Old Firm Derby to jeden z najbardziej emocjonujących meczów w piłce nożnej w Szkocji. Derby Glasgow to spotkanie pomiędzy dwoma najbardziej utytułowanymi klubami w kraju: Celticem i Rangers FC. Obydwa zespoły mają swoje własne oddziały kibiców, które są znane z swojej pasji i oddania. W tym roku mecz ten odbył się w ćwierćfinale Pucharu Szkocji, co dodatkowo podniosło napięcie i emocje. Kibice obu zespołów byli bardzo emocjonalni i chcieli, aby ich drużyna wygrała. Jednak skandaliczne sceny, które miały miejsce po meczu, były niezgodne z zasadami sportu i powinny być potępione.
Celtic pokonał Rangers FC 4:2 w rzutach karnych w ćwierćfinale Pucharu Szkocji. Awans gości został jednak przyćmiony przez skandaliczne sceny tuż po końcowym gwizdku. Derby Glasgow dla Celticu! Goście przez 120 minut nie oddali ani jednego celnego strzału, podczas gdy miejscowi uderzali aż 24 razy. Ostatecznie po dogrywce wciąż mieliśmy bezbramkowy remis, zatem o awansie do kolejnej fazy pucharu zadecydowały rzuty karne. W serii jedenastek kapitan Rangersów, James Tavernier, trafił w poprzeczkę, a Djeidi Gassama przeniósł piłkę nad bramką. Gracze Celticu nie pomylili się ani razu, a awans przypieczętował Tomas Cvancara. Tuż po wykorzystanym karnym przez Czecha na murawę ruszyli kibice gości, którzy po raz pierwszy od 2018 roku otrzymali pełną pulę 7500 biletów. Sympatykom Rangersów nie spodobało się świętowanie odwiecznych rywali na ich murawie, więc również ruszyli na boisko, aby skonfrontować się z kibicami Celticu. Sytuacja bardzo szybko wymknęła się spod kontroli, a w kierunku sektora zajmowanego przez gości poleciały race i inne przedmioty.
Komentarz Redakcji
To nie jest sposób, w jaki powinno się zachowywać się kibice na stadionie.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.