Raheem Sterling 2026: Od Złotej Piłki do transferowego dna – co poszło nie tak
"Upadek Raheema Sterlinga. Nikt go nie chce. Zdarza się, że na liście nominowanych do Złotej Piłki znajdują się kompletnie przypadkowe nazwiska. W 2019 roku nie przez przypadek znalazł się tam Raheem Sterling, który zajął wówczas dwunaste miejsce. Kolejne lata jego kariery prowadziły go jednak coraz niżej, aż dotarł do momentu, w którym… nikt go nie chce. Ostatnio odrzucił go ostatni zespół ligi francuskiej. Rundę wiosenną poprzedniego sezonu Anglik spędził w Feyenoordzie, w którym rozegrał osiem spotkań, notując jedną asystę. Nic więc dziwnego, że Holendrzy nie zdecydowali się na kontynuowanie współpracy. Letnie okno transferowe jest już zamknięte, jednak mający swoją kartę na ręku Sterling wciąż może rozglądać się za nowym miejscem pracy. O takie nie jest mu jednak łatwo – mamy już końcówkę września, a 31-latek wciąż pozostaje bez klubu. Nikt nie chce Raheema Sterlinga Jak informuje Sebastien Denis z Foot Mercato, w ostatnim czasie Raheem Sterling został zaoferowany Le Havre, ostatniej drużynie Ligue 1. Francuski zespół nie skorzystał jednak z tej propozycji, twierdząc, że posiada już wystarczającą liczbę skrzydłowych. Taką samą odpowiedź Anglik miał usłyszeć od innego, nieznanego klubu z ligi francuskiej. To niesłychane, w jakim miejscu znalazł się wciąż niebędący w zaawansowanym wieku Sterling. Od samego początku kariery Anglik był uważany za ogromny talent. W 2014 roku sięgnął nawet po prestiżową nagrodę Golden Boy. Na szerokie wody wypłynął w Liverpoolu, jednak jego transfer do Manchesteru City wart niespełna 50 mln funtów w 2015 roku wywindował go na szczyt angielskiej piłki. Skrzydłowy przez lata był filarem reprezentacji Anglii i Manchesteru City Pepa Guardioli, z którym zdobył cztery mistrzostwa, Puchar Anglii i pięć Pucharów Ligi Angielskiej. Codziennością stały się dla niego sezony z dwucyfrową liczbą goli i asyst. Kilka lat z rzędu zdobywał ponad 20 bramek na sezon. Dla samych The Cityzens przez siedem lat strzelił aż 131 goli, do których dołożył jeszcze 87 ostatnich podań. Latem 2022 roku postanowił zmienić otoczenie i wrócić do swojego Londynu, konkretnie do Chelsea. Wydawało się, że to po prostu musi się udać. Skrzydłowy w sile wieku (27 lat), transfer za 50 mln, co mogło pójść nie tak? Ale jednak poszło. W The Blues Sterling nigdy nie wszedł na poziom, który prezentował w Manchesterze. Nieco lepsze momenty przeplatał z fatalnymi. Grał u kolejnych trenerów, aż skreślił go Enzo Maresca. Sezon 2024/25 Anglik spędził na wypożyczeniu w Arsenalu, gdzie zdobył bramkę i zaliczył pięć asyst, a po sezonie wrócił do zachodniej części miasta. Nie wrócił jednak do drużyny Chelsea. Decyzją włoskiego szkoleniowca trenował indywidualnie, jednak nie odszedł latem. Przebywał z dala od drużyny przez kilka miesięcy, aż zimą doszedł z klubem do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu, po czym trafił do Feyenoordu. Raheem Sterling nie jest jedynym angielskim skrzydłowym, który ma problemy w poszukiwaniu nowego klubu. Od kilku miesięcy bez pracodawcy zostaje także Jadon Sancho, któremu wygasła umowa z Manchesterem United. ZOBACZ RÓWNIEŻ Prezes Manchesteru City zabrał głos ws. zarzutów wobec klubu Mancini o zarzutach City: To ich problem, a nie mój Trener wspomina finał z City. „Kiedy dostaniemy nasz puchar?” Fot. Newspix Artykuł Upadek Raheema Sterlinga. Nikt go nie chce pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Upadek Raheema Sterlinga. Nikt go nie chce pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.
Raheem Sterling, który w 2014 roku zdobył prestiżową nagrodę Golden Boy i był uważany za jedno z największych angielskich talentów, znalazł się w 2026 roku w absurdalnej sytuacji zawodowej. Po latach dominacji w Manchesterze City, gdzie zdobył cztery mistrzostwa Anglii, Puchar Anglii oraz pięć Pucharów Ligi, jego kariera zaczęła się gwałtownie pogarszać. W sezonie 2025/2026, spędzonym w Feyenoordzie, Anglik rozegrał zaledwie osiem meczów, notując jedną asystę, co skutecznie zakończyło jego współpracę z holenderskim klubem. Aktualnie, pomimo posiadania wolnej karty, Sterling nie znajduje zainteresowania żadnej drużyny, nawet tych niżej notowanych w europejskich ligach. Ostatnią szansę miał w Le Havre, ostatnim klubie Ligue 1, który odrzucił jego transfer z powodu posiadania już wystarczającej liczby skrzydłowych. Dodatkowo, jego reputacja zawodowa została dodatkowo skompromitowana przez ostatni incydent drogowy pod wpływem narkotyków, który miał miejsce w sierpniu 2026 roku. To zdarzenie, potwierdzone przez media sportowe, jeszcze bardziej utrudniło mu szanse na znalezienie nowego zatrudnienia. Mechanizmy, które doprowadziły do takiego stanu, to połączenie spadku formy, problemów osobistych oraz zmieniającego się rynku transferowego, gdzie kluby coraz bardziej skupiają się na młodych talentach niż na zawodnikach w zaawansowanym wieku, nawet jeśli ci ostatni mają bogate osiągnięcia.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Męskie monochromatyczne buty w stylu sportowym z przeszyciami – czarne V4 - Rozmiar: 42
Sytuacja Raheema Sterlinga w 2026 roku staje się symbolem głębokich przemian w piłce nożnej, gdzie wartość zawodników jest coraz bardziej uzależniona od wieku i aktualnej formy niż od osiągnięć przeszłych. Jego odrzucenie przez kluby, nawet te niżej ligowe, pokazuje, jak trudno jest znaleźć miejsce w nowoczesnym futbolu dla zawodników, którzy nie spełniają wymogów fizycznych i taktycznych współczesnych trenerów. Dla samego Sterlinga oznacza to nie tylko zawodowe, ale i osobiste upadek, który może wpłynąć na jego dalszą karierę oraz relacje z otoczeniem. W dłuższej perspektywie sytuacja ta może również wpłynąć na postrzeganie transferowego rynku, gdzie kluby będą jeszcze bardziej ostrożne w podejmowaniu decyzji o angażowaniu zawodników w podobnej sytuacji. Społecznie, przypadek Sterlinga może również wzbudzić dyskusję na temat wsparcia dla zawodników, którzy w przeszłości przyczynili się do rozwoju piłki nożnej, ale obecnie nie znajdują się w stanie pozwalającym na dalszą grę na wysokim poziomie.
Komentarz Redakcji
Absurd sytuacji Raheema Sterlinga polega na tym, że jego przeszłość nie jest już atutem, a przyszłość wygląda coraz bardziej niepewnie. Piłka nożna, która kiedyś ceniła doświadczenie, teraz preferuje młodość i niezawodność. Sterling stał się ofiarą tego trendu, a jego historia powinna być ostrzeżeniem dla innych zawodników, którzy nie potrafią dostosować się do zmieniających się wymagań.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.