Andziaks płaci 26 tys. zł podatku przy 2,8 mln zysku – tajemnica estońskiego CIT ujawniona
"Spółka Andziaks nagle zaczęła płacić mikropodatek. Oto powód?. W jednym roku 572 tys. zł podatku, a w kolejnym już tylko 26 tys. zł. Tak zmieniła się kwota daniny, którą odprowadziła spółka influencerki Angeliki "Andziaks" Trochonowicz, mimo że dochód w tym czasie wzrósł. Wiele wskazuje w tym przypadku na przejście na tzw. estoński CIT.."
Polecane przez InfoHub
Rozwijaj swój biznes bez przeszkód! Sprawdź elastyczne finansowanie i kredyty dopasowane do potrzeb Twojej firmy.
Spółka Twinkle Candle, należąca do influencerki Angeliki Trochonowicz, znanej jako Andziaks, odnotowała drastyczny spadek wysokości opłacanego podatku pomimo wzrostu zysków. W 2025 roku przy zysku brutto wynoszącym prawie 2,85 mln zł, spółka zapłaciła zaledwie 26 tys. zł podatku, co stanowi gwałtowny spadek w porównaniu do poprzednich lat, kiedy kwoty sięgały nawet 572 tys. zł. Przyczyną takiej zmiany jest prawdopodobne przejście na tzw. estoński model opodatkowania CIT, czyli ryczałt od dochodów spółek. W tym systemie podatek płacony jest nie od zysku wypracowanego w danym roku, ale dopiero w momencie wyprowadzenia środków z firmy, co pozwala na odroczenie i optymalizację płatności. Mechanizm ten jest szczególnie korzystny dla przedsiębiorstw, które reinwestują zyski lub nie wypłacają dywidend. Trochonowicz, która publicznie wyraziła frustrację związana z wysokością podatków w Polsce, stała się symbolem dyskusji na temat elastyczności systemu podatkowego dla przedsiębiorców. Jej wypowiedzi podkreślają rosnące zainteresowanie optymalizacją podatkową wśród influencerów i przedsiębiorców, którzy korzystają z różnych modeli prawnych i podatkowych, aby minimalizować koszty. Warto zauważyć, że estoński CIT jest coraz częściej wybierany przez polskie firmy, zwłaszcza te o międzynarodowym zasięgu, które chcą korzystać z elastyczności systemu bez konieczności zmiany siedziby prawnej. W kontekście rosnącej liczby spółek korzystających z tego modelu, warto przyjrzeć się, jakie są jego długoterminowe konsekwencje dla polskiej gospodarki i budżetu państwa.
🔥 Złapane przez Łowcę Okazji
Na obcych ziemiach. Polacy na wychodźstwie w czasie II wojny światowej
Przejście spółki Andziaks na estoński CIT wiąże się z głębokimi zmianami w podejściu do opodatkowania przedsiębiorstw w Polsce. Mechanizm ten, choć korzystny dla firm, może prowadzić do zmniejszenia wpływów budżetowych, zwłaszcza jeśli będzie masowo stosowany przez przedsiębiorców o wysokich zyskach. Dla rynku oznacza to większą konkurencyjność polskich firm na arenie międzynarodowej, ale także konieczność dostosowania się do nowych standardów podatkowych. Społeczeństwo może odczuwać skutki w postaci mniejszych środków na usługi publiczne, jeśli optymalizacja podatkowa stanie się dominującym trendem. Ponadto, wzrost zainteresowania estońskim CIT może przyspieszyć debaty nad reformą systemu podatkowego w Polsce, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby przedsiębiorców korzystających z zagranicznych siedzib. Dla influencerów i przedsiębiorców, którzy często operują w modelach hybrydowych, przejście na ten system może stać się standardem, co dodatkowo podkreśli potrzebę transparentności i równości w opodatkowaniu.
Komentarz Redakcji
Andziaks nie jest wyjątkiem, ale sygnałem. Estoński CIT to nie tylko optymalizacja, ale także sygnał dla rządu, że system podatkowy musi się zmienić, by nie stać się poligonem dogrywania dla przedsiębiorców. Kiedy nawet influencerzy szukają wyjścia za granicę, warto zastanowić się, czy Polska nie traci w walce o inwestycje i lojalność biznesu.
ℹ️ Nota od wydawcy:
Powyższy nagłówek pochodzi z oficjalnych kanałów RSS.
Sekcje "Analiza" ,"Kontekst" oraz "komentarz" są generowane przez AI w celu przybliżenia tematu.
Bądź na bieżąco! Wszystkie najlepsze promocje w jednym miejscu!!
🍪 Dbamy o Twoją prywatność
Używamy cookies m.in. do analizy ruchu i personalizacji. Kontynuując, zgadzasz się na nasz
Regulamin oraz
Politykę Prywatności.