W sierpniu 2026 roku Microsoft wywołał falę oburzenia, gdy bez uprzedzenia zainstalował w OneDrive aplikację z funkcją sztucznej inteligencji do grupowania twarzy. Firma potwierdziła, że instalacja odbyła się siłą, tłumacząc to jedynie chęcią udostępnienia nowej usługi. Aplikacja domyślnie jest wyłączona, ale uzyskuje dostęp do zdjęć przechowywanych lokalnie, co budzi obawy o prywatność. Microsoft zapewnia, że przetwarzanie twarzy odbywa się wyłącznie w chmurze i że dane są usuwane po 30 dniach od wyłączenia funkcji. Jednocześnie podkreśla, że OneDrive Photos nie da się odinstalować, ponieważ jest integralną częścią klienta synchronizacji. Brak dodatkowych doniesień w tej sekundzie nie zmienia faktu, że użytkownicy już wyrażają sprzeciw wobec niejawnego zbierania danych.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Koronkowa bluzka z bufiastymi rękawami szmaragdowa
Instalacja tego narzędzia podważa zaufanie do Microsoftu i może wywołać reakcję regulatorów ochrony danych osobowych. Użytkownicy obawiają się, że ich prywatne zdjęcia mogą zostać wykorzystane do trenowania modeli sztucznej inteligencji bez ich zgody. Firma musi teraz wypracować bardziej przejrzyste mechanizmy uzyskiwania zgody oraz umożliwić łatwe usunięcie aplikacji. W przeciwnym razie może dojść do masowych rezygnacji z usług OneDrive i dalszych ataków w mediach społecznościowych. Długoterminowe konsekwencje obejmują potencjalne kary oraz konieczność wprowadzenia zmian w polityce prywatności.
Komentarz Redakcji
Microsoft znów udowodnił, że innowacje nie muszą iść w parze z szacunkiem dla użytkownika. Czas, by firma zaczęła słuchać, a nie narzucać.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.