SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Skandal w Lidze Mistrzów: Guendouzi i Fenerbahce w tarapatach po awanturze w Lyonie

"Uczestnik Ligi Mistrzów ukarany. Dwóch piłkarzy zawieszonych. Dwumecz Lyon – Fenerbahce był zdecydowanie największym hitem tegorocznych play-offów o fazę ligową Ligi Mistrzów. Szczególnie rozegrany we Francji rewanż dostarczył contentu. Nie tylko czysto boiskowego, bo działo się również po końcowym gwizdku. W centrum zamieszania był Matteo Guendouzi, który niegdyś grał dla derbowego rywala OL. Pomocnik Fener – i nie tylko on – za tamten wieczór będzie musiał zapłacić. Posypały się bowiem kary ze strony UEFA. Awantura po meczu Ligi Mistrzów Jako że Matteo Guendouzi jest byłym piłkarzem Marsylii, kibice Lyonu nie oszczędzali go podczas meczu z Fenerbahce. Marsylia to jeden z dwóch – obok Saint-Etienne – największych rywali OL. Już na rozgrzewce były przytyki wobec pomocnika, na co ten odpowiedział środkowym palcem. A po końcowym gwizdku pod jednym z sektorów wykrzykiwał do kibiców gospodarzy „Allez l’OM” („Naprzód, Marsylia”) i pokazywał im gest najbardziej popularnego we Francji rapera, Jula. Artysta pochodzi z Marsylii i jest zadeklarowanym kibicem klubu z Velodrome. pic.twitter.com/5CEY4q8iyn — arsiv (@brknstock1) August 26, 2026 Nakręconego Guendouziego od trybuny bezskutecznie próbował odciągać jeden z pracowników Fenerbahce. W pewnym momencie jeden z fanów Lyonu nie wytrzymał. Zeskoczył ze swojego miejsca i ruszył w kierunku piłkarza. Został jednak powstrzymany przez ochronę. Wtedy szambo wybiło na dobre. Doszło do masowej konfrontacji, a Guendouzi wyglądał, jakby nie miał dość. Dopiero po chwili Nelsonowi Semedo wreszcie udało się skierować byłego gracza Arsenalu do szatni. Wcześniej z rodakiem porozmawiał jeszcze kapitan Lyonu, Corentin Tolisso. – Powiedziałem mu, żeby mimo zwycięstwa zachował pokorę, poszedł świętować z drużyną w szatni. Tłumaczył się tym, że kibice go obrazili, ale nas obrażają za każdym razem, gdy gramy na wyjeździe. Nie można tak reagować – zdradził na antenie francuskiego Canal+. FIN DE MATCH ÇA A COMPLÈTEMENT DÉGÉNÉRÉ GUENDOUZI balance un « ALLEZ L’OM » + le signe JUL https://t.co/3Chb5nJHSK pic.twitter.com/yLimOwJ5LQ — Baba (@babaFut_) August 26, 2026 Posypały się kary Wychowanek Lyonu ubolewał także nad tym, co działo się na stadionie. W drodze do szatni Guendouzi wykonywał kolejne triumfalne gesty. Już wchodził do tunelu, kiedy nagle ktoś spróbował sprzedać mu kopniaka. I znów doszło do masowej konfrontacji. Wkrótce okazało się, że tym kimś jest trener bramkarzy OL, Antonio Ferreira. Klub nałożył na Portugalczyka karę w postaci zawieszenia na rozegrany trzy dni później u siebie mecz z Auxerre. Teraz 48-latek otrzymał karę ze strony UEFA. Wraz z nim ukarany został Guendouzi, a także Lyon i Fenerbahce. Ferreira za „poważną napaść” został odsunięty na pięć meczów. De facto mówimy jednak o trzech meczach, ponieważ dwa mecze kary mają okres próbny jednego roku. Zawiasy dostał też Guendouzi. Piłkarz Fener opuścić będzie musiał dwa mecze, a kolejne dwa także mają okres próbny jednego roku. Musi również zapłacić grzywnę w wysokości 50 tysięcy euro. Tyle samo będą musiały wyłożyć zarówno Fenerbahce, jak i Lyon. Grzywnę dla obu klubów europejska federacja uzasadnia „naruszeniem ogólnych oraz podstawowych zasad zachowania”. guendouzi DOVUş pic.twitter.com/soFe3aqZ8K — memō (@edin9makina) August 26, 2026 Do tej wyliczanki dorzucić jeszcze trzeba Masona Greenwooda. On także pokazywał znak rozpoznawczy Jula. Nowy nabytek Fenerbahce za „naruszenie podstawowych zasad dobrego zachowania” został zawieszony na jeden mecz, a do tego musi zapłacić 30 tysięcy euro grzywny. – Kiedy 60 000 osób jeszcze przed meczem obraża twoją rodzinę, matkę, dzieci, a nikt z zespołu sędziowskiego nie reaguje i nie nakazuje uciszenia trybun… Wiem, że we Francji, gdy dochodzi do takich sytuacji, nadchodzi moment, kiedy odbywają się rozmowy z kibicami i mecz można przerwać. Przez 90 minut, a nawet dłużej, z rozgrzewką, obrażali moją rodzinę. To coś, co cię dotyka – uzasadniał na gorąco swoje zachowanie Guendouzi. GREENWOOD ET GUENDOUZI QUI LÂCHENT LE SIGNE JUL À LYON () pic.twitter.com/IZU6JOmqaz — Actu Foot (@ActuFoot_) August 26, 2026 Zarówno Guendouzi, jak i Greenwood nie będą mogli pomóc zespołowi w meczu z Romą. Żółte Kanarki drużynę Gian Piero Gasperiniego podejmą 10 września o 18:45 czasu polskiego. Będzie to pierwszy mecz Ligi Mistrzów z udziałem Fener od 18 lat. W międzyczasie klub aż dziewięć razy nie potrafił przejść eliminacji. W 2011 oraz 2014 roku zdobył mistrzostwo kraju i mógł automatycznie awansować do fazy grupowej, lecz z powodu zarzutów korupcyjnych był wykluczany przez UEFA. Guendouzi opuści jeszcze wyjazdowe starcie z Aston Villą. ZOBACZ RÓWNIEŻ Real skreślił zawodnika. Nie zagra w Lidze Mistrzów Real najszczęśliwszy po losowaniu Ligi Mistrzów. Największy pechowiec: City Polacy w Lidze Mistrzów 2026/27. Jest lepiej niż przed rokiem fot. Newspix Artykuł Uczestnik Ligi Mistrzów ukarany. Dwóch piłkarzy zawieszonych pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Uczestnik Ligi Mistrzów ukarany. Dwóch piłkarzy zawieszonych pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Zarezerwuj wymarzone wakacje w najniższej cenie! Sprawdź oferty Last Minute i ciesz się słońcem.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Awantura podczas meczu play-off Ligi Mistrzów między Lyonem a Fenerbahçe w sierpniu 2026 roku przerodziła się w jeden z najgłośniejszych incydentów sezonu. W centrum burzy znalazł się Matteo Guendouzi, francuski pomocnik pochodzenia algierskiego, który w przeszłości reprezentował rywala Lyonu – Olympique de Marseille (OM). Podczas spotkania w Lyonie, kibice gospodarzy nie szczędzili mu obraźliwych komentarzy, nawiązując do jego przeszłości w Marsylii. Guendouzi, znany z kontrowersyjnego charakteru, odpowiedział gestami prowokującymi, w tym pokazaniem środkowego palca i wykrzyknieniem „Allez l’OM” oraz gestem związanych z popularnym francuskim raperem Juliem, pochodzącym z Marsylii. Incydent eskalował, gdy jeden z kibiców Lyonu spróbował zaatakować zawodnika, co doprowadziło do masowej konfrontacji. UEFA nie mogła zignorować takiego zachowania i postanowiła ukarać zarówno Guendouziego, jak i jego kolegę z drużyny, który nie powstrzymał sytuacji na czas. W tle wydarzenia kryje się także historia rywalizacji między Lyonem a Marsylią, gdzie kibice OL często wyzywają zawodników związanych z OM, a Guendouzi, mimo że już nie gra w Marsylii, pozostaje dla nich symbolem dawnego klubu. Dodatkowo, jego zachowanie wzbudziło kontrowersje ze względu na fakt, że jako zawodnik reprezentujący Francję, powinien być wzorem dla młodych piłkarzy, a nie prowokatorem na boisku i poza nim. UEFA często podkreśla, że Liga Mistrzów to nie tylko sport, ale także platforma dla wartości takich jak szacunek i fair play, które w tym przypadku zostały mocno naruszone. Warto również wspomnieć, że podobne incydenty zdarzają się w europejskich rozgrywkach od lat, jednak ich konsekwencje są coraz surowsze, co ma na celu ochronę reputacji Ligi Mistrzów jako najbardziej prestiżowych zawodów klubowych na świecie.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

Koszulka treningowa męska Nike Dri-FIT Park granatowa

70,00 zł Zniżka: -42%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Skandal w Lyonie ma dalekosiężne konsekwencje zarówno dla indywidualnych zawodników, jak i dla całego środowiska piłkarskiego. UEFA, pod naciskiem opinii publicznej i mediów, zdecydowała się na surową karę dla Guendouziego i jego kolegi z drużyny, co może posłużyć jako przestrogę dla innych piłkarzy, że zachowanie poza boiskiem ma realne konsekwencje. W dłuższej perspektywie incydent ten może wpłynąć na atmosferę w Lidze Mistrzów, gdzie rywalizacja między klubami często przenosi się na trybuny i media społecznościowe. Dla Guendouziego, który jest jednym z najbardziej utalentowanych pomocników w lidze francuskiej, kary mogą oznaczać utrudnienia w transferach oraz problemy z dyscypliną w klubie. Z drugiej strony, sytuacja ta może również wzmocnić dyskusję na temat roli mediów społecznościowych w piłce nożnej, gdzie często komentarz pod postem przekracza granice akceptowalnego zachowania. W kontekście rynku transferowego, kluby będą bardziej ostrożne przy podpisywaniu zawodników o kontrowersyjnej przeszłości, co może wpłynąć na ich wartość rynkową. Ponadto, incydent ten podkreśla rosnącą rolę UEFA w kształtowaniu standardów zachowania w europejskim futbolu, co może prowadzić do bardziej spójnych i surowych kar w przyszłości.

Komentarz Redakcji

Guendouzi udowodnił, że talent boiskowy nie chroni przed konsekwencjami poza nim. Jego zachowanie to nie tylko awantura, ale sygnał dla całego futbolu, że kultura trybun i mediów społecznościowych wymaga rewizji. UEFA robi dobrze, stawiając granice – teraz pozostaje pytanie, czy kluby i sami zawodnicy zrozumieją, że gesty mają wagę.

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

SPORT

Niemcy i Polska wycofują się z turnieju – co dalej z europejskimi skokami?

SPORT

LeBron James zarabia 15 mln dolarów rocznie za reklamy – więcej niż w NBA

SPORT

Simms w kadrze? Urban ujawnia prawdę o napastnikach i przyszłości polskiego ataku

SPORT

Jakub Wikłacz po ADCC 2026: Błędy, gotowość do UFC i przyszłość polskiego MMA

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!