Crystal Palace pod presją PETA: Czy żywe maskotki to przyszłość czy relikt przeszłości?
"Nietypowy apel do rywala Jagi. Mają przestać używać żywej maskotki. Były rywal Lecha, a przyszły Jagiellonii, Crystal Palace, znalazł się pod lupą zajmującej się prawami zwierząt fundacji. The Athletic dotarł do listu, w którym zwrócono się do klubu o zaprzestanie używania żywego zwierzęcia jako maskotki klubu. Organizacja swój apel argumentuje tym, że stadionowe warunki, jak oświetlenie, czy hałas, mogą u orłów łatwo powodować stres, czy też panikę. Crystal Palace ma dać spokój orłowi W pierwszej dekadzie lat 70. XX wieku symbolem Crystal Palace stał się orzeł. Wzięło się to od ówczesnego trenera klubu z południowego Londynu, Malcolma Allisona, który nadał swojemu zespołowi przydomek „Orły”. Kilkanaście lat temu Crystal Palace postanowiło pójść krok dalej i w porozumieniu z fundacją Eagle Heights Wildlife, która opiekuje się ptakami tego gatunku, wybrał na klubową maskotkę jedną z jej podopiecznych – Kaylę. Ten bielik amerykański pełnił funkcję klubowej maskotki aż do śmierci w 2020 roku w wieku 28 lat na zawał serca. Po kilku latach przerwy Crystal Palace zdecydowało się na przywrócenie żywej maskotki. Z tego samego ośrodka przy meczów na Selhurst Park wypożyczana jest Phoenix. Przed pierwszym w tym sezonie domowym meczem (1:4 z Manchesterem City) kibice mieli nawet okazję zrobić sobie z orłem zdjęcie. Nie wszystkim jednak powrót do żywej maskotki się spodobał. Największa na świecie fundacja zajmująca się prawami zwierząt, PETA, zwróciła się do Crystal Palace o zaprzestanie używania żywego zwierzęcia jako maskotki. We are delighted to continue our special relationship with @EagleHeightsUK who will be training and rearing our official live mascot: Phoenix #CPFC https://t.co/spKmYTnoDY — Crystal Palace F.C. (@CPFC) August 24, 2024 „Rekwizyt służący do zabawiania” The Athletic dotarł do listu, który we wrześniu do klubu wystosowała Sharon Lacey, dyrektor generalna PETA. Prośbę fundacja argumentuje tym, że jasno oświetlony i wypełniony hałaśliwymi kibicami stadion nie jest właściwym miejscem dla zwierząt. Organizacja podkreśla, że w takich warunkach ptaki łatwo wpadają w panikę, dezorientację oraz strach. Crystal Palace ma zobowiązać się do zaprzestania tego procederu. – Kiedy orły są wykorzystywane podczas pokazów i wydarzeń rozrywkowych, odbiera im się możliwość zachowywania się w sposób zgodny z ich naturą, co prowadzi do frustracji i stresu. Dzikie zwierzęta nie powinny znajdować się na stadionach piłkarskich – czytamy. 𝐍𝐄𝐖: PETA has urged Crystal Palace to retire their American bald eagle mascot, Phoenix, over concerns about animal welfare and spectator safety. The animal rights group claims the loud matchday atmosphere at Selhurst Park could leave the bird „frightened, disoriented and panicked”. In a letter to Palace’s chief executive, Sharon Lacey, PETA called for Phoenix’s appearances to end and for the club to stop using live animal mascots permanently. [ @ed_aarons ] — RazedFootball (@RazedFootball) October 20, 2026 Starsza menedżerka ds. projektów korporacyjnych w organizacji PETA, dr Carys Bennett, dodaje: – Bieliki amerykańskie są powszechnie uznawane za symbole wolności, tymczasem Phoenix jest wykorzystywana właściwie wyłącznie jako rekwizyt służący do zabawiania kibiców. Crystal Palace ma już maskotkę, w którą wciela się człowiek i która odpowiada za rozgrzewanie atmosfery wśród kibiców. Nie ma więc żadnego powodu, by sprowadzać dzikie zwierzę na hałaśliwy stadion wypełniony tłumem ludzi. PETA apeluje do klubu, aby pozwolił Phoenix rozwinąć skrzydła i na zawsze zwolnił ją z obowiązków pełnionych w dni meczowe. Nie robią tego jako pierwsi Fundacja zwraca także uwagę, że są kluby, które swego czasu zdecydowały się na rezygnację z żywego zwierzęcia jako maskotki. Podkreślono, że nawet ptaki „wychowane w niewoli” nie są pozbawione swoich naturalnych instynktów. Wciąż mogą odczuwać „frustrację i stres” kiedy odbiera się im możliwość zachowywania w sposób zgodny ze swoją naturą. Crystal Palace have been asked to retire the use of their American bald eagle mascot Phoenix by PETA, the animal rights charity. “Wildlife doesn’t belong in a football stadium.” Full story from @MattWoosie https://t.co/ve0ze9QhMy — The Athletic | Football (@TheAthleticFC) October 20, 2026 Crystal Palace nie jest jedynym klubem, który wykorzystuje żywe orły jako swój symbol. W podobnym okresie, co Londyńczycy, bielika swoim kibicom przed meczami zaczęło prezentować Lazio. Ptak ten od początku istnienia Biancocelestich, a więc od 1900 roku, znajduje się w herbie klubu. Prezydent Lazio, Claudio Lotito, zainspirował się Benfiką, która „atrakcję” tę wprowadziła jako pierwsza już w latach 80. XX wieku. Również w przypadku Benfiki orzeł w herbie znajduje się od początku istnienia lizbońskiego klubu, czyli od 1904 roku. Warto jeszcze tu wspomnieć o FC Koeln, którego żywą maskotą aż od 1950 roku jest kozioł Hennes. Aktualnie „panuje” Hennes IX, który swoją „kadencję” rozpoczął w 2019 roku. Jak czytamy na oficjalnej stronie FC Koeln, tradycję zapoczątkowało wręczenie klubowi kozła w trakcie karnawałowego spotkania. W ciągu pierwszej dekady od wprowadzenia do klubu tego symbolu żywy kozioł był zabierany przez klub także na wyjazdowe mecze. Przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt ograniczyły jednak obecność kozła tylko do domowych meczów. ZOBACZ RÓWNIEŻ Piłkarz nie klękał przed meczem. „Każdy okazuje szacunek inaczej” Piłkarz Manchesteru City nie klękał przed meczem. „Można zrobić więcej” Forest z apelem do fanów. Koniec z „mizoginistyczną” przyśpiewką fot. Newspix Artykuł Nietypowy apel do rywala Jagi. Mają przestać używać żywej maskotki pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Nietypowy apel do rywala Jagi. Mają przestać używać żywej maskotki pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Konta oszczędnościowe oferują atrakcyjne oprocentowanie i brak opłat za prowadzenie, co pozwala maksymalizować zgromadzone środki. Dostęp do środków jest szybki i wygodny dzięki przeledom internetowym oraz możliwościom wypłat w bankomatach. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Tradycja używania żywych maskotek w klubach piłkarskich sięga lat 70. XX wieku, kiedy to klub Crystal Palace wprowadził orła jako symbol, nawiązując do przydomku drużyny „Orły” nadanego przez trenera Malcolma Allisona. W 2008 roku klub poszedł dalej, współpracując z fundacją Eagle Heights Wildlife, która dostarczyła bielika amerykańskiego Kaylę, pełniącego funkcję maskotki aż do jej śmierci w 2020 roku. Po kilku latach przerwy, w sezonie 2025/2026, Crystal Palace przywrócił żywą maskotkę – tym razem orła o imieniu Phoenix, wypożyczonego z tej samej fundacji. Jednak decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony największej na świecie organizacji zajmującej się prawami zwierząt, PETA. W liście z września 2026 roku, dyrektor generalna PETA, Sharon Lacey, zwróciła się do klubu z apelem o zaprzestanie używania żywego zwierzęcia jako maskotki, argumentując, że warunki panujące na stadionie – hałas, oświetlenie i stresujące środowisko – mogą negatywnie wpływać na zdrowie i samopoczucie ptaków. Warto zauważyć, że podobne kontrowersje pojawiały się wcześniej w innych klubach, takich jak Real Madrid czy FC Barcelona, gdzie maskotki zwierzęce również stawały się przedmiotem debaty etycznej. Współczesne trendy w piłce nożnej, skupiające się na zrównoważonym rozwoju i odpowiedzialności społecznej, dodatkowo podkreślają wagę tego sporu, który stawia pytanie o przyszłość tradycji w erze rosnącej świadomości ekologicznej i praw zwierząt.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Męskie sportowe buty sneakersy z ekoskóry o zamszowym wykończeniu – ciemnobrązowe V2
Apel PETA do Crystal Palace stanowi kolejny sygnał zmieniających się wartości w sporcie, gdzie tradycja musi się zmierzyć z nowoczesnymi oczekiwaniami społecznymi. Wydarzenie to może przyspieszyć debaty w innych klubach o etyczności używania żywych maskotek, szczególnie w kontekście rosnącej świadomości dotyczącej dobrostanu zwierząt. Dla Crystal Palace kwestia ta może mieć zarówno wymiar wizerunkowy, jak i finansowy – klub musi rozważyć, czy kontynuowanie tej praktyki nie narazi go na dalsze krytykę i potencjalne sankcje. Z drugiej strony, dla PETA i podobnych organizacji, sukces w przekonaniu klubu do zmiany może posłużyć jako precedent w walce o prawa zwierząt w przestrzeni publicznej. W dłuższej perspektywie, trend ten może prowadzić do rewizji tradycji w piłce nożnej, gdzie coraz większą rolę odgrywać będą aspekty etyczne i ekologiczne. Warto również zauważyć, że kluby, które zdecydują się na rezygnację z żywych maskotek, mogą zyskać sympatię wśród nowych generacji kibiców, dla których kwestie związane z ochroną środowiska i prawami zwierząt są priorytetowe.
Komentarz Redakcji
Absurd sytuacji polega na tym, że klub, który przez lata budował wizerunek oparty na tradycji i emocjach, teraz musi decydować, czy kontynuować praktykę, która w świetle dzisiejszych standardów etycznych wydaje się anachroniczna. PETA nie szuka skandalu, tylko wskazuje na oczywiste ryzyko dla zdrowia zwierzęcia – a to powinno być dla klubu sygnałem, że czas na zmianę. Piłka nożna, jako globalny fenomen, nie może pozostać w czasach, gdy dobrostan zwierząt traktowany jest jako kwestia drugorzędna. Crystal Palace ma teraz szansę stać się liderem w nowej erze sportu – etycznej i odpowiedzialnej.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.