Mistrzostwa Świata 2026 w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku zbliżają się wielkimi krokami, a selekcjonerzy drużyn kończą formowanie kadr. Japonia, jedna z czołowych drużyn Azji, pokaże się w grupie F z Holandią, Tunezją i Szwecją. Sezon klubowy w Europie dobiega końca, co wpływa na decyzje kadrowe – kontuzje i kondycja decydują o udziałach w turnieju. Kaoru Mitoma, kluczowy zawodnik Brighton & Hove Albion w Premier League, był uważany za pewniaka w kadrze.
Brak Mitomy to poważna straty dla Japonii – jego prędkość, technika i doświadczenie z poprzednich MŚ byłyby nieocenione. Selekcjoner Hajime Moriyasu zdecydował się na rezygnację z jego powołania z powodu ciężkiego urazu mięśnia dwugłowego uda, który uniemożliwi grę w trakcie turnieju. Pomimo dobrych występów Ryoya Morishity z Blackburn Rovers, były zawodnik Legii Warszawy również nie znalazł się w drużynie. Japonia musi teraz polegać na Kubo, Maeda i Endo, by powtórzyć lub poprawić czwarte miejsce z 2022 roku.
Komentarz Redakcji
Kontuzja w ostatnim meczu – piłkarskie dramy nie znają przerwy. Gwiazda pada, kadra się kurczy, a nadzieje narodu leżą na barkach rezerwowych.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.