Jesse Lingard, dawny gwiazdor Manchesteru United i reprezentant Anglii, po spadkowej karierze w Europie postawił na nowy początek w Ameryce Południowej. Po dwóch latach w FC Seoul w Korei Południowej, gdzie odzyskał formę i miłość kibiców, został wolnym agentem. Jego kolejnym przystankiem został brazylijski Corinthians – klub o wielkiej tradycji i ogromnym znaczeniu w lokalnym futbolu. Przejście do jednego z najbardziej kultowych zespołów Ameryki Południowej to szansa na odrodzenie się w zupełnie innym kontekście piłkarskim.
Gol Lingarda w pucharowym meczu z Barrą FC to nie tylko jego pierwszy celny strzał w barwach Corinthians, ale także symbol powrotu do światła po ciemnych sezonach. W drużynie z Sao Paulo gra również Memphis Depay, co tworzy ciekawą oś europejskiego doświadczenia w brazylijskim zespole. Kontuzja Depaya i problematyczna forma zespołu mogą otworzyć Lingardowi drzwi do stałej jedenastki. Corinthians, zajmujący miejsce w strefie spadkowej, potrzebuje impulsu – być może właśnie Anglik stanie się jego częścią.
Komentarz Redakcji
Kiedyś walczył o trofea w Premier League, teraz cieszy się z gola w pucharowym meczu z drużyną z niższej ligi. Piłkarski świat jest okrągły – ale czasem kręci się w dół.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.