"Motor prawie pewny utrzymania. „Kamień spada mi z serca”. ."
Polecane przez InfoHub
Oferujemy szeroką gamę dodatkowych ubezpieczeń, dopasowanych do indywidualnych potrzeb. Nasze polisy chronią w sytuacjach, które nie są objęte standardowymi ubezpieczeniami. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Motor Lublin po wygranej 4:0 z Wisłą Płock w 32. kolejce Ekstraklasy mocno zwiększył dystans do strefy spadkowej. Zespół Mateusza Stolarskiego awansował na 10. miejsce z dorobkiem 42 punktów, co w praktyce oznacza, że utrzymanie jest kwestią czasu. Kluczową rolę w meczu odegrały sytuacje ze stałych fragmentów – trzy z czterech bramek padły właśnie w ten sposób. Wisła Płock, która wiosną traci siły, spadła na siódme miejsce i walczy o europejskie puchary.
Dla Motoru to ogromny krok w kierunku bezpiecznego utrzymania – matematycznie potrzeba jeszcze jednego punktu, który można zdobyć już z Cracovią u siebie. Zwycięstwo miało też symboliczne znaczenie – po trudnych tygodniach drużyna pokazała dojrzałość i charakter. Tymczasem Wisła Płock, po obiecującej jesieni, traci impet – 15 punktów w 14 meczach wiosną to zbyt mało. Sezon jednak nadal można uznać za udany, zwłaszcza jako beniaminek ligi.
Komentarz Redakcji
Ciekawe, czy Wisła pamięta, że jeszcze niedawno marzyła o Lidze Mistrzów. Teraz musi radzić sobie z tym, że Motor gra lepiej niż oni z rzutów rożnych. Ekstraklasa – liga niespodzianek i szybkiego upadku.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.