Danijel Loncar w Persibie: Jak polski obrońca zmienia twarz indonezyjskiej Ligi 1
"Niedawno odszedł z Pogoni. Przeniósł się do egzotycznej ligi. Choć zimą mówiło się, że Danijel Loncar przeniesie się latem do Wieczystej, ostatecznie nic z tego nie wyszło. Chorwat odszedł jednak z Pogoni Szczecin, bo wraz z końcem czerwca wygasła jego umowa. Teraz 29-latek zdecydował się na przeprowadzkę do egzotycznej ligi. Latem kadra Pogoni przeszła drobną przebudowę. Z klubu odeszło kilku zawodników, natomiast za większość z nich Szczecinianie nie dostali żadnych pieniędzy. Oprócz transferów gotówkowych Sama Greenwooda i Marian Huji, Dumę Pomorza opuścili jeszcze Leonardo Koutris, Kacper Smoliński, Krzysztof Kamiński czy Danijel Loncar. Danijel Loncar wylądował w Indonezji Wymienionej czwórce wraz z końcem czerwca wygasły kontrakty z klubem. Każdy z nich znalazł już nowy zespół, natomiast najwięcej czasu zajęło to Loncarowi. Urodzony w Niemczech chorwacki środkowy obrońca przeniósł się właśnie do Persibu Bandung, z którym podpisał kontrakt do końca czerwca 2028 roku. Persib to aktualny mistrz Indonezji, który w poprzednim sezonie zdobył 79 punktów. Tyle samo zgromadziła ekipa wicemistrza – Borneo FC Samarinda – natomiast nowa drużyna Loncara była lepsza w starciach bezpośrednich. – Serdecznie witamy Danijela w rodzinie Persibu. Mamy nadzieję, że jego proces adaptacji przebiegnie bezproblemowo i będzie mógł wnieść maksymalny wkład do drużyny. Wraz ze wszystkimi zawodnikami i sztabem szkoleniowym chcemy prowadzić Persib do rozwoju, zwiększać jego konkurencyjność i przynosić dumę Jawie Zachodniej oraz indonezyjskiej piłce nożnej – mówił wiceprezes Adhitia Putra Herawan. A poniżej uroczy powitalny film od zawodnika. Wilujeng Sumping, Danijel Lončar! Wajah baru dari Kroasia hadir untuk menambah kekuatan di jantung pertahanan #PERSIB. Dengan ketangguhan dan pengalaman yang dibawanya, Danijel siap menjadi bagian dari #SumangetAnyar untuk perjalanan #PERSIB di musim ini. Dobrodošao,… pic.twitter.com/UW17WdM7qK — PERSIB (@persib) August 8, 2026 Danijel Loncar był zawodnikiem Pogoni Szczecin od zimy 2023 roku, kiedy przeniósł się do Polski z chorwackiego Osijeku. W tym czasie rozegrał w barwach Dumy Pomorza 74 spotkania, w których strzelił trzy gole i zaliczył trzy asysty. ZOBACZ RÓWNIEŻ Były gole, nadszedł czas na asystę. Świetny start Nowaka w Slavii Wszedł z drzwiami i futryną. Piorunujący debiut Polaka w Szwajcarii! Polski bramkarz z czystym kontem w Wolfsburgu. To nie Grabara! Fot. Newspix Artykuł Niedawno odszedł z Pogoni. Przeniósł się do egzotycznej ligi pochodzi z serwisu weszlo.com. Artykuł Niedawno odszedł z Pogoni. Przeniósł się do egzotycznej ligi pochodzi z serwisu weszlo.com.."
Polecane przez InfoHub
Kredyty konsolidacyjne pozwalają połączyć kilka zobowiązań w jedną, niższą ratę, co może ułatwić zarządzanie budżetem domowym – warto sprawdzić dostępne opcje i porównać warunki. Możesz zyskać przejrzystość finansową oraz potencjalne oszczędności na odsetkach, klikając „Sprawdź ofertę”. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Transfer Danijela Loncara do indonezyjskiego Persibu Bandung stanowi kolejny przykład dynamicznych zmian w globalnym rynku piłkarskim, gdzie zawodnicy z lig europejskich coraz częściej decydują się na wyzwania w mniej tradycyjnych, ale szybko rozwijających się ligach. Indonezja, mimo braku historycznej reputacji jako potęgi piłkarskiej, od kilku lat stawia na profesjonalizację i atrakcyjność dla zagranicznych graczy, oferując stabilne kontrakty, nowoczesne infrastruktury oraz szansę na rozwój w szybko rozrastającym się rynku. Persib Bandung, aktualny mistrz kraju, jest jednym z liderów tej transformacji, inwestując w europejskich zawodników, aby podnieść poziom rozgrywek. Warto zauważyć, że liga indonezyjska staje się coraz bardziej konkurencyjna – w ubiegłym sezonie Persib zdobył 79 punktów, co równało się osiągnięciom wicemistrza Borneo FC Samarinda, ale lepsza bilans bezpośrednich starć dała mu tytuł. Taki ruch Loncara, który odszedł z Pogoni Szczecin po wygaśnięciu kontraktu, jest też efektem rosnącej konkurencji w polskiej Ekstraklasie, gdzie kluby coraz trudniej utrzymują kadry na wysokim poziomie. Ponadto, transfer ten wpisuje się w szerszy trend migracji piłkarzy do Azji Południowo-Wschodniej, gdzie ligi takie jak indonezyjska czy malezyjska stają się alternatywą dla tych, którzy nie znajdują miejsca w topowych europejskich rozgrywkach. Warto też wspomnieć, że Loncar, urodzony w Niemczech, ale reprezentujący Chorwację, ma bogate doświadczenie w defensywie, co może okazać się kluczowe dla Persibu w walce o utrzymanie pozycji lidera.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Sportowa pikowana kurtka męska o satynowym wykończeniu – niebieska V6 - Rozmiar: S
Przeniesienie się Danijela Loncara do Persibu Bandung ma kilka kluczowych konsekwencji. Po pierwsze, dla samego zawodnika oznacza to szansę na dalszy rozwój sportowy w stabilnym środowisku, gdzie może pełnić rolę lidera defensywy w silnej drużynie. Dla indonezyjskiej Ligi 1 transfer ten jest sygnałem, że liga ta staje się coraz bardziej atrakcyjna dla europejskich zawodników, co może przyciągnąć kolejnych graczy i podnieść poziom rozgrywek. Persib, jako mistrz kraju, zyskuje doświadczonego obrońcę, co może przyspieszyć jego ambicje międzynarodowe, np. w rozgrywkach azjatyckich. Z punktu widzenia polskiej piłki nożnej transfer Loncara pokazuje, że kluby Ekstraklasy, mimo wysiłków, mają trudności w zatrzymywaniu zawodników na dłużej, co może skłaniać do refleksji nad strategiami transferowymi i warunkami kontraktowymi. W dłuższej perspektywie może to również wpłynąć na postrzeganie lig azjatyckich jako realnej alternatywy dla europejskich rozgrywek, zwłaszcza dla piłkarzy w wieku 29 lat, którzy szukają nowych wyzwań. Warto też zauważyć, że transfer ten może zainspirować innych zawodników do podobnych decyzji, co dodatkowo wzmocni konkurencję w ligach europejskich.
Komentarz Redakcji
Transfer Danijela Loncara do Indonezji to nie tylko kolejny przykład migracji piłkarskiej, ale także dowód na to, jak dynamicznie zmienia się mapa globalnej piłki nożnej. Persib Bandung nie tylko inwestuje w talenty, ale też pokazuje, że ligi poza tradycyjnymi potęgami mogą stać się realnym wyzwaniem dla europejskich zawodników. To także sygnał dla polskich klubów, że trzeba bardziej dbać o warunki kontraktowe, aby nie tracić zawodników na rzecz egzotycznych, ale stabilnych lig.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.