A-League to profesjonalna liga piłkarska w Australii i Nowej Zelandii. Wellington Phoenix to jeden z klubów uczestniczących w lidze. Auckland FC to inny klub z Nowej Zelandii, który jest jednym z głównych rywali Wellington Phoenix. Derby Nowej Zelandii to spotkanie pomiędzy tymi dwoma klubami. To jest jeden z najważniejszych meczów w lidze, a zwycięstwo może mieć duże znaczenie dla pozycji w tabeli. W tym przypadku Wellington Phoenix przegrało 0:5, co jest jedną z największych porażek w historii klubu.
Derby Nowej Zelandii w australijskiej A-League zakończyło się absolutną kompromitacją Wellington Phoenix. Drużyna ta przegrała przed własną publicznością aż 0:5 z Auckland FC. Mecz ten przejdzie jednak do historii przede wszystkim ze względu na niecodzienną bramkę samobójczą bramkarza miejscowych. W 24. minucie spotkania, przy bezbramkowym remisie, obrońca Auckland FC Jake Girdwood-Reich wybił piłkę ze swojej połowy. Josh Oluwayemi, wychowanek akademii Tottenhamu, znajdował się daleko przed własnym polem karnym. Golkiper jednak źle obliczył tor lotu piłki, po czym desperacko zaczął się cofać. Zamiast pozwolić piłce skozłować, spróbował niefortunnie interweniować głową, co doprowadziło do samobójczego trafienia. Pomyłka Oluwayemiego kompletnie rozbiła zespół gospodarzy. Jeszcze przed przerwą Wellington straciło trzy kolejne bramki. Goście z Auckland oddali w pierwszej połowie zaledwie trzy strzały celne, a mimo to schodzili do szatni z komfortowym prowadzeniem 4:0. Oluwayemi, który nie zanotował ani jednej udanej interwencji, został zmieniony w przerwie. Na murawie pojawił się Alby Kelly-Heald, ale rezerwowy bramkarz także nie potrafił zachować czystego konta. Ostateczny wynik? 5:0 dla gości.
Komentarz Redakcji
To jest prawdziwa katastrofa. Trener powinien odejść.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy wyłącznie niezbędnych plików cookies (bez śledzenia i marketingu). Kontynuując, akceptujesz nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.