SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Serie A w szaleństwie: Jak Roma w cztery minuty zmieniła losy Atalanty i Zalewskiego

"Dramat Atalanty i szaleństwo w Serie A! Roma zmieniła wszystko w cztery minuty. Marco Carnesecchi bronił wszystko. Ratował go słupek, ratowała poprzeczka, ratowały ręce, ratowały nogi. Wydawało się, że nie można go pokonać, bo zamienił się w superbohatera – tak samo jak przeciwko Como. Ale to wszystko to pękło w 89. minucie. Matias Soule najpierw asystował, a potem zdobył bramkę. A biedny Carnesecchi, który tak świetnie bronił… dostał gola przy bliższym słupku. Piłkarze Romy oszaleli, wygrali mecz w cztery minuty. Nicola Zalewski po raz kolejny zaczął na ławce rezerwowych. Drugi raz z rzędu Maurizio Sarri nie znalazł dla niego miejsca w jedenastce. Doświadczonemu Włochowi nie za bardzo Polak pasuje pod taktykę, dlatego też pojawiały się plotki o jego odejściu. Ostatecznie w Bergamo został. Jest jeden pomysł Sarriego na Nicolę – ustawianie go na prawym ataku, by mógł zejść do lewej nogi. Tak strzelił gola w sparingu z Athletic Club, tak grał przeciwko Maccabi. Tak samo było w ligowym starciu z Bologną. Zalewski zaliczył asystę do Samardzicia z prawej strony, ale tak po prawdzie to huknął on z 30 metrów, a Łukasz Skorupski przepuścił prosty strzał i „wygrał” ten mecz Atalancie. W Rzymie z kolei pokochali Donyella Malena. Co też wyprawia Holender! Po dwóch meczach Serie A miał na koncie pięć trafień i ochotę na ukłucie trzeciego rywala. Carnesecchi tu, Carnesecchi tam. Roma miażdżyła Atalantę, ale nie mogła trafić W pierwszych minutach trochę było niedokładności i w końcowych etapach akcji czegoś brakowało. Taki Bryan Cristante zdobył teren, żeby później podać prosto do przeciwnika. Goście wzięli sobie za cel Paulo Dybalę, który został dwa razy dość ostro potraktowany. Raz naprawdę brzydko przez Scalviniego, bez piłki. Rzymianie się powoli rozkręcali i w końcu zaczęli delikatnie dominować. Zakręcił dwoma obrońcami bardzo aktywny Rodrigo Mora, dośrodkował prosto na głowę Gianluci Manciniego i gości uratował Marco Carnesecci. Pierwszy i nie ostatni raz. 14′ INSANE SAVE BY CARNESECCHI pic.twitter.com/bMfO4SY8aZ — Atalanta BC News (@AtalantaBC_News) September 5, 2026 Chwilę potem uratowała kolegów Zalewskiego niedokładność Mory, który dogrywał do Malena. Ten aż zły machnął rękami, bo oczekiwał dobrego podanie górą, a nie dołem. Generalnie widać było, że goście trochę cykają się będącego w niesamowitej formie Holendra. Podwajali go, potrajali. Roma była lepsza. Kolejny strzał z główki musiał bronić Marco Carnesecchi. Niczym gracz z NBA wybił się Bryan Cristante i przywalił dość mocno. Rzymianie strzelili też gola ze spalonego, wyraźnie narzucili swoje warunki gry. Bergamczycy znów mogli liczyć na swojego bramkarza, tak samo było w meczach eliminacyjnych Ligi Konferencji. Bramka wisiała w powietrzu… Rodrigo Mora uderzył po ziemi obok bramki. Manu Kone zabierał piłkę praktycznie każdemu, wszystkie stykówki na korzyść gospodarzy. Po 25 minutach było 8:0 w strzałach, a to chyba mówi wiele. Atalanta dopiero w 31. minucie miała pierwszą szansę. Gianluca Scamacca zastawił się, odwrócił i uderzył w środek bramki. Nie zmienia to faktu, że wyglądała raczej jak zespół, który będzie się bronił przed spadkiem z Serie A, a nie kandydat do europejskich pucharów. AS Roma ciągle napierała. Właściwie przy życiu Atalantę trzymał tylko Carnesecchi, który powstrzymał Malena. Holender położył na tyłku Bellanovę, potem przełożył Kossounou i strzelił tak, że nogą obronił włoski golkiper. Akcja była kontynuowana i Mora praktycznie zdjął piłkę z nożyc Manciniemu, który się wściekał, bo zdążył się złożyć do efektownego uderzenia. Był to strzał… numer 18, dziesiąty niecelny. Atalanta nagle z niczego strzeliła gola I nagle, na początku drugiej połowy Atalanta objęła prowadzenie! To było zupełnie irracjonalne, biorąc pod uwagę to, co działo się przed gwizdkiem. Przecież oni cudem przetrwali, a tutaj sami walnęli gola na 1:0. De Ketelaere przebił się, wygrał pojedynek, ale piłkę po jego dograniu wybił Evan Ndicka. A potem… totalnie zawiesili się Mancini i Kone jak stary Windows, a nabiegł na piłkę Ederson i huknął. Wykorzystał bierność rywali, których zamurowało. WHAT. A. GOAL. #RomaAtalanta https://t.co/n6do6S8dDp pic.twitter.com/PMhpZhE05n — Atalanta B.C. (@Atalanta_BC) September 5, 2026 Gospodarze chcieli wyrównać, ale ciągle wyrastał na końcu ten przeklęty Carnesecchi w bramce. No bronił wszystko. Nie były to jakieś spektakularne parady, ale na pewno niektóre efektowne już tak. Nie pokonał go Manu Kone mocnym strzałem zza pola karnego, nie pokonał też Matias Soule z główki, uderzając prosto w „koszyk” Włocha. Nie bronił tylko na linii, potrafił też wybiec na trzydziesty metr i wywalić piłkę poza stadion. W 66. minucie na boisku pojawił się Nicola Zalewski i został przywitany gwizdami przez Olimpico. Grał tym razem na lewym skrzydle. Czasami miał trochę miejsca, by się rozpędzić, ale nic specjalnego z tego nie wyniknęło. 𝐓𝐀𝐊 𝐏𝐑𝐙𝐘𝐖𝐈𝐓𝐀𝐍𝐎 𝐙𝐀𝐋𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎 𝐍𝐀 𝐎𝐋𝐈𝐌𝐏𝐈𝐂𝐎! Kiedyś kochany, a dziś… Reprezentant Polski otrzymał sporą porcję gwizdów! #włoskarobota pic.twitter.com/ang4sKfMhE — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 5, 2026 Na pewno Atalanta przynajmniej potrafiła „coś tam” zdziałać z przodu, ale nie w końcowych 20 minutach. Tam już raczej było oblężenie bramki i wybijanie. Ciągle ktoś z obrońców nabijał statystyki wybić, raz za razem wyróżniali się wywalaniem piłki po autach albo do przodu. A jeśli nie, to i tak uratował ich słupek, później poprzeczka, później znowu słupek. Nic nie chciało wpaść, choć sunęły kolejne ataki na bramkę Carnesecchiego, a temu towarzyszyło szczęście. AS Roma wyrwała to w ostatnich minutach. Soule bohaterem Było tak do 89. minuty i rzutu rożnego. Chwilę przed nim odbił strzał Dybali, a później jeszcze dobitkę Wesleya i to z rykoszetem. Wydawało się, że jest immortale – nieśmiertelny. Facet wyprawiał cuda prawie do końca. No właśnie, prawie. Wpuścił bramkę po kornerze i nieczystym uderzeniu z główki Mario Hermoso. Gospodarze wzięli piłkę i popędzili na własną połowę. Chcieli to jeszcze wygrać. I tego dokonali! Rzutem na taśmę! Dybala podał do Soule na skrzydło, a ten jak juniora nawinął Zappacostę. No nie może doświadczony zawodnik dać się tak zrobić w balona… Argentyńczyk oszukał też Carnesecchiego, który popełnił – jak to mawia Dariusz Szpakowski – „jeden jedyny błąd”, odkrył bliższy słupek i dostał tam strzał. 𝐃𝐀𝐉𝐄𝐄𝐄𝐄 𝐑𝐎𝐌𝐀! Oni to wyszarpali! Najpierw wyrównanie w 90. minucie, a później Matias Soule na wagę trzech punktów! Rzymianie grają do końca! #włoskarobota pic.twitter.com/9FDtZ60ZGp — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 5, 2026 AS Roma oddała ich 39. Soule podbiegł pod trybuny, cała ławka rezerwowych wystrzeliła. AS Roma wyrwała to zwycięstwo. To była sobota pełna włoskich rimont. Zrobiło to Torino, później Inter, a na końcu właśnie Rzymianie. Gasperini wreszcie pokonał Atalantę. Jego zespół ma komplet punktów po trzech kolejkach. Fot. Newspix ZOBACZ RÓWNIEŻ Brakuje oddechu. Włoski hicior dowiózł, Inter pogrążył Napoli! Problemy Milika. Albo odejdzie, albo do grudnia nie zagra Ziółkowski poszedł na wypożyczenie-pułapkę. Od zagrożeń aż się roi Artykuł Dramat Atalanty i szaleństwo w Serie A! Roma zmieniła wszystko w cztery minuty pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Dramat Atalanty i szaleństwo w Serie A! Roma zmieniła wszystko w cztery minuty pochodzi z serwisu weszlo.com.."

Analiza

Serie A w sezonie 2026/2027 nadal pozostaje areną dramatycznych zwrotów akcji, gdzie taktyka, indywidualne chwile i psychologiczny nacisk decydują o wyniku. Roma, pod wodzą Maurizio Sarriego, kontynuuje eksperymenty z składem, starając się zbalansować doświadczenie z młodością, co prowadzi do nieprzewidywalnych efektów. Marco Carnesecchi, bramkarz AS Roma, stał się bohaterem meczów dzięki swoim rewolucyjnym interwencjom, które często ratują drużynę przed porażką. Jego gra w ostatnich minutach spotkań, gdzie koncentracja i refleks są kluczowe, stała się tematem dyskusji wśród ekspertów. Z kolei Nicola Zalewski, mimo swoich umiejętności, boryka się z problemem dostosowania się do taktyki Sarriego, co generuje spekulacje o jego przyszłości w klubie. Atalanta, mimo posiadania silnego składu, w ostatnich tygodniach doświadcza problemów z efektywnością w ataku, co może być związane z brakiem rytmu w grze zespołu. Wszystkie te czynniki spotkały się w Bergamo, gdzie Roma w ostatnich minutach zmieniła losy spotkania, co stało się kolejnym dowodem na to, że Serie A to liga pełna niespodzianek i emocji.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

DSQUARED2 Czarna męska bluza Dean Sport Fit, Rozmiar XL

1 399,99 zł Zniżka: -52%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Mecz Roma-Atalanta w Bergamo pokazał, jak delikatna równowaga panuje w Serie A, gdzie jedna chwila może zmienić całą dynamikę rozgrywek. Dla AS Roma zwycięstwo w ostatnich minutach potwierdziło, że klub jest w stanie wykorzystywać słabości rywali, nawet gdy wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty. Zalewski, mimo braku gry w podstawowym składzie, pozostaje kluczowym graczem dla Atalanty, jednak jego przyszłość w klubie staje pod znakiem zapytania, co może wpłynąć na transferowy rynek w przyszłym oknie. Carnesecchi, z kolei, potwierdził swoją rolę kluczowego zawodnika dla Romy, a jego występy mogą zainspirować innych bramkarzy do doskonalenia umiejętności w sytuacjach jednorazowych. Dla Atalanty porażka może być sygnałem do przemyślenia taktyki i składu, zwłaszcza w obliczu zbliżających się kluczowych meczów. Wydarzenia te podkreślają, że Serie A to liga, gdzie każdy mecz jest szansą na dramatyczne zmiany, a trenerzy muszą być gotowi na każdą ewentualność.

Komentarz Redakcji

Serie A udowadnia, że piłka nożna to nie tylko sport, ale sztuka manipulacji emocjami. Roma pokazała, jak łatwo można zaskoczyć rywala, a Carnesecchi potwierdził, że bramkarze to już nie tylko strażnicy, ale bohaterowie ostatniej chwili. Zalewski zaś pozostaje ofiarą taktycznego eksperymentu, który może kosztować go miejsce w składzie. To klasyczny przypadek, kiedy geniusz trenera spotyka się z absurdalnym szczęściem.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

🔥 Podobne tematy

SPORT

Mourinho w Madrycie: Jak „święte krowy” i brak dyscypliny zagrażają legendzie Realu

SPORT

FC Barcelona rewolucjonizuje nagrody dla zawodniczek: iPhone 17 jako symbol sukcesu

SPORT

Boris Becker broni Zvereva: Jak media i kibice zniekształcają sukcesy tenisowych gigantów

SPORT

Żużelowe zmiany: Fajfer opuszcza Gniezno, Moonfin Magnus ratuje sytuację w Ostrowie

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!