Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński ostro skrytykował Przemysława Czarnka, zarzucając mu zapomnienie o konsekwencjach otwarcia polskiego rynku na ukraińskie zboże. W odpowiedzi na apel Czarnka o podwyższenie zwrotu akcyzy na paliwo rolnicze, Kierwiński podkreślił, że rząd już w 2023 roku wprowadził zwrot w wysokości 2 zł, a obecnie utrzymuje go na poziomie 1,48 zł. W 2026 roku rolnicy mogą ubiegać się o zwrot podatku akcyzowego, z limitem 110 litrów na hektar oraz 40 litrów na dużą jednostkę przeliczeniową. Decyzja z 2022 roku o zniesieniu stawek celnych na towary z Ukrainy spowodowała napływ taniego zboża, co obniżyło opłacalność polskiej produkcji i doprowadziło do tymczasowego embarga na wybrane ziarna. Czarnkowi zarzuca się także brak odniesienia do wcześniejszych działań rządu w sprawie zboża technicznego. W tle trwający spór z Ukrainą wciąż wpływa na politykę żywnościową i rolną w Polsce.
Komentarz Kierwińskiego podkreśla rosnące napięcie między rządem a środowiskami rolniczymi, które czują się zaniedbane w kwestii wsparcia finansowego. Otwarcie rynku na ukraińskie zboże, choć miało na celu pomoc sąsiadowi, przyczyniło się do spadku cen krajowego zboża i zwiększyło presję na polskich rolników. Embargo na wybrane ziarna, wprowadzone po gwałtownym napływie tanich dostaw, pokazuje, że polityka żywnościowa jest wciąż niestabilna. Aktualny poziom zwrotu akcyzy nie rekompensuje strat, co może skutkować dalszymi protestami rolników. Działania rządu w zakresie wsparcia rolników będą kluczowe dla utrzymania stabilności sektora rolnego w najbliższych latach.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.