Polska jest jednym z krajów Unii Europejskiej, w którym elektryki są najrzadziej spotykane na drogach. Wynika to z różnych czynników, w tym braku infrastruktury ładowania i wysokich cen pojazdów elektrycznych. W 2020 roku, tylko 0,2% samochodów w Polsce było elektrycznych, w porównaniu z 4,1% w Unii Europejskiej. Polacy preferują benzyny, LPG i diesle, które są bardziej dostępne i tańsze. Jednak, w ostatnich latach, liczba elektryków na drogach powoli rośnie, co może wskazywać na zmianę w preferencjach Polaków. W 2022 roku, liczba elektryków na drogach wzrosła o 20% w porównaniu z poprzednim rokiem. Jednak, tempo zmian jest dalekie od oczekiwań, a elektryki nadal są rzadko spotykane na drogach w Polsce.
Najnowszy raport Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazuje, że udział samochodów elektrycznych w Polsce jest nieporównywalnie niższy niż w większości państw Unii Europejskiej. Średnia unijna zbliża się już do 4 proc., natomiast w Polsce mówimy o promilach. Liczba elektryków na drogach powoli rośnie, ale tempo zmian jest dalekie od oczekiwań. Polacy nie pałają miłością do elektryków, preferując benzyny, LPG i diesle. Wynika to z różnych czynników, w tym braku infrastruktury ładowania i wysokich cen pojazdów elektrycznych. W efekcie, Polska jest jednym z krajów Unii Europejskiej, w którym elektryki są najrzadziej spotykane na drogach.
Komentarz Redakcji
Polacy wybierają komfort i wygodę przed ekologią.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.