Skorzystaj z szybkich pożyczek bankowych dostępnych w pełni online, bez wizyty w placówce. Decyduj o wysokości i terminie spłaty w prostym formularzu internetowym. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Motor Lublin, po awansie do Ekstraklasy w 2023 roku, zmaga się z ograniczonym budżetem i brakiem rozbudowanej struktury sportowej. Klub nie posiada jeszcze w pełni funkcjonującego działu skautingu, co utrudnia szybkie i skuteczne poszukiwania nowych talentów. Odejście dyrektora sportowego Pawła Golańskiego pozostawiło lukę w zarządzaniu kadrowym, a poszukiwania nowego lidera trwają. W poprzednich sezonach Motor stawiał na rozwój młodych zawodników i ograniczone inwestycje w transfery, co wpłynęło na ich pozycję w lidze. Obecna sytuacja transferowa, w tym niepowodzenie w pozyskaniu Luquinhasa, podkreśla potrzebę wzmocnienia struktury organizacyjnej i lepszej strategii rekrutacyjnej.
W wywiadzie dla programu „Liga Minus Zimą” wiceprezes Łukasz Jabłoński przyznał, że szanse Motoru Lublin na pozyskanie Luquinhasa były bardzo małe i ostatecznie piłkarz wybrał Radomiak. Klub pozostaje bez dyrektora sportowego po odejściu Pawła Golańskiego, a potencjalnym kandydatem jest Veljko Nikitović z Arki Gdynia, choć rozmowy nie są jeszcze sfinalizowane. Jabłoński zapowiada, że w zimowym okienku transferowym nie będzie rewolucji – priorytetem mają być prawy obrońca i zawodnik ofensywny, przy czym prowadzone są rozmowy z trzema graczami. Trzech piłkarzy (Palacz, Dadaszow, Haxha) otrzymało wolną rękę, ale dotychczas nie podjęli decyzji o odejściu. Klub kontynuuje przygotowania w tureckim Belek i wróci do rozgrywek Ekstraklasy 1 lutego w meczu z Pogonią Szczecin.
Komentarz Redakcji
Motor gra w piłkę, ale w transferowych szachy wciąż nie ma szachisty.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.