SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Motor Lublin w chaosie kadrowym: Nikitović po 4,5 miesiąca – kolejny dyrektor sportowy odchodzi

"Wzięło z zaskoczenia! Motor znów bez dyrektora sportowego. Motor Lublin w lakonicznym komunikacie poinformował o zakończeniu współpracy z dotychczasowym dyrektorem sportowym, Veljko Nikitoviciem. Pełnił on tę funkcję zaledwie od maja. Zaskakujący ruch Motoru Nikitović miał być tym wymarzonym dyrektorem sportowym dla Zbigniewa Jakubasa, który wcześniej pożegnał już kilka innych osób na tym stanowisku – m.in. Pawła Golańskiego. Po rozstaniu z Golańskim stanowisko to wakowało, a Jakubas czekał na Nikitovicia, który był jeszcze wówczas pracownikiem Arki Gdynia. Dopiero po sezonie 25/26 można było oficjalnie sfinalizować transfer dyrektora sportowego. Oficjalnie ogłoszenie Nikitovicia w tej roli nastąpiło 14 maja. Rozstanie ledwie 4,5 miesiąca później. Veljko Nikitović przestał pełnić funkcję dyrektora sportowego Motoru Lublin Z dniem 30 września 2026 roku Veljko Nikitović przestał pełnić funkcję dyrektora sportowego Motoru Lublin. Decyzją władz Klubu zakończona została współpraca z dotychczasowym dyrektorem sportowym. pic.twitter.com/A8jwCpYXfm — Motor Lublin (@MotorLublin) September 30, 2026 Kim jest Veljko Nikitović? Veljko Nikitović to postać doskonale znana na Lubelszczyźnie, przede wszystkim z wieloletniej pracy w Górniku Łęczna. Serbski pomocnik spędził w tym klubie zdecydowaną większość kariery, rozgrywając ponad 300 spotkań i zostając pierwszym zagranicznym kapitanem Górnika. Po zawieszeniu butów na kołku w 2016 roku pozostał w Łęcznej – najpierw jako członek sztabu szkoleniowego i skaut, później członek zarządu, a od 2017 roku prezes klubu. W grudniu 2018 roku objął stanowisko dyrektora sportowego, które zajmował do 2024 roku. Następnie pracował na tym samym stanowisku w Arce Gdynia, z którą wywalczył awans do Ekstraklasy, a w maju 2026 roku został dyrektorem sportowym Motoru Lublin. Kto następny? Właściciel Motoru nie słynie z cierpliwości do dyrektorów sportowych, a dzisiejszy komunikat Motoru tylko to potwierdził. Za jego właścicielskiej „kadencji” w ekipie z Koziego Grodu pracowało już sześciu dyrektorów sportowych: Michał Żewłakow (listopad 2020 – listopad 2021) Arkadiusz Onyszko (lipiec 2022 – wrzesień 2022) Paweł Tomczyk (wrzesień 2022 – marzec 2023) Michał Wlaźlik (czerwiec 2024 – październik 2024) Paweł Golański (październik 2024 – grudzień 2025) Veljko Nikitović (maj 2026 – wrzesień 2026) Do tego grona dorzucić można jeszcze Grzegorza Koprukowiaka, który pełnił w Motorze Lublin funkcję wicedyrektora sportowego oraz szefa Akademii Piłkarskiej (szefa działu młodzieżowego i skautingu). Pracował w klubie przez nieco ponad 13 miesięcy – od maja 2024 roku do czerwca 2025 roku ZOBACZ RÓWNIEŻ Kibice Motoru z przekazem do Misiury. „Jakby mało luksusowe…” Jakubas chce kupić klub z Senegalu? Nowe, nie znaliśmy! Nikitović: Nie chcemy robić „kopiuj-wklej” z Rakowa fot. Newspix Artykuł Wzięło z zaskoczenia! Motor znów bez dyrektora sportowego pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Wzięło z zaskoczenia! Motor znów bez dyrektora sportowego pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Warto sprawdzić bankowe pożyczki online – szybka decyzja i przelew na konto w ciągu kilku minut, a przyjazny proces aplikacji umożliwia uzyskanie potrzebnych środków bez wychodzenia z domu. Możesz zyskać atrakcyjne oprocentowanie i elastyczne warunki spłaty, dopasowane do Twoich możliwości finansowych. Sprawdź ofertę i przekonaj się, jak proste może być finansowanie Twoich planów. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Motor Lublin znów staje się symbolem niestabilności kadrowej w polskiej piłce nożnej, tym razem na stanowisku dyrektora sportowego. Veljko Nikitović, który objął tę funkcję dopiero w maju 2026 roku, został zwolniony zaledwie 4,5 miesiąca później, co potwierdza trend krótkich kadencji na tym kluczowym stanowisku w klubie z Lubelszczyzny. Nikitović, znany z wieloletniej pracy w Górniku Łęczna, gdzie pełnił m.in. funkcję prezesa i dyrektora sportowego, miał być rozwiązaniem dla Zbigniewa Jakubasa, który wcześniej pożegnał się z Pawłem Golańskim. Jednak już po sezonie 25/26, kiedy to Nikitović oficjalnie dołączył do sztabu Motoru, okazało się, że jego misja nie przyniosła spodziewanych efektów. Właściciel klubu, znany z braku cierpliwości wobec kadry menedżerskiej, już po raz szósty od 2020 roku zmienia osobę na stanowisku dyrektora sportowego. Tymczasem, Motor Lublin, mimo ambitnych planów, nadal walczy o stabilizację w transferowym i sportowym zarządzaniu, co widać w częstych zmianach na kluczowych stanowiskach. Nikitović, który wcześniej pomógł Arce Gdynia awansować do Ekstraklasy, nie zdołał odnieść podobnych sukcesów w Lublinie, co może wskazywać na głębsze problemy strukturalne w klubie, takie jak brak spójnej wizji lub ciągłe zmiany strategiczne. Tymczasem, kibice i eksperci zadają sobie pytanie, kto będzie następnym i czy sytuacja się zmieni, biorąc pod uwagę dotychczasową historię niepowodzeń w tym zakresie.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

4F Koszulka treningowa replika dziecięca 4F x Polska Siatkówka - szara 98/104

99,99 zł Zniżka: -44%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Zakończenie współpracy z Nikitoviciem potwierdza, że Motor Lublin boryka się z chroniczną niestabilnością na stanowiskach menedżerskich, co może negatywnie wpływać na wyniki sportowe klubu. Częste zmiany dyrektorów sportowych uniemożliwiają budowę długoterminowej strategii transferowej i rozwoju drużyny, co w perspektywie może prowadzić do stagnacji lub dalszego spadku w tabeli. Taka sytuacja nie tylko dezorientuje zawodników, ale także odbija się na zaufaniu sponsorów i kibiców, którzy coraz częściej zaczynają wątpić w profesjonalizm zarządu klubu. Ponadto, ciągłe zmiany kadrowe mogą generować dodatkowe koszty, zarówno związane z rekrutacją nowych specjalistów, jak i ewentualnymi odszkodowaniami dla odchodzących. W dłuższej perspektywie, brak stabilności może prowadzić do utraty talentów, którzy preferują kluby o bardziej spójnej polityce sportowej. Tymczasem, sytuacja w Motorze Lublin staje się sygnałem dla innych klubów Ekstraklasy, które mogą obserwować, jak niestabilność menedżerska przekłada się na wyniki na boisku. W kontekście rosnącej konkurencji w polskiej lidze, kluby muszą zrozumieć, że stabilność kadrowa jest kluczowa dla osiągania sukcesów.

Komentarz Redakcji

Motor Lublin potwierdza, że w polskiej piłce nożnej stabilność to marzenie. Kolejny dyrektor sportowy odchodzi, a klub znowu traci czas i szanse na budowę spójnej strategii. Czy właściciele zrozumieją, że chaos kadrowy to nie tylko koszty, ale przede wszystkim strata dla sportu?

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne tematy

SPORT

23‑letnia olimpijka Kornelia Lesiewicz rezygnuje z kariery sportowej

SPORT

Guardiola w obronie City: Jak skandal finansowy zmienia oblicze angielskiej piłki

SPORT

Magdalena Fręch w Pekinie: emocje na żywo i walka o punkt w China Open

SPORT

Jak modelka zmusiła selekcjonera do zmiany decyzji o powołaniu do Anglii

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!