Ceferin vs Infantino: Jak UEFA podważa władzę FIFA i co grozi światowemu futbolowi
"Ceferin zabrał głos w sprawie Infantino. „Moja wiarygodność jest większa”. Wybory prezydenta FIFA zbliżają się wielkimi krokami, a pozycja Gianniego Infantino nie jest już tak mocna jak jeszcze kilka miesięcy temu. W europejskim futbolu narasta bowiem sprzeciw wobec jego kolejnej kadencji. Aleksander Ceferin, którego wymieniano w gronie potencjalnych rywali Szwajcara, jasno określił jednak swoje stanowisko. Gianni Infantino przez długi czas mógł być niemal pewny kolejnej kadencji na stanowisku prezydenta FIFA. W ostatnim czasie sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Coraz więcej federacji ma dystansować się od pomysłu ponownego wyboru Szwajcara, a wśród przeciwników jego reelekcji coraz wyraźniej słychać głos UEFA. „Moja wiarygodność jest większa”. Ceferin zabrał głos w sprawie Infantino W związku z tym pojawiły się spekulacje, że kandydatem, który mógłby stanąć naprzeciwko Infantino, będzie Aleksander Ceferin. Prezydent UEFA postanowił odnieść się do tych doniesień w podcaście „The Rest Is Politics”. – Nie jestem tym zainteresowany. Kocham UEFA i moją pracę tutaj. Moja wiarygodność jako przeciwnika Infantino jest większa, jeśli nie jestem zainteresowany tym stanowiskiem – stwierdził Ceferin. Słoweniec nie wykluczył jednak, że podczas przyszłorocznych wyborów pojawi się kandydat, który spróbuje pokonać obecnego szefa światowej federacji. Przedstawił przy tym dwa możliwe scenariusze. – Pierwsza możliwość jest taka, że Infantino zda sobie sprawę, iż nie ma poparcia potrzebnego do reelekcji. Druga jest taka, że weźmie udział w wyborach, ale wtedy myślę, że będziemy mieli kandydata przeciwko niemu. Nie wiem jeszcze, kto nim będzie – powiedział. Jak wiemy, kilka tygodni temu w światowych mediach padła propozycja zaangażowania na to stanowisko właściciela Legii Warszawa Dariusza Mioduskiego. Jednym z powodów pogarszającej się pozycji Infantino jest pomysł utworzenia FIFA Forward Enterprise. Specjalna spółka miałaby przejąć zarządzanie komercyjnymi aktywami FIFA. Chodziłoby między innymi o prawa telewizyjne, umowy sponsorskie, sprzedaż i dystrybucję biletów czy licencjonowanie produktów związanych z mistrzostwami świata. Szczególne kontrowersje wzbudziła możliwość dopuszczenia do projektu prywatnych inwestorów. Przeciwnicy tego rozwiązania obawiali się, że inwestorzy mogliby zyskać wpływ na decyzje FIFA oraz sposób zarządzania światowym futbolem. W ich ocenie rodziłoby to również pytania o zachowanie zasad uczciwej rywalizacji. Ceferin odniósł się także do argumentacji, którą FIFA ma przedstawiać w sporze z europejskimi federacjami. – FIFA gra kartą: „arogancka Europa jest przeciwko nam”. Myślę jednak, że ktoś powinien przypomnieć Infantino, że on sam jest Europejczykiem i że to UEFA udzieliła mu poparcia – podsumował prezydent UEFA. Przypomnijmy, że kandydatury w wyborach na prezesa FIFA można zgłaszać do 18 listopada. Wybory odbędą się w marcu 2027 roku. ZOBACZ RÓWNIEŻ Mioduski wystartuje w wyborach FIFA? Leśnodorski: Bardzo dobrze Fiasko absurdalnego pomysłu Infantino. Oszalał? Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Coraz gorsze stosunki z FIFA fot. Newspix Artykuł Ceferin zabrał głos w sprawie Infantino. „Moja wiarygodność jest większa” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Ceferin zabrał głos w sprawie Infantino. „Moja wiarygodność jest większa” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Prowadzisz działalność? Otwórz nowoczesne konto firmowe za 0 zł i zgarnij bonusy za przeniesienie rachunku.
Wybory na prezydenta FIFA w 2027 roku zbliżają się w atmosferze rosnącego niezadowolenia z obecnego kierownictwa, a na pierwszym planie staje konflikt między UEFA a światową federacją. Gianni Infantino, który od 2016 roku kieruje FIFA, spotyka się z coraz większą krytyką ze strony europejskich związków piłkarskich, w tym prezydenta UEFA Aleksandra Ceferina. Kluczowym punktem sporu jest projekt FIFA Forward Enterprise, który ma na celu prywatyzację zarządzania komercyjnymi aktywami FIFA, w tym prawami telewizyjnymi, umowami sponsorskimi i dystrybucją biletów. Przeciwnicy tego rozwiązania obawiają się, że prywatni inwestorzy zyskają wpływ na decyzje strategiczne, co może naruszyć zasady uczciwej rywalizacji i niezależności sportu. Ceferin, choć wyklucza własną kandydaturę na prezydenta FIFA, sugeruje, że Infantino może nie uzyskać wystarczającego poparcia do reelekcji, co otworzy drogę dla nowego kandydata. W tle tych dyskusji pojawiają się także spekulacje o potencjalnych kandydaturach, takich jak Dariusza Mioduskiego, właściciela Legii Warszawa, co wskazuje na rosnące zaangażowanie biznesu w politykę sportową. Historia konfliktu sięga lat, gdy UEFA i FIFA prowadziły rywalizację o wpływy, ale teraz stawka jest wyższa niż kiedykolwiek – chodzi o przyszłość finansową i organizacyjną światowego futbolu. W ostatnich miesiącach Ceferin wielokrotnie podkreślał, że jego wiarygodność jako przeciwnika Infantino jest większa, jeśli nie będzie sam kandydował, co może oznaczać strategiczne poparcie dla alternatywnego kandydata. Tymczasem Infantino, mimo rosnących wątpliwości, nadal liczy na poparcie afrykańskich i azjatyckich federacji, które tradycyjnie wspierały jego kandydatury. Jednak rosnąca kohezja europejskich związków może zmienić tę dynamikę i przyspieszyć transformację FIFA.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekka sportowa męska kurtka z polarową podszewką – szara V3 - Rozmiar: M
Konflikt między UEFA a FIFA ma dalekosiężne konsekwencje dla przyszłości światowego futbolu. Prywatyzacja zarządzania aktywami FIFA przez FIFA Forward Enterprise może prowadzić do komercjalizacji sportu na nieznaną dotąd skalę, co grozi utracą niezależności decyzji przez światową federację. Jeśli Infantino nie uzyska reelekcji, otworzy to drogę dla nowego lidera, który będzie musiał zbalansować interesy kontynentalnych związków, w tym mocno zjednoczonej UEFA. Dla europejskiego futbolu kluczowe będzie zachowanie kontroli nad prawami telewizyjnymi i umowami sponsorskimi, które obecnie stanowią podstawę finansowania rozgrywek. Rosnąca rola biznesu w polityce sportowej może również przyczynić się do większej transparentności, ale jednocześnie zwiększa ryzyko konfliktów interesów. W dłuższej perspektywie sytuacja może prowadzić do większej decentralizacji władzy w FIFA, co może zarówno wzmocnić, jak i osłabić globalną strukturę zarządzania piłką nożną. Dla kibiców i klubów kluczowe będzie monitorowanie, czy zmiany nie prowadzić będą do komercjalizacji kosztem jakości rozgrywek i uczciwej rywalizacji.
Komentarz Redakcji
Ceferin gra w politykę jak mistrz, ale jego najsilniejszym posunięciem jest milczenie. Infantino, choć jeszcze trzyma się mocno, ma coraz mniej sojuszników. To nie tylko walka o władzę – to bitwa o to, czy futbol pozostanie sportem, a nie przedsięwzięciem biznesowym. UEFA już wygrała pierwszą rundę, teraz trzeba zobaczyć, czy potrafi wykorzystać swoją przewagę.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.