. Czas najwyższy na to, aby usprawnić tę ważną gałąź polskiej piłki. Z kronikarskiego obowiązku – w meczu 6. kolejki drugiej ligi, Świt Szczecin zremisował z GKS-em Tychy 1:1. Obydwie bramki padły przed przerwą – najpierw trafił Dawid Kort, a po ponad dwudziestu minutach wyrównał Mateusz Lewandowski. Obaj piłkarze trafili pierwszy raz w sezonie. Szczecinianie zamykają tabelę, a Tyszanie są na czwartej pozycji. ZOBACZ RÓWNIEŻ Arbiter uderza w Kolegium Sędziów. „Sędziowie nie są dostatecznie przeszkoleni” Kowal o sędziowaniu. „Ktoś w prezencie dostanie mistrzostwo lub spadek” Buksa zadebiutował w Hiszpanii. Sędzia skrzywdził jego drużynę   Fot. screen TVP Sport Artykuł Olkowski oberwał w brzuch, ale to za mało na kartkę. Absurd w drugiej lidze [WIDEO] pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Olkowski oberwał w brzuch, ale to za mało na kartkę. Absurd w drugiej lidze [WIDEO] pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

W niedzielny wieczór na boisku II ligi polskiej piłki nożnej doszło do jednego z najbardziej skandalicznych momentów sezonu. Podczas meczu GKS Tychy ze Świtem Szczecin, były reprezentant Polski Paweł Olkowski został brutalnie podciął przez Dawida Szwieca w taki sposób, że przypominał sceny z finałów mundiali. Sędzia główny, Paweł Szuta, nie tylko nie ukarał zawodnika Świtu, ale także zignorował widoczne na nagraniach z kamer asystentów sędziowskich, że był to drastyczny faul. Warto zauważyć, że w drugiej lidze polskiej nie stosuje się systemu VAR, co dodatkowo komplikuje sytuację i podnosi poziom kontrowersji. W ostatnich miesiącach polskie sędziowanie stało się przedmiotem krytyki zarówno od strony ekspertów, jak i piłkarzy. List Pawła Sokolnickiego, byłego sędziego międzynarodowego, zwracający uwagę na niedostateczne przygotowanie arbitrów do pracy z technologią wideo, wzbudził szerokie dyskusje. Dodatkowo, Lukas Podolski, po meczu z Wisłą Kraków, publicznie skrytykował poziom sędziowania w Polsce, co potwierdza rosnące niezadowolenie z tego aspektu rozgrywek. Scena z Olkowskim nie jest jednak wyjątkiem, lecz symptomem szerszego problemu – braku konsekwencji i spójności w interpretacji zasad przez polskich arbitrów, szczególnie na niższych szczeblach rozgrywek. Warto też wspomnieć, że Olkowski, mimo kontuzji, nadal jest kluczowym zawodnikiem dla GKS Tychy, który walczy o powrót do ekstraklasy. Jego dolegliwości mogą mieć poważne konsekwencje zarówno dla jego zdrowia, jak i dla ambicji klubu.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Lekka sportowa męska kurtka z polarową podszewką – szara V3 - Rozmiar: M

99,99 zł Zniżka: -68%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Brutalny faul na Pawle Olkowskim i jego brak ukarania przez sędziego Pawła Szutę w meczu II ligi nie tylko wzbudził oburzenie wśród kibiców, ale także ponownie postawił kwestię jakości sędziowania w Polsce. Wydarzenie to podkreśla poważne luki w systemie arbitrażu, szczególnie na niższych poziomach rozgrywek, gdzie brak VAR-u dodatkowo utrudnia rozstrzyganie wątpliwych sytuacji. Skutkiem takiego podejścia może być nie tylko fizyczne uszczerbek na zdrowiu zawodników, ale także utrata zaufania do całego systemu piłkarskiego. W dłuższej perspektywie, jeśli problemy te nie zostaną rozwiązane, mogą one prowadzić do dalszego spadku poziomu rozgrywek i utraty zainteresowania kibiców. Dodatkowo, sytuacja ta może wpłynąć na reputację polskiego sędziowania na arenie międzynarodowej, gdzie konsekwencja i sprawiedliwość są niezbędne. Warto również zauważyć, że kontrowersje wokół tego meczu mogą wpłynąć na decyzje transferowe i strategie klubów walczących o awans do ekstraklasy, które mogą obawiać się podobnych sytuacji w przyszłości.

Komentarz Redakcji

Kiedy sędzia decyduje się zignorować widoczny na żywo brutalny faul, nie jest to już kwestia błędu, lecz świadomego lekceważenia zasad gry. Scena z Olkowskim to nie tylko absurdalna niesprawiedliwość, ale także dowód na to, że system arbitrażu w Polsce potrzebuje radykalnej reformy. Jeśli nawet na trzecim poziomie rozgrywek nie ma gwarancji sprawiedliwości, to co można oczekiwać na wyższych szczeblach? To nie jest już piłka nożna, tylko loteria, w której los decyduje o wszystkim.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

SPORT

Godin o Alvarezie: Błąd letniej sagi transferowej i walka o serca kibiców Atletico

SPORT

Polska siatkówka w Sofii 2026: Jak złote kokardki i Grbic zmieniają losy ME

SPORT

Sobolewski o Wiśle, Cupiale i karach: Jak cięty język i media zniszczyły karierę legendy

SPORT

Rosyjski tenis w kryzysie: Andriejewa pod presją, Blinkowa zmienia barwy – co grozi Rosji

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!