WIADOMOŚCI
Źródło: wiadomosci.wp.pl | Dodano:

Czołgi vs. drony: Jak zmienia się wojna w Ukrainie i dlaczego ery pancernych pojazdów może się skończyć

"Zmiana w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Pole walki znacznie bardziej przejrzyste. "New York Times" poinformował, że Siły Zbrojne Ukrainy niemal całkowicie zrezygnowały z używania zachodnich czołgów dostarczanych przez sojuszników z NATO na liniach frontu. W zasadzie nie może to dziwić. Z używania czołgów o wschodnim pochodzeniu również niemal całkowicie zrezygnowały.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Wojna w Ukrainie od kilku lat ewoluuje w kierunku konfliktu, w którym dominują technologie rozpoznawcze i precyzyjne uderzenia z powietrza. Według najświeższych doniesień, zarówno Ukraina, jak i Rosja praktycznie zrezygnowały z użycia czołgów na pierwszej linii frontu, co jest konsekwencją rewolucji w zakresie bezzałogowych systemów powietrznych. Drony FPV (First-Person View) oraz większe maszyny rozpoznawcze, takie jak ukraińskie Bayraktar TB2 czy rosyjskie Lancet, zmieniły zasady gry na polu walki. Według źródeł z 33. Brygady Zmechanizowanej Ukrainy, dostarczone przez NATO czołgi Leopard 2 i Abramsy są teraz wykorzystywane głównie do zadań pomocniczych, szkoleniowych lub ukryte w lasach, gdzie są mniej narażone na atak. Podobna sytuacja dotyczy rosyjskich T-72, T-80 i T-90, których użycie na otwartym terenie stało się zbyt ryzykowne. Zagrożenie nie wynika tylko z możliwości bezpośredniego trafienia pociskami przeciwpancernymi, ale przede wszystkim z możliwości wykrycia pojazdu przez drony i przekazania jego pozycji artylerii lub innym środkom rażenia. Według ekspertów, nawet jeśli czołgi są w stanie przetrwać bezpośredni atak, ich ruchliwość i koncentracja stają się łatwym celem dla systemów rozpoznawczych. Tymczasem rosyjska propaganda wykorzystuje ten fakt, twierdząc, że zachodni sprzęt jest bezużyteczny, jednak rzeczywistość jest bardziej złożona – obie strony zmagają się z tym samym problemem: jak efektywnie wykorzystać ciężkie pojazdy pancernych w erze dominacji dronów. Według wpływowego rosyjskiego analityka z Defence24, konflikt w Ukrainie może być zapowiedzią przyszłych wojen, w których tradycyjne czołgi będą zastępowane przez systemy opierające się na rozpoznaniu i precyzyjnych uderzeniach. Tymczasem w Polsce, jak podkreśla generał Dworczyk, system obrony przed masowym atakiem dronów pozostaje w fazie rozwoju, co może stanowić poważne wyzwanie w przypadku eskalacji konfliktu.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Szafka RTV biała / czarna mat 117 cm Oslo

377,00 zł Zniżka: -43%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Zmiana w sposobie prowadzenia działań zbrojnych na froncie ukraińskim ma dalekosiężne konsekwencje dla przyszłości wojskowości. Przede wszystkim, ery dominacji czołgów na polu walki może się kończyć, co wymusi rewizję doktryn wojskowych w NATO i innych sojusznikach Ukrainy. Rosja, mimo propagandowych twierdzeń, również dostrzega ten trend i prawdopodobnie przyspiesza modernizację własnych sił w kierunku systemów opartych na bezzałogowcach i precyzyjnym rażeniu. Dla Ukrainy ograniczenie użycia czołgów oznacza konieczność inwestycji w nowe technologie, takie jak systemy obrony przeciwdronowej czy lekkie, mobilne jednostki, które będą trudniejsze do wykrycia. Na rynku zbrojeniowym może to przyspieszyć rozwój dronów i systemów elektronicznej wojny, podczas gdy produkcja tradycyjnych pojazdów pancernych może zostać zredukowana. W dłuższej perspektywie, jeśli trend ten utrzyma się, możemy być świadkami rewolucji w projektowaniu wojsk, gdzie kluczową rolę będą odgrywać nie tylko siły lądowe, ale przede wszystkim zdolności rozpoznawcze, cybernetyczne i elektroniczne. Polska, jako kraj graniczny, musi pilnie dostosować swoje systemy obrony, aby uniknąć podobnych luk, jakie obecnie widoczne są w Ukrainie.

Komentarz Redakcji

Absurd sytuacji polega na tym, że obie strony – Ukraina i Rosja – zrezygnowały z czołgów nie dlatego, że są słabe, ale dlatego, że stały się zbyt przewidywalne i narażone w erze dronów. To nie tylko klęska taktyki, ale także zwycięstwo technologii, które zmusiły wojska do rewizji podstawowych założeń wojskowości. Ktoś powinien poinformować rosyjską propagandę, że ich czołgi też nie są w stanie przetrwać w świecie, gdzie każdy ruch jest śledzony przez bezzałogowce.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

WIADOMOŚCI

Skandal CIA i tajna baza USA w Polsce – co kryje Marcin Przydacz?

WIADOMOŚCI

Francusko-polska fuzja w ciepłownictwie: Jak Elydan i Radpol zmieniają europejską infrastrukturę

WIADOMOŚCI

Polska w deszczowej puście: Jak zmieniają się jesienne fronty pogodowe i dlaczego nas czeka zaskoczenie

WIADOMOŚCI

Skwarek wraca do PiS: Jak Kaczyński i Morawiecki rozbijają prawicę w walce o władzę

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!