Cracovia wzmocniła się o tunezyjskiego skrzydłowego – Ltaief zmienił grę Pasów
"Cracovia ogłosiła kolejny transfer. To reprezentant Tunezji. Cracovia ruszyła na zakupy. Pasy po nieudany początku sezonu, wygrały wreszcie mecz. Mimo to, skuteczność w spotkaniu z Rakowem wciąż wymagała poprawy, a w zespole brakowało zdrowego, bramkostrzelnego napastnika. Do Krakowa kilka dni temu trafił Mohamed Berte, a teraz ofensywę zespołu zasila jeszcze jeden ofensywny gracz, który ma za sobą 23 mecze w kadrze narodowej Tunezji. Jak można jednak usłyszeć w otoczeniu Cracovii, to jeszcze nie koniec transferów przychodzących. Bez nowych graczy w podstawie Bardzo długo kibice Cracovii dopytywali się o nowych piłkarzy. Co prawda klub pozyskał Dominika Baumgartnera, Vincenta Burleta, Alexa Marciniaka i Filipa Marchwińskiego, ale żaden z nich nie wystąpił do tej pory w podstawowym składzie. Pasy grają więc głównie tym samym zestawieniem, które do końca walczyło o utrzymanie w poprzednim sezonie. Warto również odnotować, że z zespołu odszedł Oskar Wójcik, który był zdecydowanym liderem defensywy w ubiegłych rozgrywkach. Ta strata nie jest widoczna, bo świetnie w jego buty wszedł Brahim Traore. Francuz od początku sezonu wygląda znakomicie i można mówić o naprawdę wielkiej przemianie, gdyż wcześniej prezentował się przeciętnie, żeby nie powiedzieć bardzo słabo. Nowe nabytki Pasów Tak jak informowaliśmy, Cracovia od tygodnia dopinała transfery dwóch zawodników. Pasy wytypowały konkretne nazwiska do wzmocnień na lewym skrzydle i na środku ataku. Problemem miały być kwestie finansowe, jednak po spotkaniu prezesa Murata Colaka z właścicielem, ten kłopot wygląda na chwilowo rozwiązany. W Krakowie pojawił się już Mohamed Berte, belgijski napastnik, a teraz dołączy do niego kolejny ofensywny gracz. Mohamed Berte zawodnikiem Cracovii! https://t.co/X94VHI1xII pic.twitter.com/Ck0IBZ5qBW — CRACOVIA (@KSCracoviaSA) August 19, 2026 Cracovia pozyskała reprezentanta Tunezji Nowym zawodnikiem Cracovii został Sayfallah Ltaief. To lewy skrzydłowy, który trafia do Cracovii z holenderskiego FC Twente Enschede. Ostatnie pół roku spędził jednak na wypożyczeniu w niemieckim Greuther Furth. W 15 spotkaniach strzelił gola i zanotował asystę. Pierwszą część sezonu rozegrał w Sparcie Rotterdam, dla której zagrał 12 spotkań, notując w nich dwie bramki i asystę. Chociaż Ltaief urodził się w Zurychu, jest 23-krotnym reprezentantem Tunezji. W Szwajcarii zaczynał swoją karierę, konkretnie w barwach FC Winterthur. Następnie trafił do FC Basel, żeby po krótkiej przerwie znów wrócić do trzykrotnych mistrzów kraju. W sezonie 2023/2024 zanotował bardzo dobre liczby (8 goli i 6 asyst). Po tak udanych rozgrywkach, na jego transfer zdecydowało się właśnie Twente, które zapłaciło Helwetom aż 1,5 miliona euro. Teraz Ltaief będzie kontynuował swoją przygodę w Polsce. Podpisał z Cracovią dwuletnią umowę z opcją przedłużenia o rok. Jak udało nam się dowiedzieć, zarówno Mohamed Berte, jak i Sayfallah Ltaief trenują już z zespołem Pasów. Istnieje możliwość, że zobaczymy ich już w derbowym starciu z Wieczystą. Większe szanse ma na to Berte, który trafił do klubu kilka dni wcześniej. Fot. Newspix ZOBACZ RÓWNIEŻ Czy Mohamed Berte uratuje atak Cracovii? „Jest szybki i silny” Cracovia ma oficjalnie nowego napastnika. Niedawno spadł do drugiej ligi Cracovia wyjdzie na prostą? Znamy kulisy po rozmowie Platka z Colakiem [NEWS] Artykuł Cracovia ogłosiła kolejny transfer. To reprezentant Tunezji pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Cracovia ogłosiła kolejny transfer. To reprezentant Tunezji pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Zmień dostawcę na szybszego! Niezawodny Światłowód i TV w super cenie. Sprawdź najnowsze pakiety multimedialne.
Cracovia, klub walczący o utrzymanie w Ekstraklasie, kontynuuje dynamiczne wzmocnienia składu w drugiej połowie sezonu 2026. Po nieudanych startach i problemach finansowych, które ograniczały możliwości transferowe, zespół pod kierownictwem prezesa Murata Colaka i właściciela klubu, udało się pozyskać dwóch nowych zawodników w krótkim czasie. Pierwszy z nich, Mohamed Berte, belgijski napastnik, został zakontraktowany kilka dni temu, a teraz dołączył do niego Sayfallah Ltaief, doświadczony lewy skrzydłowy reprezentujący Tunezję. Ltaief, który w ostatnich miesiącach występował na wypożyczeniu w niemieckim Greuther Furth, ma za sobą 23 mecze w kadrze narodowej i doświadczenie w europejskich ligach, co może przynieść Cracovii niezbędną dynamikę w ataku. Warto zauważyć, że klub od początku sezonu zmaga się z problemami skuteczności, a dodatkowo stracił kluczowego obrońcę, Oskara Wójcika, którego rolę w defensywie przejął Brahim Traore, który od początku sezonu prezentuje się znakomicie. Wzmocnienia te są częścią szerszej strategii, mającej na celu odbudowę zespołu, który w ubiegłym sezonie walczył o utrzymanie i nie zdołał tego osiągnąć. Transfery te również podkreślają rosnące zainteresowanie klubów europejskich piłkarzami z afrykańskich reprezentacji, którzy często są niedoceniani na rynku transferowym mimo swoich umiejętności.
Dodanie Ltaiefa do składu Cracovii może znacząco wpłynąć na dynamikę zespołu, szczególnie na lewym skrzydle, gdzie dotychczas brakowało doświadczenia i skuteczności. Jego doświadczenie w kadrze narodowej oraz gry w europejskich ligach może przynieść nie tylko techniczne wzmocnienie, ale również psychologiczny impuls dla zespołu, który od początku sezonu walczy o poprawę wyników. W dłuższej perspektywie transfer ten może być kluczowy dla utrzymania Cracovii w Ekstraklasie, zwłaszcza jeśli klub zdoła utrzymać stabilność finansową i kontynuować podobne wzmocnienia. Dodatkowo, transfer Ltaiefa może zainspirować inne kluby do poszukiwania talentów z afrykańskich reprezentacji, którzy często są pomijani na rzecz bardziej znanych graczy z innych kontynentów. W kontekście rynku transferowego, ten ruch Cracovii może również wpłynąć na wzrost zainteresowania piłkarzami z Afryki Północnej, co może prowadzić do większej konkurencji i wzrostu wartości tych zawodników na rynku.
Komentarz Redakcji
Cracovia pokazuje, że mimo trudności finansowych i sportowych potrafi działać szybko i efektywnie. Transfer Ltaiefa to nie tylko wzmocnienie składu, ale także sygnał dla innych klubów, że warto inwestować w piłkarzy z afrykańskich reprezentacji. Jednak pytanie pozostaje: czy te zmiany wystarczą, aby zespół uniósł się z dna tabeli i walczył o utrzymanie? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Cracovia nie stoi w miejscu.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.