SPORT
Źródło: weszlo.com | Dodano:

Raków Częstochowa powtarza błąd: Szwarga wraca, a rynek trenerów płonie

"Oficjalnie: Raków ogłosił nowego trenera. Dość szybki powrót. W miniony weekend Tomasz Kaczmarek przerwał serię trzech porażek, ale mimo to Raków go pożegnał. Wykupiony za ćwierć miliona euro z Radomiaka szkoleniowiec Częstochowian zdążył poprowadzić w zaledwie pięciu meczach. Ćwierć banki, ale tym razem złotych, Medalików kosztował też jego następca. Całkiem niedawno prowadził już on ekipę spod Jasnej Góry. Wraca tam, gdzie był już Dopiero co Raków wyłożył ćwierć miliona na trenera, by pożegnać go już po pięciu meczach. 250 tysięcy – i to euro – kosztowało wykupienie Tomasza Kaczmarka, którego Częstochowianie pożegnali już po pięciu meczach. Ściągnięty z Radomiaka szkoleniowiec zarówno zaczął, jak i zakończył swoją kadencję zwycięstwem 2:1. Na dzień dobry takim wynikiem pokonał przy Limanowskiego Motor, a na pożegnanie Wieczystą przy Reymonta. W międzyczasie poniósł trzy porażki – u siebie 2:3 z Zagłębiem oraz 1:4 z GieKSą i 2:3 przy Ściegiennego z Koroną. Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni trener prowadził drużynę Medalików w pięciu meczach PKO BP Ekstraklasy, notując bilans dwóch zwycięstw i trzech porażek. – Dziękuję moim piłkarzom i sztabowi, wszystkim ludziom w klubie za wspólną pracę oraz zaufanie. Drużynie i klubowi życzę powodzenia w dalszej części sezonu – powiedział Tomasz Kaczmarek. Trenerze, dziękujemy za pracę i życzymy powodzenia w dalszej karierze! — Raków Częstochowa (@Rakow1921) October 19, 2026 Jak informował Dziennik Zachodni, na zastępcę Kaczmarka Medaliki również musiały wyłożyć ćwierć bańki. Z tą jednak różnicą, że tym razem w złotówkach. Taka kwota trafiła na konto GieKSy za Dawida Szwargę, który dopiero co, bo przed startem tego sezonu, wrócił na Górny Śląsk. Już w latach 2018-21 był członkiem sztabu katowickiego klubu. Po powrocie GieKSy do 1. Ligi dołączył do sztabu Marka Papszuna, a po mistrzostwie przejął po nim schedę. Rok później wrócił do roli asystenta Papszuna, ale tym razem pełnił ją tylko pół roku. Sukces w Europie, w kraju nieco gorzej Samodzielnie Raków Szwarga poprowadził w 52 meczach. Wygrał 22 z nich, natomiast 17 przegrał. Pod jego wodzą Medaliki wywalczyły pierwszy w swojej historii awans do fazy zasadniczej europejskich pucharów. Zagrały w fazie grupowej Ligi Europy, w której jednak zajęły ostatnie miejsce. Znalazły się za plecami Sturmu Graz, Sportingu i Atalanty – późniejszego zwycięzcy tamtej edycji. Szwarga jest ostatnim polskim szkoleniowcem, któremu zagrali hymn Ligi Mistrzów. W drodze do play-offów jego zespół ograł przede wszystkim Karabach. Walka w europejskich pucharach to wiele niesamowitych przeżyć. Jednym z nich był Hymn Ligi Mistrzów Kulisy dwumeczu z FC Kopenhaga! 𝗣𝗥𝗢𝗝𝗘𝗞𝗧: 𝗘𝗨𝗥𝗢𝗣𝗔 https://t.co/oGsHj7wzHU https://t.co/n2ZGrRQDXL — Raków Częstochowa (@Rakow1921) September 8, 2023 Na krajowym podwórku prowadzony przez Szwargę Raków zaliczył jednak najgorsze wyniki od sezonu 2019/20, kiedy to był beniaminkiem Ekstraklasy. Po trzech z rzędu medalach (jednym złotym i dwóch srebrnych), Raków skończył ligę na dopiero siódmym miejscu. Natomiast w Pucharze Polski, w którego trzech poprzednich edycjach dochodził do finału, a dwie z nich wygrał, odpadł z Piastem Gliwice w ćwierćfinale. Ostatni obecnie klub Ekstraklasy poinformował, że 36-letni szkoleniowiec podpisał z nim umowę do końca przyszłego sezonu. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia, jednak nie wiadomo, na ile. Ponowny debiut na ławce Medalików zaliczy 24 października. Częstochowianie drugi weekend z rzędu zagrają przy Reymonta, ale tym razem z Wisłą. Trzy dni później jego podopiecznych czeka kolejna wyjazdowa rywalizacja – tym razem z Motorem o 1/8 finału Pucharu Polski. Pod Jasną Górą Szwarga pierwszy raz po powrocie poprowadzi zespół 2 listopada przeciw Pogoni. Dawid Szwarga trenerem Rakowa Częstochowa! Kontrakt ze szkoleniowcem został podpisany do końca sezonu 2027/28 z opcją przedłużenia. Powodzenia, Trenerze! Szczegóły https://t.co/wagyeUl6k9 https://t.co/tRviKDgOnq — Raków Częstochowa (@Rakow1921) October 21, 2026 Dzięki piątkowej wygranej z Wieczystą Raków do bezpiecznej strefy zbliżył się już na dwa punkty. Jak informował Dziennik Zachodni, w przypadku utrzymania w Ekstraklasie Medaliki będą zobowiązane zapłacić GieKSie dodatkowe 100 tysięcy złotych. ZOBACZ RÓWNIEŻ Raków wziął i się rozpadł. Naprawdę nie ma życia po Papszunie [KOMENTARZ] Kowal wróży Rakowowi: spadek z ligi oraz pobicie rekordu Polski Kolendowicz wyjaśnił. To skłoniło go do objęcia sterów w Koronie fot. Newspix Artykuł Oficjalnie: Raków ogłosił nowego trenera. Dość szybki powrót pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Oficjalnie: Raków ogłosił nowego trenera. Dość szybki powrót pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Oferta Specjalna

Konta oszczędnościowe zapewniają bezpieczne miejsce na Twoje środki oraz atrakcyjne oprocentowanie. Dzięki prostemu zarządzaniu online możesz w każdej chwili monitorować saldo i dokonywać wpłat lub wypłat. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.

Kliknij i sprawdź polecaną ofertę

Analiza

Raków Częstochowa znów postawił na Dawida Szwargę, który już w latach 2018-2021 był częścią sztabu Gieksy Katowice, a w sezonie 2025/26 przejął po Marku Papszunie prowadzenie katowickiego klubu. Decyzja o jego powrocie do Częstochowy jest kolejnym dowodem na to, jak dynamiczny i nieprzewidywalny staje się rynek trenerów w polskiej Ekstraklasie. Klub z Jasnej Góry, który w tym sezonie już po raz drugi zmienia szkoleniowca w ciągu kilku miesięcy, zapłacił za transfer Szwargi kwotę rzędu 250 tysięcy złotych – kwota, która w kontekście obecnych trendów na rynku trenerów wydaje się zarówno symboliczna, jak i absurdalna. Warto zauważyć, że Szwarga, mimo sukcesów w Europie z Gieksą (m.in. awans do fazy grupowej Ligi Konferencji), w kraju nie zawsze odnosił oczekiwane rezultaty. Jego bilans w roli pierwszego trenera Gieksy w sezonie 2025/26 był mieszany, a powrót do roli asystenta po pół roku świadczy o braku pełnego zaufania ze strony klubu. Tymczasem, Tomasz Kaczmarek, który zastąpił Szwargę w Gieksie i został właśnie zwolniony przez Raków, kosztował klub ćwierć miliona euro – kwota, która w kontekście polskiej Ekstraklasy jest wyjątkowo wysoka i świadczy o tym, jak bardzo kluby walczą o nawet krótkoterminowe rozwiązania. Ta sytuacja pokazuje, że polskie kluby, mimo ograniczonych budżetów, są skłonne do inwestowania w trenerów, którzy mają za sobą doświadczenie w prowadzeniu drużyn, nawet jeśli ich kadencja może być krótkotrwała. Mechanizm ten jest szczególnie widoczny w klubach średniej rangi, które nie mogą sobie pozwolić na długoterminowe kontrakty z trenerami elity, ale jednocześnie chcą konkurować o sukcesy w lidze. Warto również zauważyć, że decyzja o powrocie Szwargi do Rakowa może być związana z jego doświadczeniem w pracy z młodymi piłkarzami oraz umiejętnością budowania atmosfery w zespole, co jest kluczowe dla klubu, który od lat stawia na rozwój własnych talentów.

🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Oferta

GUESS Czarny damski stanik sportowy Alba, Rozmiar XL

169,99 zł Zniżka: -51%
Sprawdź promocję ➔

Kontekst i Tło

Decyzja Rakowa Częstochowy o powrocie Dawida Szwargi na stanowisko pierwszego trenera ma zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla polskiej Ekstraklasy. Po pierwsze, pokazuje, że kluby są skłonne do ryzykownych inwestycji w trenerów, którzy mają za sobą doświadczenie, ale niekoniecznie gwarantują sukcesy. To zjawisko może prowadzić do jeszcze większej rotacji trenerów w lidze, co z kolei wpływa na stabilność zespołów i ich wyniki sportowe. Po drugie, sytuacja ta może zaszkodzić reputacji Szwargi jako trenera, który nie jest w stanie utrzymać się na stanowisku przez dłuższy czas. Z drugiej strony, powrót Szwargi do Rakowa może być szansą na stabilizację zespołu, który w tym sezonie przeżywa kryzys. Jeśli Szwarga uda mu się poprawić wyniki, może to być sygnałem dla innych klubów, że warto stawiać na trenerów z doświadczeniem, nawet jeśli ich kadencja jest krótkotrwała. W dłuższej perspektywie, ta sytuacja może również wpłynąć na rynek trenerów w Polsce, który staje się coraz bardziej konkurencyjny. Kluby będą musiały jeszcze bardziej inwestować w szkolenia i rozwój własnych trenerów, aby móc konkurować o najlepszych specjalistów. Wreszcie, ta decyzja może również wpłynąć na transfery piłkarzy, którzy mogą być niepewni co do przyszłości w klubie, który często zmienia trenerów.

Komentarz Redakcji

Raków Częstochowa nie tylko powtarza błąd, ale robi to z jeszcze większym rozmachem. Zapłacił za trenera kwotę, która w skali polskiej ligi jest absurdalna, a następnie pożegnał poprzedniego specjalistę po zaledwie pięciu meczach. To nie jest zarządzanie, to hazard. Szwarga, mimo swoich talentów, nie udowodnił jeszcze, że jest trenerem na dłuższą metę, a klub z Jasnej Góry znów stawia na krótkoterminowe rozwiązania. Czy w końcu ktoś w Polsce zda sobie sprawę, że stabilność to klucz do sukcesu?

ℹ️ Nota od wydawcy: Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS. Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Oferta Promocyjna Polecana oferta

🔥 Podobne z tej kategorii

SPORT

Lega Mistrzów w niebezpieczeństwie: Pogoda grozi przełożeniem meczu Como-Man United

SPORT

Mark Allen: Upadek legendy snookera – jak bankructwo i kryzys psychiczny zmieniły życie mistrzów

SPORT

PSG w kryzysie: Kvaratskhelia po operacji ACL – koniec sezonu dla gwiazdy?

SPORT

Iga Świątek a kryzys fizyczny: Czy sezon 2026 zakończył się przedwcześnie?

⚡ Ostatnio dodane w serwisie

SPORT

Lega Mistrzów w niebezpieczeństwie: Pogoda grozi przełożeniem meczu Como-Man United

TECHNOLOGIE

Rosyjski satelita wojskowy zagroził kolizją z ICEYE-X36 – co kryje się za 26-metrowym manewrem?

TECHNOLOGIE

Xbox Project Helix za 7000 zł? Microsoft traci graczy na rzecz PS5 i Switcha

WIADOMOŚCI

Były krakowski urzędnik zatrzymany – wyrok i list gończy

FLASH
🔥 INFODEAL
Nowość! Złap parę z okazją cenową!
🔥 ŁOWCAOKAZJI
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
Łowca Okazji Aktywny Upolowaliśmy nowe promocje!