Imaz wreszcie rozkręca karuzelę goli: Jak letnie wzmocnienia Jagiellonii zmieniają oblicze sezonu 2026/27
"Imaz po przełamaniu pompuje kolegę. „Robi czarną robotę, jest fantastyczny”. Jesus Imaz w rozgrywkach 2026/27 nie miał jeszcze bramki. Wtem, nadeszła domowa rywalizacja z gruzińską Iberią i wszystko się zmieniło. Hiszpan otworzył konto bramkowe dzięki dobrze wykonanej powtórce rzutu karnego. Styl nie ma znaczenia, bowiem najważniejsze, że legenda białostockiego klubu ma dzięki temu większy spokój psychiczny i najgorsze ma (prawdopodobnie) za sobą. Imaz po meczu przed kamerami Polsatu Sport powiedział, że teraz to już na pewno w jego przypadku karuzela z bramkami ruszy. Bardzo docenił też jednego z nowych piłkarzy. Imaz poszedł w ślady Nika Prelca. Piłka w siatce po raz pierwszy w sezonie Gdy piłkarz formacji ofensywnej nie może się przełamać, następuje trudny okres. Jesus Imaz, miejmy nadzieję, ma to już za sobą. Bramkarz Iberii bowiem został pierwszym w tym sezonie, który skapitulował po uderzeniu Hiszpana. W rozmowie z Polsatem Sport, Imaz przyznał, że na ten moment czekał za długo. – Gdy był karny, wiedziałem, że będzie gol, bo czekałem za długo. To początek, teraz będzie dużo goli. Dla mnie to bardzo ważne, bo czekałem za długo. Jagiellonia rozbija Iberię i jest już jedną nogą w fazie ligowej Ligi Europy! Wspaniały mecz ekipy Adriana Siemieńca. Relacja pic.twitter.com/iHiAhQNIbA — Weszło! (@WeszloCom) August 20, 2026 Hiszpan, tak jak Sławomir Abramowicz, przyznał, że Iberia bardzo dobrze weszła w mecz i sprawiła drużynie z Podlasia sporo problemów. Wynik w jego opinii ułatwia trochę sytuację w dwumeczu, ale nie można zapominać o nieprzewidywalności futbolu. – Pierwsze 15-20 minut oni grali lepiej, ale później graliśmy swoje, to co umiemy najlepiej. Było okej, na koniec mamy 4:0, jedziemy tam na trudny mecz. Jak będziemy mieć tyle sytuacji to będziemy w Lidze Europy. LOZANOOOO pic.twitter.com/P9W02KKbCH — Polsat Sport (@polsatsport) August 20, 2026 Sergio Lozano po raz kolejny popisał się świetnym uderzeniem z dystansu. Bramka innego z Hiszpanów była creme de la creme udanego popołudnia w Białymstoku. Choć zagrał raptem 20 minut to znów odcisnął piętno na spotkaniu Jagiellonii. Imaz jest fanem tego zawodnika. – On jest bardzo dobrym zawodnikiem, strzela dużo bramek zza pola karnego. Daje z siebie sto procent, jest jednym z ważnych zawodników. Ten cały Klynge, po swoim stylu gry, bardzo przypomina mi jednego zawodnika, który już swego czasu zakładał koszulkę Jagi… #JAGIBE pic.twitter.com/ZUrNCp1KxG — Sebastian Czapliński (@czaplinski_s) August 20, 2026 Nie zabrakło też pochwał dla Andersa Klynge. Duńczyk po transferze z Bodo/Glimt pokazuje bardzo dobrą dyspozycję, co zauważył też Adrian Siemieniec. Imaz powiedział wprost – jego kolega z pomocy jest fantastyczny. – Top piłkarz. Jestem bardzo zadowolony, że gra dla nas. Robi czarną robotę, jest fantastyczny. ZOBACZ RÓWNIEŻ Abramowicz o Imazie po wygranej z Iberią. „Strzeli jeszcze dużo w tym sezonie” Panie Agbonifo, prosimy o więcej takiego szaleństwa! Jagiellonia już prawie w Lidze Europy Koreańczyk łączony z Jagiellonią Białystok. Ostatnio grał w Niemczech Fot. Newspix Artykuł Imaz po przełamaniu pompuje kolegę. „Robi czarną robotę, jest fantastyczny” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Imaz po przełamaniu pompuje kolegę. „Robi czarną robotę, jest fantastyczny” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.
Sezon 2026/27 w Ekstraklasie toczy się pełną parą, a jednym z najbardziej obserwowanych tematów jest sytuacja ofensywna białostockiej Jagiellonii Białystok. Klub, który w ostatnich latach walczył o utrzymanie stabilności w ataku, w lecie posiłkował się kilkoma kluczowymi transferami, w tym Hiszpańskimi zawodnikami, którzy mają odświeżyć grę zespołu. Jesus Imaz, legendarnie związany z klubem, przez długi czas nie odnosił sukcesów bramkowych, co generowało dyskusje na temat jego formy i motywacji. W kontekście letnich transferów, Jagiellonia wzmocniła się o zawodników takich jak Sergio Lozano, który już w debiucie pokazał swoje umiejętności, oraz innych graczy, którzy mają wspierać ataku. Bramka Imaza w meczu z Iberią Tbilisi stała się przełomowym momentem, który nie tylko podniósł morale zawodnika, ale także dał sygnał do dalszych sukcesów. Warto zauważyć, że klub pod wodzą Adriana Siemieńca stawia na dynamiczną grę, co wymaga od zawodników nie tylko indywidualnych umiejętności, ale także zrozumienia taktyki zespołu. W kontekście Ligi Europy, gdzie Jagiellonia walczy o awans do fazy grupowej, każda bramka może okazać się kluczowa. Dodatkowo, sytuacja Imaza jest również analizowana pod kątem psychologicznym – długie okresy bez goli mogą wpływać na pewność siebie zawodnika, co jest istotne w profesjonalnym futbolu.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Sportsheets Wrist Cuffs regulowane mankiety na nadgarstki czarne
Bramka Imaza w meczu z Iberią Tbilisi nie tylko przerwała jego bezbramkową passę, ale także dała impuls do dalszych sukcesów zarówno dla niego, jak i dla całego zespołu. W kontekście walki o awans do Ligi Europy, każdy gol jest istotny, a sukces Imaza może zainspirować innych zawodników do podobnych osiągnięć. Letnie wzmocnienia, takie jak Lozano, już teraz wpływają na dynamikę gry Jagiellonii, co może przynieść pozytywne efekty w dalszej części sezonu. Dla samego zawodnika, przerwanie długiej passy bez goli to kwestia psychologiczna, która może wpłynąć na jego dalszą formę. W dłuższej perspektywie, sukcesy ofensywne mogą przyciągnąć większą uwagę mediów i kibiców, co jest istotne dla marketingu klubu. Ponadto, sytuacja ta pokazuje, jak ważne są letnie transfery w kształtowaniu oblicza zespołu na cały sezon. W kontekście rywalizacji w Lidze Europy, każdy detal może okazać się decydujący, dlatego sukcesy Imaza i innych zawodników będą śledzone z dużym zainteresowaniem.
Komentarz Redakcji
Imaz w końcu sięgnął po bramkę, a to nie tylko kwestia statystyki, ale przede wszystkim psychologii. Długie okresy bez goli mogą zniechęcać nawet najbardziej utalentowanych zawodników, dlatego ten moment jest nie tylko sportowym sukcesem, ale także oddechem dla całego zespołu. Warto zauważyć, że letnie transfery zaczynają przynosić owoce, a Jagiellonia może liczyć na jeszcze więcej niespodzianek w sezonie 2026/27.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.