Wspólnoty mieszkaniowe i gminy mogą wkrótce zakazać Airbnb – co zmieni się w 2028 roku
"Wspólnoty będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego? Projekt trafił do komisji sejmowych. Wspólnoty będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego? Projekt trafił do komisji sejmowych."
Polecane przez InfoHub
Planujesz zakup mieszkania lub budowę domu? Porównaj najtańsze kredyty hipoteczne i spełnij marzenie o własnym kącie.
Wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie w Polsce wkrótce uzyskają prawo do blokowania najmu krótkoterminowego w swoich budynkach, a gminy będą mogły wprowadzać strefy zakazu dla całych dzielnic. Projekt ustawy, który trafił do sejmowych komisji, jest odpowiedzią na rosnącą presję społeczności lokalnych na rynkiem nieruchomości, gdzie wynajem krótkoterminowy przez platformy takie jak Airbnb czy Booking.com przyczynił się do podniesienia cen mieszkań i zmniejszenia dostępności lokali na dłuższy okres. Nowe przepisy, które mają wejść w życie 1 stycznia 2028 roku, przewidują, że właściciele lokali będą mogli w drodze uchwały większościowej (ponad 50% głosów) zakazać świadczenia usług hotelarskich w swoich budynkach. Podobne uprawnienia otrzymają spółdzielnie mieszkaniowe. W przypadku naruszenia zakazu, przedsiębiorcy będą mieli sześć miesięcy na zakończenie działalności. Dodatkowo, projekt wprowadza obowiązkową rejestrację obiektów noclegowych w Centralnym Wykazie Turystycznych Obiektów Noclegowych oraz wprowadza kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów, sięgające 50 tysięcy złotych. Inicjatywę popiera rząd, który argumentuje, że zmiany mają zwiększyć podmiotowość mieszkańców i samorządów w kształtowaniu lokalnego otoczenia. Wprowadzenie takich regulacji jest również częścią wdrażania unijnego rozporządzenia dotyczącego zbierania i udostępniania danych o najmie krótkoterminowym, które ma na celu lepsze monitorowanie rynku i przeciwdziałanie nadużyciom. Wspólnoty będą również mogły inicjować kontrole obiektów pod kątem spełniania wymogów technicznych, przeciwpożarowych oraz bezpieczeństwa publicznego. W przypadku powtarzających się naruszeń, obiekty będą wykreślane z ewidencji na rok. Gminy, z kolei, będą mogły ustanawiać strefy zakazu najmu krótkoterminowego, z możliwością wprowadzania wyjątków dla określonych podmiotów lub okresów. Takie rozwiązania mają na celu zrównoważenie rynku nieruchomości i zapewnienie mieszkańcom dostępu do mieszkań na dłuższy okres.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Męska koszula z bawełny i lnu z krótkim rękawem i kieszonką – oliwkowa V6 - Rozmiar: S
Nowe przepisy mogą znacząco wpłynąć na rynek wynajmu krótkoterminowego w Polsce, zmniejszając dostępność lokali dla turystów i inwestorów, ale jednocześnie stabilizując ceny mieszkań na lokalnym rynku. Dla mieszkańców oznacza to większą kontrolę nad kształtem swojego otoczenia i redukcję presji na dostępność mieszkań na wynajem długoterminowy. Dla przedsiębiorców działających w sektorze turystycznym zmiany mogą przynieść konieczność dostosowania modeli biznesowych, w tym poszukiwania nowych lokalizacji poza strefami zakazu. W dłuższej perspektywie, regulacje te mogą przyczynić się do zrównoważonego rozwoju miast, gdzie turystyka nie będzie niszczyć lokalnego rynku mieszkaniowego. Jednakże, wprowadzenie takich ograniczeń może również spotkać się z oporem ze strony inwestorów i platform wynajmu krótkoterminowego, którzy będą domagać się elastyczniejszych rozwiązań. Wprowadzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych pozwoli na lepsze monitorowanie rynku i przeciwdziałanie nadużyciom, ale wymagać będzie również skutecznej kontroli i egzekwowania kar. W przypadku gmin, możliwość wprowadzania stref zakazu może stać się narzędziem w walce z nadmierną komercjalizacją mieszkań, ale również wymagać będzie precyzyjnego określenia granic tych stref, aby nie naruszać praw właścicieli i przedsiębiorców.
Komentarz Redakcji
Polska idzie w ślady innych europejskich państw, które już od lat walczą z problemem wynajmu krótkoterminowego, który przekształca mieszkania w hotele i wycina je z lokalnego rynku. Nowe przepisy to kroki w dobrym kierunku, ale ich skuteczność zależeć będzie od tego, jak rygorystycznie będą egzekwowane. Warto jednak zastanowić się, czy taka kontrola nie stanie się kolejnym narzędziem do regulowania rynku nieruchomości, które może przynieść więcej problemów niż korzyści dla zwykłych mieszkańców.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.