"Haditaghi nie zgadza się z nadzorem finansowym dla Pogoni. ."
Polecane przez InfoHub
Rozwijaj swój biznes bez przeszkód! Sprawdź elastyczne finansowanie i kredyty dopasowane do potrzeb Twojej firmy. Sprawdź ofertę, aby zyskać dodatkowe środki. Pamiętaj, ostateczne warunki zależą od dostawcy.
Pogoń Szczecin otrzymała licencję na sezon 2026/2027 w Ekstraklasie i rozgrywki UEFA, jednak warunkiem była decyzja o nałożeniu nadzoru finansowego przez Komisję Licencyjną PZPN. Takie środki są zwykle wprowadzane, gdy klub nie spełnia jednego z kryteriów finansowych, choć nie musi to oznaczać poważnych problemów. Właścicielem Portowców jest Alex Haditaghi, który od przejęcia klubu w 2025 roku realizuje agresywną strategię redukcji długów. Według oficjalnych danych, klub miał ponad 100 mln PLN zobowiązań przed jego przyjściem.
Haditaghi argumentuje, że nadzór został wprowadzony z powodu błędu technicznego – błędnie datowanych faktur dotyczących premii dla zawodników, o wartości poniżej 200 tys. zł. Uważa to za przesadną reakcję wobec marginalnej sprawy, zwłaszcza na tle spłaty 70 mln zł długów w ciągu 13 miesięcy. Apelacja może zmienić decyzję, ale obecnie sygnalizuje to ryzyko dla mniejszych klubów, które mimo poprawy finansowej mogą trafić pod nadzór przez drobne uchybienia. Sprawa podkreśla konieczność przejrzystości, ale też proporcjonalności w działaniach organów ligowych.
Komentarz Redakcji
Gdy płacisz miliony długu, a ciężar nadzoru spada za 45 tys. euro – widać, że system lubi bić się z wiatrakami. Nadzór powinien chronić kluby, nie upokarzać je za literówki w fakturach.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.