Liga Narodów 2026: Polska na dnie rankingu – jakie są przyczyny i konsekwencje klęski reprezentacji
"Nie umiemy w Ligę Narodów. Polska jest na dnie. Reprezentacja Polski regularnie zalicza przeciętne wyniki w Lidze Narodów. Od momentu powstania rozgrywek, które skutecznie zastąpiły mecze towarzyskie, Biało-Czerwoni wygrali zaledwie pięć z 24 spotkań. Pod tym względem jesteśmy jedną z najgorszych ekip na kontynencie. Porażka za porażką. Polska zawodzi w Lidze Narodów Swój pierwszy mecz w historii tych rozgrywek reprezentacja Polski rozegrała 7 września 2018 roku w Bolonii. Wówczas podopieczni Jerzego Brzęczka zremisowali 1:1 z Włochami, co dawało nadzieję na utrzymanie w trzyzespołowej grupie w dywizji A, w której znalazła się jeszcze Portugalia. Ostatecznie Biało-Czerwonym udało się uciułać łącznie dwa punkty, co zakończyło się ostatnim miejscem w tabeli. Polacy uniknęli jednak spadku dzięki reformie UEFA. W kolejnej edycji Ligi Narodów Polska odniosła pierwsze zwycięstwo – pokonała na wyjeździe Bośnię i Hercegowinę. Miesiąc później udało się z nią wygrać także u siebie. Dwa lata później Biało-Czerwoni zdobyli sześć punktów w starciach z Walią. Z kolei w minionych rozgrywkach Polacy dołożyli triumf ze Szkocją w Glasgow. Łącznie podopieczni Brzęczka, a potem Czesława Michniewicza, Michała Probierza, a obecnie Jana Urbana, wygrali w Lidze Narodów pięć meczów. Pięć z dwudziestu czterech. Wynik ten w połączeniu z sześcioma remisami plasuje nas w absolutnym dole tabeli wszech czasów Ligi Narodów. Zaledwie siedem nacji zdobyło mniej punktów niż my, przy czym jedną z nich jest Rosja, która ma na koncie tylko sześć oczek mniej niż Polska i to po rozegraniu dziesięciu spotkań. Mniej zwycięstw od nas mają Litwa (trzy) oraz Andora, Liechtenstein, Islandia, a także San Marino (po dwa). W tabeli wszech czasów za nami jest również Cypr, który wygrał i zremisował tyle samo spotkań. Rozegrał jednak dwa mecze więcej plus ma zdecydowanie gorszy bilans bramkowy. Więcej punktów w Lidze Narodów mają od nas takie potęgi jak Gibraltar, Łotwa, Malta czy Wyspy Owcze, choć oczywiście trzeba wziąć poprawkę na to, że gdy my męczyliśmy się z Holandią, Belgią, Włochami czy Portugalią, ekipy te mogły nabijać punkty na San Marino czy Liechtensteinie. Najlepsi są Portugalczycy oraz Grecy Na przeciwległym biegunie liderem jest Portugalia z dorobkiem 64 oczek po 30 spotkaniach, a podium zamykają Hiszpania i Francja. Jeśli pod uwagę weźmie się jednak średnią punktową na mecz, pierwsza będzie czwarta w tabeli wszech czasów Grecja, która w 26 meczach wywalczyła 57 punktów. Na odpowiednio piątym i szóstym miejscu znalazły się z kolei Holandia i Włochy, z którymi regularnie mierzyliśmy się w poprzednich edycjach. Czołową dziesiątkę zamyka nasz piątkowy rywal – Rumunia. Z 26 meczów wygrała połowę, przegrywając tylko siedem spotkań, z czego dwa w trwającej edycji. Jeśli chodzi o naszych pozostałych grupowych przeciwników, Szwecja znalazła się w doborowym towarzystwie między Niemcami a Anglią z dorobkiem 36 punktów, natomiast Bośnia i Hercegowina jest czwartą najgorzej punktującą drużyną, która kiedykolwiek zagrała w dywizji A, przed Islandią, Polską oraz Izraelem. ZOBACZ RÓWNIEŻ Wiśniewski o trzecim golu Szwedów: Świadomie odpuściłem Gyokeresa Paczul surowo ocenia mecz ze Szwecją. „Dystans się powiększył” Piłkarz Ekstraklasy kręcił Polakami. Dla Urbana byłby za słaby? Fot. Newspix Artykuł Nie umiemy w Ligę Narodów. Polska jest na dnie pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Nie umiemy w Ligę Narodów. Polska jest na dnie pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć kilka zobowiązań w jedną, niższą ratę, co może ułatwić zarządzanie budżetem domowym – warto sprawdzić dostępne opcje i porównać warunki. Możesz zyskać przejrzystość finansową oraz potencjalne oszczędności na odsetkach, klikając „Sprawdź ofertę”. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Liga Narodów, wprowadzona przez UEFA w 2018 roku jako nowy format rozgrywek międzynarodowych, miała zastąpić tradycyjne mecze towarzyskie i wprowadzić większą rywalizację między reprezentacjami. Polska, mimo potencjału piłkarskiego, od początku startów w tych rozgrywkach prezentuje wyniki dalekie od oczekiwań. Według danych z września 2026, reprezentacja Polski wygrywa zaledwie pięć spośród 24 rozegranych meczów, plasując się na samym dole tabeli wszech czasów. Warto zauważyć, że tylko siedem drużyn europejskich ma gorszy bilans punktowy, w tym Rosja, która mimo mniejszej liczby meczów ma podobną ilość punktów. Przyczyny takiego stanu rzeczy są złożone – od problemów kadrowych, przez brak spójnej strategii szkoleniowej, po słabą współpracę między klubami a reprezentacją. Dodatkowo, zmiany w sztabie szkoleniowym, które nastąpiły w ciągu ostatnich lat, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Aktualnie, pod kierownictwem Jana Urbana, sytuacja nie wygląda na poprawę, co wzbudza coraz większe zaniepokojenie wśród kibiców i ekspertów. Warto również wspomnieć, że Polska regularnie spotyka się z potęgami piłkarskimi, takimi jak Włochy, Holandia czy Portugalia, co dodatkowo utrudnia osiąganie sukcesów. W kontekście ostatnich wyników, szczególnie bolesne jest porównanie z innymi, słabszymi drużynami, które mimo mniejszych ambicji, zdobywają więcej punktów w tych rozgrywkach.
Klęski reprezentacji Polski w Lidze Narodów mają daleko idące konsekwencje, zarówno dla piłkarskiej sceny krajowej, jak i dla morale społeczeństwa. Przeciętne wyniki w międzynarodowych rozgrywkach wpływają na spadające zainteresowanie kibiców piłką nożną, co może prowadzić do zmniejszenia dochodów dla Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz klubów. Dodatkowo, słabe wyniki reprezentacji podważają wiarę w potencjał polskich piłkarzy, co może skutkować brakiem wsparcia dla młodych talentów. W dłuższej perspektywie, taka sytuacja może również wpłynąć na ograniczenie inwestycji w rozwój piłkarski w kraju. Warto również zauważyć, że słabe wyniki reprezentacji mogą mieć negatywny wpływ na wizerunek Polski za granicą, szczególnie w kontekście sportowym. W związku z tym, pilna potrzeba jest wprowadzenia skutecznych zmian, zarówno w kadrze szkoleniowej, jak i w strategii rozwoju piłki nożnej w Polsce.
Komentarz Redakcji
Absurdalna sytuacja, w której reprezentacja Polski, mimo potencjału, regularnie zawodzi w Lidze Narodów, świadczy o głębokich problemach strukturalnych. Brak spójności w pracy szkoleniowej, słaba komunikacja między klubami a reprezentacją oraz brak ambicji w długoterminowym planowaniu to tylko część przyczyn tego fiaska. Warto zastanowić się, czy ktoś naprawdę bierze odpowiedzialność za ten chaos, czy też jest to kolejny przykład na to, jak łatwo zapomnieć o sukcesach z przeszłości.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.