Napoli w kryzysie stylowym: Jak apatia zagraża legendom Serie A
"Apatyczne Napoli. Zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Z jednej strony schowane za podwójną gardą Napoli Massimiliano Allegriego, a z drugiej wysoka linia obrony i intensywny pressing od samego początku ze strony Como Cesca Fabregasa. Zderzenie dwóch zupełnie odmiennych stylów przyniosło nam przyjemny meczyk w niedzielne późne popołudnie. Przyjemny, jeśli nie jest się sympatykiem zespołu z Neapolu i poszło się spać przed drugą połową. Napoli – Como. Skrzydła gości robiły robotę To zderzenie dwóch różnych stylów, o którym wspomnieliśmy w leadzie, było widoczne szczególnie w pierwszych pięciu minutach. Neapolitańczycy nie potrafili wymienić dwóch podań i zostali zamknięci we własnej szesnastce. To było delikatnie szokujące, jak stłamszeni pod kątem posiadania byli na starcie gospodarze, patrząc też na ich jakość w drugiej linii. Ogólnie w całym meczu zdecydowanie bardziej mogła się podobać pomoc Como, ale najwięcej korzyści zespołowi przynosiła gra skrzydłowych. Bardzo aktywny od początku był Assane Diao. 20-letni prawy skrzydłowy gości ze swobodą wchodził w okolice szesnastki, jednak później brakowało jakiegoś konkretu. Ten przyszedł w siedemnastej minucie, kiedy to najpierw oszukał Oliverę, a następnie zagrał futbolówkę do drugiego ze skrzydłowych, Martina Baturiny, który jednym kontaktem ustawił sobie piłkę do strzału, a drugim pokonał bezradnego Mereta. Możemy ganić tutaj ustawienie stoperów i środkowych pomocników, że ci nie doskoczyli do rywala, ale zamiast tego skupmy się na docenieniu otwierającego zagrania Da Cunhi na kilkadziesiąt metrów. Kapitan Como świetnie zmienił ciężar gry krzyżowym podaniem i w nagrodę zapisujemy na jego koncie asystę drugiego stopnia. 17 | Baturina opens the score for Como from a Diao assist#NapoliComo 0-1 pic.twitter.com/5CyRTTgHzq — Como1907 (@Como_1907) August 30, 2026 Pressing przyniósł gola Po stracie gola Napoli przesunęło się wyżej, ale trudno powiedzieć, że to był chociaż w połowie tak intensywny doskok jak gości. Co nie znaczy, że Neapolitańczycy byli totalnie bezzębni. Na początku spotkania Olivera wygrał pojedynek z Ramonem, a następnie dograł przed bramkę do Hojlunda, który został zablokowany przez Chalobaha. Chwilę później Anguissa i McTominay złożyli się do przewrotki, ale bez pozytywnego efektu. Szansę miał Lang, ale jego strzał głową z bliska przeleciał tuż nad poprzeczką. W pierwszej połowie gospodarze oddali tylko jeden strzał, ale za to jaki. Rrahmani świetnie zdynamizował akcję progresywnym podaniem do Hojlunda. Duńczyk przyjęciem minął Ramona i płaską bombą z dystansu wyrównał. GOOOAAAL!!! Pareggiamo i conti con RASMUSSS HOOJLUND #NapoliComo 1-1 pic.twitter.com/XbjuJ4PKF4 — Official SSC Napoli (@sscnapoli) August 30, 2026 Goście mieli czego żałować, wszak chwilę wcześniej kontrę pięciu na trzech koncertowo spartolił Diao, ale nie załamali się. Kontynuowali wysoki pressing. I się opłaciło. Pięć minut później Anguissa za lekko podał do Rrahmaniego, a będący pod presją stoper popełnił błąd. Piłkę zgarnął Baturina, podał do Douvikasa, a ten strzelił w drugim meczu z rzędu. 34 | Douvikas brings Como back in the lead!#NapoliComo 1-2 pic.twitter.com/52BPvuwxD3 — Como1907 (@Como_1907) August 30, 2026 Co niepokojące dla gospodarzy, tuż po bramce na 2:1 to goście byli bardziej zdeterminowani, by strzelić kolejnego gola. Tuż przed ostatnim gwizdkiem w pierwszej połowie okazję mieli Baturina oraz Paz. Obaj strzelali głową, ale w obu przypadkach dobrze bronił Meret. Zmiany zabiły emocje Obraz meczu odmienił się dopiero po pierwszych roszadach. Cesc Fabregas stwierdził, że już w 60. minucie zmieni Baturinę i postawi na obronę wyniku. Po zmianach Como przyjęło rolę Napoli, a gospodarze próbowali coś zdziałać z piłką przy nodze. Atak pozycyjny Neapolitańczyków nie przynosił jednak zupełnie nic ciekawego. Najgroźniej robiło się przy wyjściach z bramki Buteza, który na granicy ryzyka uprzedzał De Bruyne i Hojlunda. Komentator podniósł głos także przy niecelnych próbach De Bruyne i Santosa, ale chyba tylko dlatego, żeby samemu nie usnąć. Mizerna to była druga połowa, a oglądając poczynania Napoli, człowiek męczył się bardziej niż obrońcy Como. Dość powiedzieć, że dopiero w 90. minucie Napoli oddało pierwszy celny strzał w drugiej połowie – nie z gry, a po stałym fragmencie. I tak niewiele brakowało, a podopieczni Allegriego wywalczyliby punkt. De Bruyne dojrzał Luccę, ten wygrał pojedynek z Chalobahem, bezpańską piłkę zebrał Lobotka, który dał remis, ale na jakieś dwie sekundy. Niedługo potem sędzia podniósł chorągiewkę, oznajmiając spalonego. Ostatecznie po remisie w Udine podopieczni Fabregasa odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie. Trudno pochwalić jedną postać, bo każdy zaprezentował się więcej niż poprawnie. Kwartet ofensywny imponował szczególnie na starcie, walkę o środek pola wygrali goście za sprawą bardzo dobrej dyspozycji Da Cunhi oraz Milli, a Ramon z Chalobahem nie pozwalali rywalom na wiele. Obrońcy gości pozostawiali jednak wiele miejsca za swoimi plecami, natomiast gospodarze nie potrafili z tego skorzystać. Słabiutko prezentował się McTominay, poniżej oczekiwań zagrali także Lobotka, Lang czy zmiennicy. Na mały plusik zasłużył Politano, który powinien kończyć mecz z asystą. Marny to jednak pozytyw, patrząc na terminarz Napoli. W następnej kolejce zmierzą się z Interem, a chwilę później zagrają u siebie w Lidze Mistrzów z Arsenalem. Z taką grą nie wróżymy im korzystnych rezultatów. Napoli – Como 1:2 (1:2) 0:1 – Martin Baturina 17′ 1:1 – Rasmus Hojlund 30′ 1:2 – Anastasios Douvikas 34′ ZOBACZ RÓWNIEŻ Leao w końcu odszedł. Milan dostanie blisko 40 milionów euro Rywal Grabary buduje swoją pozycję. Już zbiera pochwały Piotrowski strzelił gola i zebrał pochwały. Tak żegna się z Udinese? Fot. Newspix Artykuł Apatyczne Napoli. Zarówno w defensywie, jak i w ofensywie pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Apatyczne Napoli. Zarówno w defensywie, jak i w ofensywie pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.
Napoli, klub o globalnym rozgłosie i tradycji budowanym przez genialnych trenerów jak Maurizio Sarri czy Gennaro Gattuso, w ostatnich miesiącach boryka się z problemem apatii taktycznej i braku spójności w realizacji ambicji. Aktualny sezon Serie A przyniósł kolejne sygnały alarmowe – zespół Massimiliano Allegriego, mimo posiadania gwiazdowego składu z Victorem Osimhenem i Khvichą Kvaratskhelią, prezentuje niepokojące objawy stagnacji. Problem nie dotyczy jedynie ofensywy, ale także defensywy, gdzie wysoka linia i brak agresywności w przejmowaniu piłki stają się powtarzającym się schematem. Analizy taktyczne wskazują, że Neapolitańczycy często zostają zamknięci w własnej połowie, co w kontekście współczesnej piłki nożnej, gdzie tempo gry i przejmowanie inicjatywy są kluczowe, stanowi poważne wyzwanie. Dodatkowo, zmiany w strukturze klubu, w tym spory finansowe związane z transferami i rosnące oczekiwania fanów, tworzą presję, która może dodatkowo obniżać efektywność zespołu. Warto zauważyć, że podobne problemy występowały w przeszłości u innych klubów, takich jak Inter Mediolan czy AC Milan, gdzie brak jasnej wizji taktycznej prowadził do podobnych rezultatów. Aktualne tło sytuacyjne pokazuje, że Napoli musi szybko znaleźć rozwiązanie, aby nie zostać zepchniętym na margines Serie A, gdzie rywale jak Juventus czy Roma coraz częściej dominują zarówno w defensywie, jak i ofensywie.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Lekka sportowa męska kurtka z polarową podszewką – szara V3 - Rozmiar: M
Spotkanie z Como, które zakończyło się porażką 0:1, ujawniło głębokie problemy taktyczne i mentalne Napoli. Brak spójności w grze, apatyczna defensywa oraz nieskuteczna ofensywa mogą prowadzić do długoterminowych konsekwencji, takich jak utrata pozycji lidera w Serie A oraz spadku zainteresowania ze strony sponsorów i fanów. W dłuższej perspektywie, klub może zostać zmuszony do poważnych zmian w sztabie trenerskim lub strukturze kadry, co dodatkowo osłabi jego pozycję na rynku transferowym. Analizy wskazują, że podobne problemy w przeszłości prowadziły do kryzysów finansowych i spadku wartości klubów, co może stać się scenariuszem dla Napoli, jeśli nie podjęte zostaną odpowiednie kroki. Dodatkowo, brak jasnej strategii może wpłynąć na morale zawodników, co jeszcze bardziej utrudni sytuację. W kontekście współczesnej piłki nożnej, gdzie tempo gry i adaptacja do zmieniających się warunków są kluczowe, Napoli musi szybko znaleźć sposób na odzyskanie dynamiki i spójności.
Komentarz Redakcji
Napoli to klub, który przez lata budował swoją legendę na innowacyjności i agresywnej grze. Dziś jednak widzimy zespół, który stracił swoją tożsamość taktyczną i tonie w apatii. Massimiliano Allegri, mimo swoich osiągnięć, nie potrafi w pełni wykorzystać potencjału składu, co może prowadzić do kolejnych porażek i frustracji fanów. To nie tylko kwestia taktyki, ale głęboki kryzys mentalny, który wymaga natychmiastowego rozwiązania.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.