Iga Świątek rezygnuje z Ningbo i WTA Finals – kontuzja udarza w polski tenis
"Oficjalnie: Iga Świątek nie zagra w WTA Finals. „To właściwa decyzja”. Kolejna reprezentantka Polski wycofała się z turnieju w Ningbo. Z gry na wschodzie Chin zrezygnowała Iga Świątek, która w ostatnim czasie zmaga się z kontuzją. Iga Świątek nie zagra w Ningbo. Zabraknie jej również w WTA Finals Decyzja ta oznacza, że tenisistka z Raszyna straciła matematyczne szanse na awans do turnieju kończącego sezon dla ośmiu najlepszych zawodniczek. Co prawda może zakończyć rok w czołowej ósemce, ale wyłącznie kosztem Lindy Noskovej, która zapewniła sobie grę w Indian Wells wygraną w Wimbledonie. Listopadowe WTA Finals będą zatem pierwszymi od 2019 roku, w których zabraknie 25-latki. Świątek zrezygnowała z rywalizacji w Ningbo ze względu na uraz uda, który towarzyszy jej od dłuższego czasu. Bardzo źle to wyglądało w „polskim” spotkaniu z Mają Chwalińską w półfinale turnieju w Wuhan. Będąca wyżej w rankingu tenisistka prowadziła w pierwszym secie 5:3, jednak od pewnego momentu walczyła nie tylko z rywalką, ale i z bólem. Trzy (przegrane) gemy później na korcie pojawiła się fizjoterapeutka, a siedzący na trybunach Maciej Ryszczuk zachęcał ją do poddania spotkania, jednak Iga dotrwała do końca i przegrała ostatecznie 5:7, 1:6. – Od samego początku tego turnieju czułam, że coś jest nie tak. Za każdym razem, gdy skakałam, czułam ból. Starałam się, jak mogłam, dzień po dniu. (…) Rozważałam wycofanie się po meczu drugiej rundy turnieju w Wuhan z Magdaleną Fręch. Pomyślałam więc: dlaczego nie spróbować wytrzymać jeszcze trochę i zobaczyć, jak daleko uda mi się zajść? – mówiła Świątek tuż po porażce z Chwalińską. „Powalczyć” nie uda się w Ningbo, co potwierdziła sama tenisistka. – Po dokładnym przemyśleniu sytuacji zdecydowałam się wycofać z turnieju. Od kilku tygodni zmagam się z nieustępującym problemem z lewym udem. Czuję, że danie sobie czasu na odpoczynek oraz regenerację jest właściwą decyzją – poinformowała 25-latka. Get well soon, Iga. “After careful consideration, I’ve decided to withdraw from the tournament. I’ve been experiencing an ongoing problem with my left thigh over the past weeks and I feel that giving myself the time to rest and recover is the right decision…” https://t.co/x6xZJmEE36 — Ningbo Open (@wtaningboopen) October 20, 2026 Iga jak Maja Wcześniej z turnieju wycofała się Maja Chwalińska, która dopiero co okazała się najlepsza w Wuhan. Po wygranym niedzielnym finale z Sonay Kartal musiałaby wyjść na kort już we wtorek (ew. w środę) na starcie z Katarzyną Kawą. – Przykro mi o tym informować, ale zabraknie mnie w Ningbo w tym roku. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie bardzo wymagające pod kątem fizycznym. Moje ciało potrzebuje odpoczynku, a także regeneracji – napisała w mediach społecznościowych Chwalińska. Wuhan champion Maja Chwalinska withdraws from Ningbo, understandably. https://t.co/J6jrO2UUP1 — Biola Solace-Chukwu (@Beeorlicious) October 19, 2026 Z braku triumfatorki niedawnego turnieju rangi 1000 skorzystała szczęśliwa przegrana Daria Snigur, która w ostatniej rundzie eliminacji uległa… Kawie, z którą zagra o drugą rundę turnieju głównego. Ich mecz zaplanowano jako czwarty w kolejności od 7:00 czasu polskiego. Zwyciężczyni spotkania zmierzy się z lepszą z pary Jelena Ostapenko – Belinda Bencić. ZOBACZ RÓWNIEŻ Maja Chwalińska jest wielka! Polka triumfuje w Wuhan! Nie będzie polskiego meczu w Ningbo! Maja Chwalińska wycofała się z turnieju Maja Chwalińska doceniła Igę Świątek: Osiągnęła prawie wszystko Fot. Newspix Artykuł Oficjalnie: Iga Świątek nie zagra w WTA Finals. „To właściwa decyzja” pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Oficjalnie: Iga Świątek nie zagra w WTA Finals. „To właściwa decyzja” pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.
Decyzja Igi Świątek o wycofaniu się z turnieju w Ningbo oraz z listy uczestników WTA Finals w Indian Wells to kolejny cios w sezon 2026 polskiej tenisistki, która od miesięcy boryka się z problemami fizycznymi. Kontuzja lewego uda, która nasiliła się podczas półfinału w Wuhan, gdzie Świątek przegrała z Mają Chwalińską, stała się decydującym czynnikiem. Warto zauważyć, że Świątek nie jest pierwszą reprezentantką Polski, która w tym sezonie rezygnuje z turniejów z powodu kontuzji – podobną decyzję podjęła niedawno Chwalińska, która po zwycięstwie w Wuhan musiałaby wystartować w Ningbo zaledwie kilka dni po finale. Mechanizm eliminacji do WTA Finals opiera się na rankingach, a Świątek, mimo wysokiego notowania, straciła szanse na udział w turnieju kończącym sezon z powodu braku możliwości wystartowania w Ningbo. Jej obecność w czołowej ósemce rankingu jest jednak nadal możliwa, ale wyłącznie kosztem Lindy Noskovej, która już zagwarantowała sobie udział dzięki zwycięstwu w Wimbledonie. Warto przypomnieć, że Świątek ostatni raz brała udział w WTA Finals w 2019 roku, co oznacza, że jej nieobecność w tym roku będzie pierwszą od siedmiu lat. Kontuzje stały się w ostatnich latach poważnym problemem dla światowej tenisistki, która mimo sukcesów, takich jak zwycięstwo w US Open 2023, musi regularnie przerwać rywalizację z powodu problemów zdrowotnych. Tymczasem organizatorzy turnieju w Ningbo potwierdzili, że Świątek wycofała się ze względu na nieustępujący ból, co podkreśla powagę sytuacji i konieczność długiego procesu regeneracji.
Rezygnacja Świątek z turnieju w Ningbo i WTA Finals ma dalekosiężne konsekwencje dla polskiego tenisa oraz jej indywidualnej kariery. Przede wszystkim oznacza to przerwę w rywalizacji, która może wpłynąć na jej pozycję w rankingu i szanse na utrzymanie się w czołówce światowego tenisa. Dla Polski brak Świątek na WTA Finals to kolejna strata wizytówki polskiego sportu, zwłaszcza że Chwalińska również nie wystąpi w Ningbo. W dłuższej perspektywie kontuzje mogą zmienić dynamikę sezonu, zwłaszcza że Świątek jest jedną z najważniejszych zawodniczek w kobiecym tenisie. Jej nieobecność może również wpłynąć na morale polskich fanów, którzy od lat oczekują jej powrotu do pełnej formy. Warto również zauważyć, że sytuacja Świątek podkreśla rosnącą presję fizyczną w współczesnym tenisie, gdzie zawodnicy i zawodniczki muszą rywalizować w nieustannym tempie, co zwiększa ryzyko kontuzji. Dla WTA Finals brak Świątek oznacza również utratę jednego z najbardziej rozpoznawalnych imion w kobiecym tenisie, co może wpłynąć na zainteresowanie mediów i fanów tym prestiżowym turniejem.
Komentarz Redakcji
Kontuzje Igi Świątek stały się już nie tylko problemem fizycznym, ale i strategicznym dla polskiego tenisa. Jej wycofanie z Ningbo i WTA Finals to nie tylko strata sportowa, ale także sygnał, że nawet najlepsi zawodnicy nie są odporni na presję współczesnego kalendarza turniejowego. Czy federacja polska i trenerzy zdołają znaleźć równowagę między ambicjami a zdrowiem zawodniczki? Brzmi to jak scenariusz z najgorszego filmu o sporcie, ale niestety, to już nie fikcja.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.