Arkadiusz Milik po blisko dwóch latach przerwy spowodowanej kontuzją powrócił na boisko w meczu z Sassuolo. Mimo powrotu, trener Juventusu Luciano Spalletti nie sugeruje natychmiastowego występu od pierwszej minuty. Polak dzieli drogę powrotu z Dušanem Vlahovićem, który również wraca po długiej nieobecności. Obaj napastnicy są w fazie rekonwalescencji, co ogranicza ich gotowość do pełnej gry.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Męskie sportowe buty sneakersy z ekoskóry o zamszowym wykończeniu – ciemnobrązowe V2
Juventus toczy walkę o miejsce w Lidze Mistrzów, tracąc trzy punkty do czwartego Como. Slabą formę napastników – David, Vlahović, Openda – pogarsza brak goli, co zwiększa presję na trenera. Milik mógłby być tą wild card, ale jego powrót musi być rozegrany ostrożnie. Rywalizacja o europejskie puchary jest zażarta, a błędów nie można sobie pozwolić.
Komentarz Redakcji
Spalletti mówi enigmatycznie, bo nie chce nikogo obrazić – ani fanów, ani Milika, ani zarządu. Ale wiadomo: powrót po dwóch latach to nie powrót do formy mistrzowskiej. Już lepiej grać bezpiecznie niż poświęcić sezon na emocje.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.