ETS2 w gruzach? Bruksela może odpuścić nowy system emisji
"ETS2 do zaorania? Nowe przesłuchy z Brukseli. ."
Polecane przez InfoHub
Skorzystaj z szybkich pożyczek bankowych dostępnych wyłącznie online – wypełnij wniosek w kilka minut i otrzymaj decyzję bez wychodzenia z domu. Dzięki przejrzystym warunkom i konkurencyjnym oprocentowaniu możesz zrealizować swoje potrzeby finansowe bez zbędnych formalności. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Unijny system handlu uprawnieniami do emisji ETS2, mający objąć sektory trudne do zdekarbonizowania – takie jak budownictwo czy transport drogowy – może nigdy nie wejść w życie. Według nieoficjalnych doniesień z Komisji Europejskiej, plany te są obecnie zawieszone, co sugeruje zmianę kursu politycznego w Brukseli. Obecnie trwają rozmowy o reorganizacji istniejącego systemu ETS, który dotychczas obejmował głównie energetykę i przemysł. Dodatkowo ujawnia się, że fundusze z handlu uprawnieniami w Polsce – zarówno za czasów PiS, jak i obecnej koalicji – często trafiały nie na zielone inwestycje, lecz do ogólnych celów budżetowych. To podważa wiarygodność deklaracji o transformacji energetycznej. System ETS2 miał być mechanizmem wymuszającym redukcję emisji poprzez zewnętrzny koszt emisji CO₂.
Jeśli ETS2 nie wejdzie w życie, branże takie jak transport czy budownictwo nie będą musiały płacić za emisje CO₂, co może spowolnić transformację klimatyczną. Dla konsumentów oznacza to, że ceny paliw czy energii mogą nie wzrosnąć tak szybko, ale jednocześnie ryzykujemy opóźnienia w modernizacji gospodarki. Polska i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej mogłyby wykorzystać to jako pretekst do dalszego opóźniania inwestycji w OZE. W dłuższej perspektywie jednak Unia może naciskać na inne mechanizmy, np. podatek graniczny CBAM, co uderzy w eksport. Brak systemu ETS2 może też oznaczać mniejsze dochody budżetowe z handlu uprawnieniami, które formalnie miały służyć dekarbonizacji.
Komentarz Redakcji
Czy to koniec zielonej rewolucji? Raczej początek jej przeinaczania. Bruksela wycofuje się, bo polityka przeważa nad klimatem – a Polska od dawna udowadnia, że pieniądze z emisji lepiej wydać na reklamy niż na panele.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.